Urlop sabbatical – kilkumiesięczny odpoczynek i jego prawne aspekty

0
Polacy zestresowani w pracy

Pracujemy coraz więcej. Coraz częściej jesteśmy przemęczeni i bywamy przytłoczeni zawodowymi obowiązkami, szczególnie jeśli zajmujemy wysokie, odpowiedzialne stanowiska. Odczuwamy więc potrzebę odpoczynku i idziemy na urlop. Czasem to jednak za mało. A gdyby tak wyjechać na pół roku? Z pomocą może przyjść urlop sabbatical. Prawo pracy w Polsce gwarantuje każdemu pracownikowi co do zasady odpowiednio 20 lub 26 dni urlopu wypoczynkowego, jednak obecne warunki aktywności zawodowej, wywołują potrzebę znacznie dłuższej przerwy od obowiązków służbowych. Coraz częściej staje się to konieczne, by uniknąć wypalenia zawodowego oraz znaczącego spadku zaangażowania w pracę zespołu, co w sposób bezpośredni odbija się na wynikach i stanie całej organizacji. Urlop regeneracyjny, nazywany właśnie sabbatical jest coraz częściej spotykany w korporacjach na całym świcie. Czym jest taki urlop i kto może sobie na niego pozwolić tłumaczy aplikant radcowski Agata Majewska z Kancelarii Ślązak, Zapiór i Wspólnicy.

Czym jest urlop sabbatical?

Urlop regeneracyjny, powszechnie nazywany urlopem sabbatical lub urlopem sabatycznym, określany jest jako forma motywacji, w szczególności doświadczonych pracowników, polegająca na długim, kilkutygodniowym, a nawet kilkumiesięcznym urlopie, przy zachowaniu dotychczasowego miejsca pracy. W praktyce z długiego urlopu regeneracyjnego korzystają najczęściej pracownicy międzynarodowych korporacji oraz osoby zajmujące najbardziej odpowiedzialne stanowiska w organizacji.

Pomimo długotrwałej i najczęściej odpłatnej przerwy w pracy, udzielenie takiego zwolnienia oceniane jest jako leżące w interesie przedsiębiorstw. Pozwala bowiem na utrzymanie kluczowych pracowników w jak najlepszej formie, co przekłada się na kondycję całej firmy.

Z uwagi na swoją specyficzną istotę, urlop sabbatical wiąże się najczęściej z uzgodnionym z pracodawcą podnoszeniem kwalifikacji lub umiejętności w określonej dziedzinie. Potwierdza to jego charakter – długotrwała przerwa w pracy ma wywoływać pozytywne efekty nie tylko dla pracownika, ale i pracodawcy. Zdarza się, że urlop regeneracyjny wykorzystywany jest na działalność w wolontariacie, co również odgrywa istotną rolę pod kątem działań CSR firmy. Rynkiem pracy, na którym najbardziej rozpowszechnione jest korzystanie z urlopu sabatycznego są Stany Zjednoczone, gdzie gwarantuje go ok. 1/5 pracodawców. Urlop tego typu uregulowany został również m.in. w Austrii, Niemczech, Włoszech, Danii i Francji. W Wielkiej Brytanii prawo do niego może zostać zapewnione w umowie o pracę.

Jak reguluje to polskie prawo?

Dłuższy urlop regeneracyjny nie został jak na razie uregulowany w polskich przepisach prawa pracy. Jedyną ujętą wprost w Kodeksie Pracy instytucją (pomijając przepisy sektorowe, jak np. Karta Nauczyciela) – czasowego, dłuższego zwolnienia pracownika z obowiązku pracy jest urlop bezpłatny. Jednak jego istota i cel jest odmienny od urlopu sabatycznego. Przede wszystkim urlop bezpłatny wiąże się z zaprzestaniem wypłaty wynagrodzenia, a jego okres nie zalicza się do stażu pracy. Nadto, nie służy on regeneracji pracownika, co jest podstawowym założeniem urlopu sabbatical.

Czytaj również:  Na skróty do kieszeni płatnika – ZUS może żądać od pracodawcy zwrotu wyłudzonego zasiłku

Polscy pracownicy, borykający się wypaleniem zawodowym, korzystają więc najczęściej ze zwolnień lekarskich. To jednak wiąże się z ryzykiem utraty zatrudnienia – zwłaszcza, jeśli nieobecność w zakładzie pracy jest długotrwała. Taka okoliczność nie sprzyja więc szybkiemu powrotowi do pełnej efektywności zawodowej.

Patrząc szeroko na podstawy udzielenia urlopu o takim charakterze również w polskich warunkach, należy mieć na uwadze, że zapewnienie prawa do wypoczynku – którego pojmowania obecnie nie sposób już ograniczać do dwutygodniowego urlopu wypoczynkowego – jest jednym z podstawowych obowiązków każdego pracodawcy wyrażonym w Kodeksie Pracy.

Decydujący głos należy do pracodawcy

Kodeks pracy i przepisy szczególne określają jedynie ustawowe minimum gwarantowanego urlopu wypoczynkowego poszczególnym grupom pracowników.

Nie oznacza to jednak, że jest to maksymalny wymiar odpłatnego zwolnienia od pracy, na jaki mogą liczyć. W obecnych warunkach rynku pracy, pracodawcy coraz częściej stawiają bowiem na działania mające na celu podniesienie zadowolenia i komfortu pracy, co niesie za sobą wzrost efektywności zespołu.

Takim działaniem może być w szczególności dodatkowy wymiar urlopu, jaki pracodawca może zagwarantować w zakładowych źródłach prawa pracy, nie wyłączając w tym samej umowy o pracę z poszczególnymi pracownikami lub uzgodnienia z poszczególnymi pracownikami. Rozwiązanie takie może polegać na wprowadzeniu dodatkowych dni wolnych w regulaminie pracy, czy wewnętrznym zarządzeniu. Może być w szczególności uzależnione od stażu pracy (w tym zakładowego), znaczenia, jakie dany pracownik ma dla organizacji, jego wkładu w pozycję firmy. Ważne jedynie, by ustalając kryteria przyznawania prawa do takiego benefitu, kierować się zasadą niedyskryminacji, która zabrania nieuzasadnionego różnicowania sytuacji pracowników w jakikolwiek, bezpośredni lub pośredni sposób – w tym udzielania benefitu w postaci dodatkowego urlopu wyłącznie w oparciu o nieuzasadnione, subiektywne kryteria.

Widać więc, że brak sztywnej regulacji polskich przepisów w tym zakresie nie oznacza, że w warunkach polskiego prawa pracy, urlop sabbatical nie jest możliwy. Jego hybrydowa forma pozwala na daleko idące i elastyczne uzgodnienie zarówno jego dokładnej długości, odpłatności jak i warunków odbywania (w tym poprzez zawarcie umowy lojalnościowej) z poszczególnymi pracownikami.