Kiedy wliczyć koszty osobowe do ulgi na badania i rozwój?

0

Firmy w Polsce pierwszy raz przygotowują się do skorzystania z ulgi na badania i rozwój. Największy udział w kosztach działalności B+R mają koszty osobowe. Choć ustawa o CIT nie nakłada na przedsiębiorstwa ograniczeń interpretacyjnych dotyczących kwalifikowania kosztów osobowych, okazuje się, że robią to organy podatkowe. Kiedy więc firma może wliczyć koszty pracy do ulgi B+R?

W każdym przedsiębiorstwie podstawowym kosztem prowadzenia działalności badawczo-rozwojowej jest koszt zatrudnienia pracowników. Zgodnie z przepisami, do kosztów kwalifikowanych zaliczane są koszty pracowników „zatrudnionych w celu realizacji działalności B+R”. To sformułowanie jest źródłem wątpliwości interpretacyjnych zarówno dla firm usiłujących skorzystać z ulgi na badania i rozwój, jak i organów wydających interpretacje podatkowe. W konsekwencji firmy nie wiedzą, kiedy mogą wliczyć koszty osobowe do ulgi B+R, a organy często wydają interpretacje niekorzystne dla podatników.

Jak wykazać zatrudnienie w „celu realizacji działalność B+R”? Zapis w karcie obowiązków pracownika lub dokumentacja projektowa

Przepisy ustawy o CIT nie uzależniają odliczenia kosztów osobowych od formalnego potwierdzenia w dokumentach, że pracownik został zatrudniony „w celu realizacji działalności badawczo-rozwojowej”. Takie zatrudnienie może, ale nie musi, wynikać z zapisów umowy o pracę. Można je wykazać wszelkimi dowodami, które potwierdzą, że pracownik realizuje działania B+R – w tym dokumentacją projektową.

Najprostszym sposobem udowodnienia, że pracownik został zatrudniony „w celu realizacji działalności B+R” jest ujęcie tego celu w zakresie obowiązków. Jednak w małych i średnich przedsiębiorstwach, działalnością B+R często zajmuje się jeden pracownik, który realizuje ją przy okazji wykonywania standardowej działalności firmy, i zazwyczaj nie jest to ujęte w zakresie jego obowiązków. Podobnie jest z pracownikami produkcyjnymi. Nie są oni zatrudniani „w celu realizacji działalności B+R”, a najczęściej zajmują się kluczowymi działaniami B+R, np. opracowywaniem prototypów, projektów pilotażowych, czy testowaniem produktów. W takich sytuacjach dowodem na to, że pracownik został „zatrudniony w celu realizacji działalności B+R” jest dokumentacja projektów B+R, w których bierze on udział. Jest ona wręcz wiarygodniejszym potwierdzeniem zaangażowania pracownika w działania B+R, niż odpowiednie sformułowanie w zakresie obowiązków.

Czytaj również:  Polak łowcą okazji

Co na to organy podatkowe?

Tymczasem zdarza się, że organy podatkowe stwierdzają, że jeśli w zakresie obowiązków pracownika nie ma informacji, iż został on zatrudniony „w celu realizacji działalności badawczo-rozwojowej”, koszt jego pracy nie podlega odliczeniu. Taką interpretację otrzymała również firma, która uwzględniła w karcie obowiązków czynności z zakresu działalności B+R, np.: prowadzenie badań i analiz, rozwój produktów i usług, czy opracowywanie nowych produktów i technologii. W części wydanych do tej pory interpretacji podatkowych organy potwierdzają, że firma prowadzi działalność B+R i jednocześnie odmawiają wliczenia kosztów osobowych do ulgi, z uwagi na brak spełnienia przesłanki „zatrudnienia w celu realizacji B+R”. Prowadzi to do fałszywego wniosku, że firmy prowadzą działalność B+R bez udziału pracowników.