Rak, czyli jak go oswoić, by wygrać życie

0

Dla niego nie jest istotne ile ma się lat. Nieistotna jest także płeć. Rozwija się w organizmie po cichu, a atakuje niespodziewanie, przewracając całe życie do góry nogami. Rak. Szacuje się, że co czwarta osoba w Polsce choruje na nowotwór. I choć informacja o raku przytłacza i szokuje – wola życia w każdym chorym jest ogromna, więc podejmują oni często nierówną walkę. Czasem wygrywają, czasem oswajają raka. Są też niestety tacy, którzy mimo woli przegrywają z nim.

Choć wydaje się, że rak to dość nowa choroba, to myli się ten, kto tak sądzi. Nazwa „rak” znana jest już od antycznych czasów. Po raz pierwszy tego sformułowania użył Hipokrates z Kos, jednak współczesne znaczenie tzw. choroby nowotworowej ustalił w 1865 roku niemiecki chirurg Karl Thiersch. Odnosiło się ono przede wszystkim do raka szyjki macicy. Dopiero w 1932 roku amerykański patolog Albert Compton-Broders rozpowszechnił używanie terminu „rak lokalny”, który stosowany jest do dziś.

Pochodzenie nazwy to jednak mało istotna sprawa w porównaniu z tym, ile osób musi zmagać się z nowotworem na co dzień. Niestety – obecnie nie są znane dokładne dane, ale te ostatnie z 2009 roku pokazują, że aż 92 tysiące osób zmarło w wyniku zachorowania na nowotwór. Jak podkreśla prezes Fundacji Rak’n’ Roll – Wygraj życie, Kapsyda Kobro, która na co dzień boryka się z białaczką „[…] Rak to choroba cywilizacyjna, która w dzisiejszych czasach zaczyna dziesiątkować ludzi. Styl życia, środowisko, sposób odżywania wpływa na to, że organizm jest dużo bardziej podatny na choroby, wśród nich na raka.”

Nowotwór wiadomo – jest złośliwy lub nie. Zaskakująca może być jednak informacja, że obejmuje ponad 100 chorób, które dotyczą prawie każdej części ciała. Wyróżniamy: raka – nowotwór, który pochodzi ze skóry, płuc, trzustki i innych narządów. Mięsaka, który powstaje w kościach, mięśniach, tkance tłuszczowej. Jest też chłoniak – nowotwór układu limfatycznego i białaczka – nowotwór krwi. „Rak to nie wyrok tylko choroba przewlekła. […] Największym problemem jest bycie autentycznym. Nie wiemy co zrobić i boimy się, że nie sprostamy oczekiwaniom. Każdy inaczej reaguje na wiadomość o raku. Szok, wyparcie, zaprzeczenie lub unikanie tego tematu. Należy jednak wraz z lekarzem prowadzącym ustalić plan leczenia i spróbować zmierzyć się z tym problemem” – podkreśla Kapsyda Kobro.

Z rakiem borykają się kobiety, ale też mężczyźni, których jak wiadomo – trudno namówić do przeprowadzenia badań, chociażby w kierunku raka prostaty. Stąd też kampania „Gadaj-Badaj”, o dość bezpośrednich hasłach: „Kto nie wypina, tego wina”; „Rozmawiasz z kumplami o dupach? Pogadaj o swojej” czy „Aby żyć, czasem wystarczy się schylić”. Jacek Michalski z Fundacji Rak’n’Roll – Wygraj życie zaznacza „[…] Rak jest chorobą cichą w pierwszej fazie. Człowiek nawet tego specjalnie nie czuje. Gdy pojawiają się objawy, to najczęściej jest już późno na leczenie. To nie jest jeszcze kres drogi, jeszcze można z tego wyjść, ale zdecydowanie jest lepiej to wcześniej wykryć. Im wcześniej, tym lepiej – leczenie jest wtedy znacznie prostsze i bardziej skuteczne.”