ZUS i OFE może nie wystarczyć

0

Legg Mason Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych przeprowadziło sondę internetową, w której zbadano przyzwyczajenia i oczekiwania internautów wobec oszczędzania na przyszłość. Do 200 złotych miesięcznie – taką kwotę na późniejsze wydatki, w tym również emeryturę, zamierza odkładać najwięcej respondentów badania (36%) w 2015 roku. Z kolei w pytaniu dotyczącym kwoty, którą respondenci mogliby swobodnie wygospodarować w budżecie miesięcznym, najwięcej ankietowanych (34%) wskazało 100 złotych.

Jakie kwoty chcieliby odkładać ankietowani, a jakie rzeczywiście odkładają? Ile trzeba samodzielnie odłożyć poza ZUS i OFE, aby godnie żyć na emeryturze? To tylko niektóre z pytań, z jakimi zmierzyli się respondenci.

„Coraz więcej osób decyduje się na indywidualne oszczędzanie w celu zabezpieczenia swojej przyszłości. W 2010 roku Izba Zarządzających Funduszami i Aktywami przeprowadziła badanie, z którego wynikało, że aż 55%[1] Polaków nie oszczędzało i nie planowało odkładania dodatkowych środków finansowych z myślą o emeryturze. Z kolei według najnowszego badania Izby, liczba osób gromadzących środki na przyszłość znacznie wzrosła. W chwili obecnej już tylko 20%[2] w ogóle nie myśli o indywidualnym oszczędzaniu, licząc na zadowalające wypłaty z ZUS lub OFE. Uważam, że nasza świadomość emerytalna z roku na rok rośnie i coraz częściej zdajemy sobie sprawę z faktu, że nie trzeba odkładać dużych sum, a kluczowe dla naszej przyszłości jest to, że w ogóle podejmujemy działania w celu gromadzenia dodatkowych środków” – mówi Jacek Treumann, członek zarządu Legg Mason TFI SA.

Według większości respondentów badania Legg Mason, aby godnie żyć na emeryturze, należy (poza ZUS i OFE) zaoszczędzić ok. 500 tys. złotych. Kwota wydaje się ogromna, jednak wspierając się niektórymi dostępnymi narzędziami, takimi jak na przykład Indywidualne Konto Emerytalne, czy Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego, możemy znacząco przybliżyć się do wymarzonej sumy. Ciekawym udogodnieniem, które posiadają oba produkty, jest optymalizacja podatkowa – ulga w przypadku IKZE lub zwolnienie z podatku od zysków na IKE. Zaletą obu kont jest możliwość pomnażania zebranego kapitału.

Czytaj również:  Komputronik chce być prywatną firmą i wycofuje się z giełdy. Zapisy na sprzedaż akcji spółki potrwają do 7 lipca

„Korzyści z  IKZE najlepiej obrazują liczby: odkładając np. 200 złotych miesięcznie, po 35 latach nasz kapitał może wynieść nawet 288 tys. złotych (przy założeniu średniorocznej stopy zwrotu w wysokości 6%). Co więcej, szacowana suma ulg podatkowych w całym okresie oszczędzania to aż 15 120 zł (przy opodatkowaniu PIT w stawce 18%) lub 26 880 zł (przy opodatkowaniu PIT w stawce 32%). Przy dokonywaniu regularnych wypłat miesięcznych ze zgromadzonej sumy na emeryturze przez 20 lat, miesięczny dodatek do emerytury może wynieść nawet 1 575 zł (przy założeniu średniorocznej stopy zwrotu w wysokości 4% w okresie wypłat)” – dodaje Jacek Treumann.

Ważna informacja