Złoty koryguje poniedziałkowe umocnienie, w centrum uwagi dane z Polski

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Poniedziałkowe umocnienie złotego zdyskontowało dzisiejsze, prawdopodobnie lepsze od prognoz, dane z polskiej gospodarki. Dlatego o jego losach rozstrzygną impulsy płynące z rynków globalnych.

Złoty wkroczył w nowy tydzień z animuszem. Korzystając z nieobecności Amerykanów świętujących Dzień Prezydentów, co wiązało się z uspokojeniem nastrojów na rynkach globalnych i poprawą sentymentu do walut rynków wschodzących, wyraźnie umocnił on się wczoraj do głównych walut. W poniedziałek dolar potaniał o 1,9 gr, euro o 2,3 gr (i wróciło do dołka ze stycznia), a szwajcarski frank o 2,6 gr.

Dzisiejszy poranek przynosi lekkie odreagowanie wczorajszego umocnienia. O godzinie 09:01 za euro trzeba było zapłacić 4,14 zł, czyli o 0,5 gr więcej niż w poniedziałek na koniec notowań i o 1 gr więcej niż wynosi minimum z końca stycznia. Dolar podrożał o 1,7 gr do 3,35 zł, a szwajcarski frank o 0,6 gr do 3,5930 zł. Wzrosty te były zarówno odreagowaniem wczorajszych silnych spadków polskich par, jak również reakcją na dzisiejszy spadek notowań EUR/USD do 1,2360 z powyżej 1,24 dolara w poniedziałek.

O godzinie 10:00 Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikuje najnowsze dane o produkcji i sprzedaży, a także mające obecnie mniejsze znacznie dla rynku walutowego dane o cenach producentów. W styczniu spodziewane jest przyspieszenie rocznej dynamiki produkcji przemysłowej do 8 proc. z 2,7 proc. w grudniu, przy jednoczesnym przyspieszeniu sprzedaży detalicznej do 7,3 proc. z 6 proc. i odczycie inflacji producenckiej na poziomie 0,1 proc. rok do roku. Te rynkowe prognozy są dość ostrożne. Jest duża szansa na to, że wzrost produkcji będzie dwucyfrowy, a sprzedaż przekroczy 8 proc., co będzie wpisywać się w pozytywne oczekiwania co do perspektyw rodzimej gospodarki w tym roku. Tyle tylko, że takie lepsze dane zostały już zdyskontowane przez wczorajsze wyraźne umocnienie złotego i dziś już nie powinny wywołać większej jego reakcji. To sprawia, że w dalszej części dnia kluczowe dla notowań polskich par będą sygnały płynące z rynków globalnych. W tym przede wszystkim zachowanie EUR/USD i nastroje na światowych giełdach, po tym jak po długim weekendzie do gry wraca Wall Street.

Również w kolejnych dniach, pomimo iż kalendarium makroekonomiczne będzie przepełnione publikacjami z polskiej gospodarki (m.in. dane o koniunkturze, podaży pieniądza, stopie bezrobocia), czynniki globalne będą miały decydujący wpływ na kształtowanie się notowań złotego. Uwaga inwestorów skoncentruje się przede wszystkim na amerykańskiej polityce monetarnej. A to za sprawą publikacji „minutek” FOMC, licznych wystąpień przedstawicieli Fed oraz piątkowego półrocznego raportu Fed nt. polityki monetarnej. W to wmiesza się jeszcze zachowanie EUR/USD, rynku obligacji oraz Wall Street. Mając na uwadze, że z Fed-u powinny napłynąć jastrzębie sygnały, co wzmocni dolara i podniesie rentowność amerykańskich obligacji, a jednocześnie Wall Street może odreagowywać swoje ponad tygodniowe wzrosty, więc koniunkcja tych czynników niesie ryzyko osłabienia złotego w drugiej połowie tygodnia.

Komentarz przygotował: Marcin Kiepas, niezależny analityk

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Wzrost kursu dolara się zatrzymał (tylko na chwilę?)

Powoli dobiega końca kolejny wybitnie dolarowy tydzień. Tym razem...

Porozumienie USA-Iran wspiera złotego i obniża ceny ropy

Rynki z entuzjazmem przyjęły porozumienie pokojowe między USA a...

Rynki uwierzyły w porozumienie wokół Ormuzu. Przed inwestorami gorący tydzień

Podobno porozumienie jest już naprawdę za rogiem Cieśniny Ormuz....

Japonia wraca do stóp z lat 90. Symboliczny koniec pewnej epoki

Japonia właśnie wraca ze stopami procentowymi na poziomy obserwowane...

Bank Japonii podnosi stopy do 1 proc. Tak wysoko nie były od 31 lat

BoJ podnosi stopy procentowe, aktualna stawka 1% ostatni raz...
Wiadomości

Wzrost kursu dolara się zatrzymał (tylko na chwilę?)

Powoli dobiega końca kolejny wybitnie dolarowy tydzień. Tym razem...

Kurs dolara najmocniejszy od marca

Czwartek był dniem czterech decyzji banków centralnych. Szwajcaria, Norwegia...

Japonia wraca do stóp z lat 90. Symboliczny koniec pewnej epoki

Japonia właśnie wraca ze stopami procentowymi na poziomy obserwowane...

Bank Japonii podnosi stopy do 1 proc. Tak wysoko nie były od 31 lat

BoJ podnosi stopy procentowe, aktualna stawka 1% ostatni raz...

Porozumienie USA-Iran wspiera złotego i obniża ceny ropy

Rynki z entuzjazmem przyjęły porozumienie pokojowe między USA a...

Rynki uwierzyły w porozumienie wokół Ormuzu. Przed inwestorami gorący tydzień

Podobno porozumienie jest już naprawdę za rogiem Cieśniny Ormuz....

Stopy procentowe w strefie euro w górę. Rynki czekają na sygnały z EBC

Czwartkowa sesja przynosi przede wszystkim decyzję EBC w sprawie...

Rynki patrzą na banki centralne. Inflacja w USA rośnie, EBC może podnieść stopy

Ostatnie dni na rynkach dają nam chociaż trochę tematów...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie

Poprzedni artykuł
Następny artykuł