Znajdź swój rynek z Google i zaplanuj ekspansje

0
Google Campus w Warszawie – co to oznacza dla start-upów?

Bywa, że na drodze do zdobycia klientów na zagranicznym rynku staje jedno słowo, np. zdecydowana większość internautów z Wielkiej Brytanii poszukuje “ankle bracelet” (bransoletka na kostkę), podczas gdy w Polsce klienci wpisują w wyszukiwarkę “bransoletka na nogę”. Jakie słowa kluczowe wybrać do opisu produktów, w jakim języku udostępnić stronę www,  jaką metodę płatności wybrać, a czego na nowym rynku unikać? Google pomaga polskim przedsiębiorcom stawiać pierwsze kroki lub rozwijać eksport dzięki bezpłatnym szkoleniom Internetowe Rewolucje w eksporcie oraz narzędziu Market Finder.

Właściciele małych i średnich przedsiębiorstw są niewątpliwe ekspertami, jeśli chodzi o swój lokalny rynek i klientów. Mniejszą wiedzę mają natomiast na temat możliwości rozwoju na zagranicznych rynkach, a także wszystkiego, co się z nimi wiąże: trendów zakupowych, kwestii prawnych związanych z eksportem i dostępnych opcji płatności za produkty w innych krajach. W rzeczywistości 70% średnich i małych przedsiębiorstw nie ma wystarczającej wiedzy o rynkach zagranicznych, aby efektywnie rozpocząć ekspansję. Największe bariery dla małych firm na drodze do eksportu to: różne standardy lub przepisy dotyczące produktów (51%), biurokracja (49%), trudność w prowadzeniu działań marketingowych dla zagranicznych klientów (49%), brak widoczności w wyszukiwaniach klientów zagranicznych (46%), bariery językowe lub kulturowe (41%), cła (37%) oraz brak wiedzy o tym, które rynki docelowe wybrać (35%).

Co kraj to obyczaj i… inne preferencje zakupowe

82% klientów jest bardziej skłonnych do zakupu, jeśli kontent na stronie jest dostarczony w  natywnym języku, a aż 67% klientów online nie zdecyduje się dokończyć transakcji, jeśli sprzedawca nie dostarcza lokalnych metod płatności. Każdy kraj to jednak nieco inne preferencje zakupowe, np. co trzeci Hiszpan jest w stanie dopłacić za wysyłkę tego samego dnia, 41% Irlandczyków akceptuje dłuższy czas dostawy przy zakupach z zagranicy, a 41% Brytyjczyków preferuje dostawy do domu podczas godzin pracy. Co ciekawe, np. 32% Holendrów wciąż płaci poprzez tradycyjny przelew bankowy. Tego rodzaju informacje to bardzo cenne wskazówki podczas planowania rozwoju biznesu na zagranicznym rynku, które mogą decydować o powodzeniu biznesu

Czytaj również:  Brexit: Polska wśród państw UE, które dotknie najsilniej

Market Finder Google

Market Finder Google to bezpłatna platforma, która prowadzi firmy przez wszystkie etapy rozwoju eksportu, skupiając dane i wiedzą Google oraz jego partnerów. Od czerwca tego roku narzędzie dostępne jest również w języku polskim. Interaktywna ścieżka wyznaczona przez Market Finder wskazuje krótką listę obiecujących nowych rynków docelowych odpowiednich dla danej marki, pomaga określić popyt na wybrane produkty lub usługi na podstawie lokalnych, miesięcznych wyszukiwań, a także popularne trendy na rynkach, dochód rozporządzalny na osobę, liczbę użytkowników internetu i zalecane stawki. Gdy już lista potencjalnych rynków jest gotowa, Market Finder pomaga zaplanować działania związane z tłumaczeniami, płatnościami, obsługą klienta, jak również podatkami, wymaganiami prawnymi, logistyką i rekrutacją. Z tego narzędzia korzysta już ponad 200 000 małych i średnich firm na całym świecie – najwięcej we Włoszech, Niemczech i Wielkiej Brytanii. W Polsce  przedsiębiorcy mogą dodatkowo skorzystać z bezpłatnych szkoleń prowadzonych przez ekspertów programu Internetowe Rewolucje w eksporcie. Aby wziąć w nich udział wystarczy zarejestrować się na stronie internetowerewolucje.pl. Program przewiduje indywidualną konsultację eksportową z wykwalifikowanym doradcą, dedykowany plan działania dla przedsiębiorstwa oraz 2-miesięczny okres wsparcia w realizacji planu eksportowego.