Technologia 5G zmieni sektor usług transportu i logistyki

0
Transport – fot. 2 (Ericsson)

Technologia 5G znacząco wpłynie na logistykę i będzie podstawą wielu nowoczesnych rozwiązań dla sektora TSL – od dronów i konwojów autonomicznych ciężarówek po czujniki na każdym towarze. Dzięki możliwościom Internetu Rzeczy i technologii 5G wgląd w całość operacji logistycznych będzie w przyszłości mógł osiągnąć poziom wręcz modelowy.

5G to ultraszybkie połączenie internetowe, oferujące kilkudziesięciokrotnie wyższą prędkość transmisji danych w porównaniu z 4G LTE, ogromną przepustowość łącza i praktycznie brak opóźnień.

Obserwując tempo zmian technologicznych w branży transportowej trudno nie mieć wrażenia, że jedno pokolenie pracowników jest świadkiem kilku rewolucji technologicznych. Ich podstawą są nowe standardy łączności bezprzewodowej – począwszy od pierwszej w pełni cyfrowej sieci komórkowej 2G (w Polsce od połowy lat 90.), przez 3G do 4G LTE. Chcąc zobrazować skalę zmian wystarczy przypomnieć sobie, jak wyglądała kontrola przepływu towarów i kontakt z kierowcami w minionych dekadach, gdy telefon komórkowy posiadali nieliczni, a dostęp do internetu w podróży był abstrakcją.

Lista zalet 5G dla branży TSL jest długa

Plany uruchomienia sieci piątej generacji wywołują w Polsce i Europie coraz większe zainteresowanie. „Ograniczenie zalet ultraszybkiego internetu 5G do oglądania filmów 4K w kabinie ciężarówki jest zbyt dużym uproszczeniem i powiązaniem nowej technologii tylko z rozrywką. Tymczasem 5G umożliwia podłączenie do sieci nawet 100 urządzeń mobilnych na metr kwadratowy, a praca tysięcy połączonych ze sobą obiektów – tzw. Internetu Rzeczy – oznacza dla branży logistycznej i transportowej wizję kolejnej rewolucji” – wyjaśnia Marcin Sugak, dyrektor ds. rozwoju przemysłu z firmy Ericsson.

Wysoka przepustowość łącza i brak opóźnień w transmisji 5G pozwolą uzyskać lepszą widoczność w całym łańcuchu dostaw. Olbrzymie nadzieje wiąże się z popularyzacją czujników śledzących transport towaru. Zakres danych zbieranych przez tego typu urządzenia może być bardzo szeroki i odnosić się do konkretnej palety, paczki, a nawet transportowanej części zamiennej. „Wyobraźmy sobie, że poza trackingiem towaru czujniki monitorują jego temperaturę, wilgotność lub przeciążenia wywołane drganiami czy przemieszczeniem się palet w naczepie. Tego typu informacje będą cenne dla wielu firm, a nawet krytyczne przy ładunkach wymagających transportu w kontrolowanych warunkach, na przykład w logistyce dla branży farmaceutycznej” – dodaje ekspert Ericsson.

Czytaj również:  Poczta Polska z tradycyjnego operatora pocztowego przestawia się na obsługę e-handlu. Za 5 lat usługi paczkowe i kurierskie mają stanowić dużą część jej przychodów

Logistyka produkcji i rozwój transportu autonomicznego

Logistyka w erze łączności 5G jest szczególnie interesująca dla branży produkcyjnej. Marzeniem każdej firmy jest śledzenie popytu na towar w czasie rzeczywistym. Przy dzisiejszej technologii można wyobrazić sobie sytuację, w której dzięki łączności z produktem śledzimy na bieżąco realizację planu sprzedaży i na tej podstawie szybko modyfikujemy moce produkcyjne i logistykę. Tego typu rozwiązania będą możliwe wyłącznie przy wykorzystaniu technologii 5G. Czy jednak ograniczenia związane z powszechnym wykorzystaniem mikrourządzeń sieciowych nie będą problemem? Jak wyjaśnia specjalista Ericsson niekoniecznie, ponieważ przewiduje się, że w perspektywie kolejnych lat dokona się dalszy postęp w miniaturyzacji czujników, a ich coraz niższe koszty produkcji przełożą się na wyższą dostępność i brak obaw związanych z przypadkowym zgubieniem czy kradzieżą czujnika.

Wróćmy jednak do teraźniejszości. U progu upowszechnienia technologii 5G w Europie coraz więcej firm logistycznych wykorzystuje urządzenia, których praca jest mocno uzależniona od dobrej łączności bezprzewodowej. Drony pomagają w inwentaryzacji magazynów, a rozwój pojazdów autonomicznych również nabiera tempa. W 2018 roku Ericsson we współpracy ze szwedzkim operatorem telekomunikacyjnym Telia i start-upem Einride rozpoczęli testy bezkabinowej ciężarówki Einride T-Pod w centrum logistycznym DB Schenker w Jönköping. Szacuje się, że ciężarówka bezkabinowa T-Pod i oparty na 5G system transportu autonomicznego mają szansę zastąpić ponad 60 procent dzisiejszego transportu drogowego. To alternatywa przyjazna dla środowiska i konkurencyjna kosztowo. W maju 2019 roku pojazd rozpoczął drugą fazę testów. To pierwsza w historii ciężarówka autonomiczna posiadająca dopuszczenie do ruchu po drogach publicznych.

Polska u progu 5G

Sama technologia 5G jest już w Polsce dostępna, ale konieczne jest jeszcze przydzielenie odpowiednich pasm i częstotliwości. Komisja Europejska oczekuje, że do 2025 r. kraje członkowskie będą posiadać szerokie pokrycie siecią 5G. W sytuacji, gdy plany wprowadzenia nowej technologii będą realizowane bez większych przeszkód, to sieć komercyjna 5G zacznie działać nad Wisłą około 2022 roku.