Rejestry kredytowe – stracimy z nimi czy zyskamy?

0

Czy obsługa klientów indywidulanych korzystających z kredytów  mogłaby odbywać się w dzisiejszych realiach bez sprawnie działających systemów wymiany informacji kredytowej?  Czym jest ów system? Kto i jakie czerpie z niego korzyści? Czy jest to tylko standard polski czy może europejski? I czy w ogóle przysłowiowego Kowalskiego powinno to interesować?

Aby zrozumieć podstawowy cel wymiany informacji kredytowej wystarczy odpowiedzieć sobie na  proste pytanie. Czy pożyczylibyśmy pieniądze osobie, o  której nic nie wiemy? Dodajmy, że chodzi o pieniądze, które nie należą do nas i na pewno będziemy musieli je po jakimś czasie oddać? Najprawdopodobniej nasza decyzja byłaby negatywna. Jeśli jednak ktoś zdecydowałby się je pożyczyć wziąłby na siebie ogromne ryzyko. Taką sytuację można przenieść wprost na relacje bank – klient. Po jednej stronie mamy kredytodawcę, który chciałaby wiedzieć o swoich klientach jak najwięcej, a po przeciwnej klienta, którego doświadczenie na rynku kredytowym, liczba ewentualnych zobowiązań i rzetelność pozostają niewiadomą.  Gdzieś pośrodku znajduje się rejestr kredytowy, do którego banki bądź inne instytucje udzielające kredytów i pożyczek przekazują informacje o zobowiązaniach swoich klientów i terminowości ich spłat.

Komu służą rejestry kredytowe?

Korzyść z istnienia rejestrów kredytowych dla sektora bankowego tak w Polsce jak i każdym innym kraju jest oczywista – kompleksowa  wiedza na temat klienta, a więc ograniczenie ryzyka nietrafionej decyzji, a jednocześnie usprawnienie procedur i stopniowe obniżanie kosztów.  Korzyści odnajdziemy również w warstwie społecznej. Dostęp do pełnej informacji o klientach zobowiązuje banki i inne instytucje do odpowiedzialnego kredytowania, a klientów do odpowiedzialnego pożyczania wskazując skalę ich aktualnych osobistych zobowiązań i chroniąc ich tym samym przed nadmiernym zadłużaniem się.

Twoje 100% wpływu na historię kredytową

Czy przysłowiowy Kowalski czuje się pełnoprawnym uczestnikiem systemu wymiany informacji kredytowej? Raczej nie, a w rzeczywistości nim jest i ma 100% wpływu na to jakie informacje na jego temat w tym systemie się znajdują. W Polsce rejestrem kredytowym gromadzącym dane z całego sektora kredytowego jest Biuro Informacji Kredytowej czyli tzw. BIK. Istnienie centralnego zbioru, do którego przekazywane są informacje kredytowe powoduje, że wymiana danych o klientach instytucji bankowych nie ogranicza się do nich samych. Każdy z nas ma swobodny dostęp do informacji na swój temat jakie zostały przekazane do BIK.

Czytaj również:  Przygotuj się na przyszły tydzień 09.08.2017

Co z tego wynika – dla nas?

  • Trzymamy rękę na pulsie i monitorujemy poprawność danych przekazywanych na nasz temat przez banki do BIK. Możemy to robić dowolnie często, bez wychodzenia z domu, dzięki serwisowi bik.pl
  • Budujemy pozytywną historię kredytową, która jest potwierdzeniem naszej rzetelności i najlepszym argumentem do negocjacji z bankiem.
  • Możemy szybciej i łatwiej otrzymać kredyt.
  • Zweryfikujemy, czy kredyt, który poręczyliśmy jest spłacany w terminie.
  • Online, bez opłat, w dowolnym miejscu i czasie zastrzeżemy swój dowód osobisty.
  • Chronimy się przed wyłudzeniem kredytu na nasze dane.

Po co budować historię kredytową