Przywództwo poprzez służenie – na czym polega i czy może się przydać w twojej firmie?

0

Choć służebne przywództwo dla niektórych brzmi jak oksymoron, menedżerowie coraz częściej dostrzegają zalety zarządzania w myśl tej idei. Co w praktyce oznacza ona dla pracodawców oraz pracowników i jak przekłada się na funkcjonowanie całej firmy?

Dobry lider kojarzy się ze stanowczością, zdecydowaniem oraz sprawnym kierowaniem pracą innych. Niektórzy mylą to jednak z zarządzaniem poprzez kontrolowanie oraz budowanie autorytetu opartego na strachu i dystansie. Istnieją alternatywy dla takiego stylu pracy – jedną z nich jest przywództwo poprzez służenie. – W myśl tej koncepcji menedżerowie nie koncentrują się na nadzorowaniu pracowników, a zachęcają ich do brania odpowiedzialności za swoje działania. Równocześnie zapewniają im swoją pomoc w rozwoju – wyjaśnia Marek Małkowicz Prezes Zarządu z firmy szkoleniowo-doradczej Integra Consulting Poland. – Takie osoby w pierwszej kolejności chcą służyć innym – swoją radą i wsparciem, a dopiero w dalszej kierować ich pracą – dodaje. Jak wcielić w życie ten model i co może zyskać dzięki temu zespół i cała firma?

Słuchaj i obserwuj

Żeby komuś zaproponować swoją pomoc, trzeba mieć świadomość, że jej potrzebuje. Trudno dowiedzieć się o tym bez uważnego słuchania i obserwowania. Dlatego liderzy, którzy służą innym, cenią sobie stały kontakt z członkami swojego zespołu. Dobrym pomysłem na jego utrzymanie są, poza codzienną wymianą informacji dotyczących bieżących spraw zawodowych, krótkie rozmowy z zatrudnionymi osobami, skupiające się na ich celach i zainteresowaniach. Dzięki nim pracownicy mają szansę na doprecyzowanie swoich planów i pomysłów, a firma – na dostrzeżenie potencjalnych możliwości rozwoju i wprowadzania innowacji, również w wymiarze całej organizacji.

Wzrastaj, pomagając wzrastać innym

„Służący” przywódca potrafi wydobyć ze swoich podwładnych to, co najlepsze. Zmiany, które pomaga im wypracowywać i wdrażać, są dla niego bardzo ważnym osiągnięciem. – Warto pamiętać, że to proces długofalowy i nastawiony na dojrzewanie. Menedżer niejako usuwa się na drugi plan, ale nie przestaje pomagać nie tylko w codziennych zadaniach, ale i odkrywaniu talentów. Dzięki temu pracownicy wiedzą, że zawsze mogą na niego liczyć i że w każdym momencie jest gotowy, aby wyciągnąć pomocną dłoń i udzielić cennej rady – mówi Marek Małkowicz z Integra Consulting Poland. – Taka postawa kierującego zespołem nie oznacza jednak, że zapomina on o realizacji celów firmy – dodaje. Choć niektórzy liderzy koncentrują się tylko na osiąganiu targetów, eksperci zwracają uwagę, że taki model nie zawsze się sprawdza, a pożądane wyniki można uzyskać skutecznie również w inny sposób.

Czytaj również:  Zestresowani Polacy, zestresowane firmy

Zachęcaj do samodzielności i odpowiedzialności