Prosta spółka akcyjna – sukces na Słowacji, szansa na sukces w Polsce

0

13 lutego 2019 r. do Sejmu wpłynął rządowy projekt nowelizacji kodeksu spółek handlowych, który przewiduje wprowadzenie do prawa polskiego nowego typu spółki kapitałowej – prostej spółki akcyjnej („PSA”).

Dr Anna Rataj, LL.M., LL.M. Senior Associate w Kancelarii Taylor Wessing w Warszawie
Dr Anna Rataj, LL.M., LL.M. Senior Associate w Kancelarii Taylor Wessing w Warszawie

Projektowana konstrukcja ma swoich zwolenników i przeciwników. Jedni wieszczą nowemu typowi spółki sukces, inni totalną porażkę. Spróbujmy dla odmiany, zamiast wróżyć z fusów, przyjrzeć się doświadczeniom naszych sąsiadów zza południowej granicy. Od dwóch lat podobna regulacja dotycząca PSA obowiązuje na Słowacji. To właśnie Słowacja była inspiracją dla pomysłu wprowadzenia PSA w Polsce. Jak funkcjonuje nowy typ spółki w tamtejszej rzeczywistości?

Słowacka regulacja prostej spółki akcyjnej

W 2015 roku słowacki parlament uchwalił nowelizację tamtejszego kodeksu handlowego wprowadzając regulację dotyczącą PSA (po słowacku j.s.a. – jednoducha spolocnost na akcie). Była to pierwsza tak duża zmiana słowackiego prawa spółek od momentu przyjęcia kodeksu (czyli od 1991 r. – jeszcze w Czechosłowacji). Nowe przepisy weszły w życie 1 stycznia 2017 r. Długie vacatio legis było uzasadnione koniecznością przygotowania i implementacji odpowiednich rejestrów w ramach słowackiego odpowiednika krajowego depozytu papierów wartościowych.

Podstawowe korzyści PSA to niskie wymogi kapitałowe przy jej zakładaniu oraz prosta struktura korporacyjna. Po raz pierwszy zdecydowano się zrezygnować z obowiązku wniesienia wysokiego kapitału zakładowego,  który z zasady miał pełnić funkcję ochrony interesów wierzycieli, ale w praktyce okazywał się nie być wystarczającym zabezpieczeniem, a przy tym utrudniał nowym przedsiębiorstwom możliwość założenia spółki kapitałowej. Minimalny kapitał zakładowy słowackiej PSA wynosi 1 euro, minimalna wartość nominalna jednego udziału to 1 eurocent. Zarząd może składać się z jednej osoby, rada nadzorcza nie jest obowiązkowa, a akcjonariusze mogą podejmować uchwały w drodze obiegowej.

Tak sformułowane podstawy dają akcjonariuszom dużą swobodę kształtowania wzajemnych relacji. W PSA można wydawać różne rodzaje akcji, z którymi związane odmienne prawa – umożliwia to tworzenie klas odzwierciedlających niejako pozycję akcjonariuszy w spółce, wynikającej np. z momentu dołączenia do spółki. Istnieje również możliwość zgłoszenia do rejestru typowych zapisów umowy między wspólnikami dotyczących m.in. prawa przyciągnięcia i przyłączenia, co zwiększa ich egzekwowalność. Ponadto wszelkie transakcje na akcjach podlegają obowiązkowej rejestracji a lista wszystkich akcjonariuszy dostępna jest online w krajowym depozycie. Nie ma możliwości oferowania akcji słowackiej PSA na giełdzie – musiałaby ona najpierw przekształcić się w tradycyjną spółkę akcyjną (jest to uwarunkowane przepisami drugiej dyrektywy unijnej).

Rejestracja PSA trwa 5 dni roboczych i przypomina rejestrację spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Zasadnicza różnica sprowadza się do konieczności zarejestrowania listy akcjonariuszy w krajowym depozycie, co uwarunkowane jest zasadą transparentności akcjonariatu oraz formą elektroniczną akcji. PSA może podjąć aktywność jeszcze przed zarejestrowaniem wszystkich akcji w depozycie.

Statystyki

PSA nie miała zastąpić żadnego z dotychczasowych typów spółek kapitałowych, nie można zatem oczekiwać, że pod względem liczebności przewyższy np. spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, która nadal pozostaje najpopularniejszym typem spółki na Słowacji. W ciągu dwóch lat obowiązywania regulacji zarejestrowano 123 proste spółki akcyjne. Dla porównania, w tym samym okresie zarejestrowano 406 spółek akcyjnych, co oznacza, że jedna na pięć spółek akcyjnych jest prostą spółką akcyjną. Zgodnie z przewidywaniami PSA cieszy się największym zainteresowaniem wśród start-upów, działających głównie w branży nowych technologii. Jej popularność rośnie również wśród inwestorów Venture Capital zajmujących się inwestycjami w przedsiębiorstwa niepubliczne znajdujące się we wczesnych fazach rozwoju. Zdarza się, że inwestorzy prywatni zakładają PSA dopasowaną odpowiednio do swoich potrzeb a następnie inwestują w poczatkujący start-up lub istniejącą już dłużej na rynku spółkę.

Czytaj również:  T-Mobile wprowadza nową ofertę usług pakietowych. To najszybciej rosnący segment rynku telekomunikacyjnego

Biorąc pod uwagę uproszczenie wielu formalności typowych dla spółki akcyjnej i zapewnioną elastyczność rozwiązań w zakresie struktury ładu korporacyjnego należy spodziewać się, że liczba rejestrowanych na Słowacji PSA będzie systematycznie rosła.

O krok dalej: blockchain

W pierwotnym założeniu regulacja PSA w Polsce miała być podobna do słowackiej. Jednak w trakcie prac pewne kwestie udoskonalono (np. szersze zastosowanie środków elektronicznych, rejestracja elektroniczna w 24 godziny). Dodatkowo eksperci i zwolennicy rozwiązań innowacyjnych dostrzegli w niej szansę na wprowadzenie do prawa polskiego nowoczesnej technologii blockchain dla celów tokenizacji PSA. Choć pomysł nie spotkał się z entuzjazmem wszystkich środowisk, udało się go przeforsować w pracach nad projektem i został ujęty w następującym zapisie: „Art. 30030 § 3. Rejestr akcjonariuszy jest prowadzony w postaci elektronicznej, która może mieć formę rozproszonej i zdecentralizowanej bazy danych.” Zgodnie z uzasadnieniem projektu, celem tego przepisu jest przesądzenie, że wymóg postaci elektronicznej może być zrealizowany przez wykorzystanie technologii blockchain. Podkreślono przy tym, że podmiot  uprawniony, decydując się na korzystanie z określonej formy postaci elektronicznej rejestru (np. właśnie technologii blockchain), musi zapewnić wszelkie warunki do realizacji swych zadań i obowiązków ustawowych, zwłaszcza do postępowania zgodnie z procedurą dokonywania wpisów, oraz zagwarantować ograniczenie dostępu do danych w rejestrze. Przedstawiciele środowisk start-upowych z dumą podnoszą, że zastosowanie technologii blockchain w przypadku ewidencji akcji PSA to rewolucyjne w skali światowej rozwiązanie, które ma przyciągnąć do Polski zagranicznych inwestorów.

Podsumowanie

Doświadczenie słowackie pokazuje, że nowy typ spółki był w istocie bardzo potrzebny w tamtejszych realiach biznesowych. Polska od kilku lat podkreśla znaczenie rozwoju nowoczesnych technologii i umożliwianie łatwego startu przedsiębiorcom mającym innowacyjne pomysły. Wprowadzenie PSA do kodeksu spółek handlowych wpisuje się w tę narrację. Zastosowanie przy tym tak nowoczesnego rozwiązania jakim jest blockchain powoduje, że sama regulacja tak naprawdę jest swego rodzaju innowacyjnym start-upem w polskim prawie. Miejmy nadzieję, że okaże się być jeszcze większym sukcesem niż u naszych sąsiadów.

Komentarz ekspertów ze słowackiego biura Taylor Wessing :

– Wprowadzenie nowego typu spółki było bardzo potrzebne w słowackim prawie. Dotychczasowe regulacje spółek kapitałowych, oparte w swych pierwotnych założeniach na koncepcjach przejętych z niemieckiego i austriackiego systemu prawnego, były dość restrykcyjne pod względem wymogów formalnych. Przepisy nie zawsze pozwalały na swobodne kształtowanie wzajemnych relacji między wspólnikami lub akcjonariuszami – wyjaśnia Radovan Pala, Partner w Taylor Wessing w Bratysławie.

– Wprawdzie obowiązuje zasada swobody umów, ale nie w każdym przypadku koncepcje takie jak prawo przyciągnięcia i przyłączenia, plan opcji na akcje czy akcjonariat pracowniczy dawały się łatwo zmieścić w ramach obowiązujących przepisów. Przepisy nie odzwierciedlały aktualnych tendencji inwestowania kapitału ani realiów słowackiego otoczenia biznesowego. Sytuację pogarszało podejście słowackich sądów, które nie były skłonne do interpretowania przepisów w sposób pozwalający na ich dostosowanie do potrzeb biznesu, lecz trzymały się ukształtowanych przed laty linii orzeczniczych – dodaje Juraj Fridrich, Partner w Taylor Wessing w Bratysławie.

– Pierwotnym celem stworzenia PSA było służenie start-upom i inwestorom Venture Capital, choć wykorzystywana może być we wszystkich odmianach projektów typu joint venture. Nasze biuro w Bratysławie zarejestrowało dotychczas 8 prostych spółek akcyjnych. W dwóch z nich miała miejsce implementacja planu akcjonariatu pracowniczego. Przewidujemy, że w kolejnych latach takich rejestracji będzie coraz więcej –  podsumowuje Andrej Leontiev, Partner w Taylor Wessing w Bratysławie.

Autor: Dr Anna Rataj, LL.M., LL.M. Senior Associate w Kancelarii Taylor Wessing w Warszawie