Nokia 3310 wraca na rynek. Producent liczy, że podobnie jak 17 lat temu odniesie sukces sprzedażowy

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Nokia 3310 wraca na rynek. Producent liczy, że podobnie jak 17 lat temu odniesie sukces sprzedażowy 2

Pierwsza Nokia 3310 była w swoim czasie najpopularniejszym telefonem komórkowych świata. To właśnie ten model osiągnął nie pobity do tej pory przez żadną inną markę i żaden inny telefon wynik w postaci 126 milionów egzemplarzy sprzedanych na całym świecie. Nic dziwnego, że twórcy nowej, odrodzonej wersji Nokii nadali jej to samo oznaczenie, licząc na choćby częściowe powtórzenie sukcesu sprzedażowego poprzednika.

Kiedy spojrzy się na starszą i nowszą odmianę Nokii 3310, to wrażenie podobieństwa obu modeli jest uderzające. Bardzo podobny kształt i stylistyka korpusu, niemal identyczny wygląd klawiatury numerycznej. Aż trudno uwierzyć, że oba te telefony dzieli aż 17 lat, które sprawiają oczywiście, że nowa Nokia 3310 jest znacznie nowocześniejsza.

– Nowa Nokia 3310 różni się od swojej poprzedniczki przede wszystkim tym, że są użyte najnowsze materiały. Dzięki temu uzyskaliśmy efekt, że jest lżejsza, cieńsza, a jednocześnie zachowuje jakość i trwałość poprzedniczki. Oprócz tego ma 2-megapikselową kamerkę, a poprzedni model nie miał, ma też dużo ładniejszy i bardziej przejrzysty kolorowy ekran – wylicza w rozmowie z agencją Newseria Robert Siewierski Country Manager w firmie HMD Global.

Co najważniejsze, nowa Nokia 3310 zachowuje jedną z najważniejszych zalet swojej poprzedniczki, jaką jest długi czas pracy po naładowaniu akumulatora. Jest to oczywiście inny akumulator, wykonany z wykorzystaniem najnowszych technologii, ale nadal zapewnia świetne parametry pracy. Telefon może pracować do 30 dni w trybie czuwania, ponad 50 godzin słuchania muzyki i 22 godziny nieprzerwanych rozmów. Jak deklaruje producent, jest przy tym także równie niezawodna i wytrzymała. I kolorowa, choć tym razem użytkownicy nie będą mogli wymienić w prosty sposób jej obudowy.

– Nowa Nokia 3310 będzie dostępna w czterech kolorach: dwa matowe granatowy i szary i błyszczący żółty i czerwony. Startujemy z klasykiem, czyli kolorem granatowym, pozostałe trzy kolory wprowadzimy na rynek w ciągu najbliższych dwóch–trzech tygodni – zapowiada Robert Siewierski.

Nowością w stosunku do poprzedniej wersji jest także to, że nowa Nokia 3310 będzie dostępna w dwóch wariantach, wyposażonych w kieszenie na jedną lub dwie karty SIM. Ma także slot na kartę pamięci, na której można przechowywać chociażby pliki z muzyką lub zapisywać wykonane zdjęcia.

Niespodzianką, która wzbudza kontrowersje wśród potencjalnych nabywców telefonu, jest brak możliwości łączenia się z siecią internetową poprzez technologie trzeciej generacji (3G). Są jednak ku temu powody.

– Chcemy być jak najbliżej pierwowzoru. Wtedy, kiedy pierwsza 3310 była na rynku, nie istniało 2G, 3G, 4G – był GSM. W związku z tym wprowadziliśmy antenę 2G. Dla tych, którzy nie mogą się pogodzić z tym, że można na weekend albo na urlop wyjechać bez e-maili, bez Facebooka, bez Instagrama, jest tutaj przeglądarka Opera i jak ktoś jest bardzo zdeterminowany, to wejdzie sobie chociażby na swoje ulubione fora społecznościowe i zajrzy, co się dzieje u sąsiadów – wyjaśnia Country Manager.

Innym elementem, którego brak wzbudził rozczarowanie części oczekujących na nową Nokię 3310, jest brak przedniego aparatu, służącego zwykle do wykonywania zdjęć typu selfie.

– No niestety, trzeba będzie odwrócić telefonik plecami do siebie – zapowiada Robert Siewierski i wyjaśnia – To naprawdę jest małe urządzenie i jeżeli chcemy postawić na trwałość, jakość i nawiązać do pierwowzoru, to nie możemy tych wszystkich rzeczy, które są dzisiaj w smartfonach, umieścić w tym jednym opakowaniu. To już nie byłaby 3310, to byłoby zupełnie inne urządzenie. 

Tym bardziej że według założeń producenta nowa Nokia 3310 nie ma konkurować ze smartfonami. To raczej propozycja dla indywidualistów, którzy chcą się wyróżnić, pokazać się z czymś innym.

– Jeśli położymy 3310 nawet w granatowym kolorze na biurku albo na stole w restauracji, w kawiarni, to ona zostanie zauważona prędzej niż najnowszy model jakiegokolwiek smartfona. – deklaruje Robert Siewierski.

Przy okazji polskiej premiery wyjaśniona też została różnica między ceną zapowiedzianą podczas światowej premiery telefonu (49 euro), a jej ostateczną wysokością w Polsce – 269 zł (około 65 euro). Okazało się, że w podanej na początku cenie nie zostały uwzględnione podatki różniące się w zależności od kraju, w którym sprzedawana jest nowa Nokia.

Jedną z ciekawostek dotyczących nowego telefonu Nokii jest to, że na rynku – nawet jeszcze przed wejściem do sprzedaży oryginału – pojawiły się podróbki nowego modelu 3310.

– Nokia 3310 jest już podrabiana na paru rynkach i bardzo nas to cieszy. Mimo że ludzie zastanawiają się, czy na rynku jest miejsce na taki produkt, niektórzy pokazują wyraźnie, że jest – nie tylko na oryginał, lecz nawet na kopie – podsumowuje Robert Siewierski.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Centra danych wygenerowały 10,6 mld zł wartości dodanej dla polskiej gospodarki

Sektor centrów danych staje się jednym z coraz ważniejszych...
Wiadomości

Centra danych wygenerowały 10,6 mld zł wartości dodanej dla polskiej gospodarki

Sektor centrów danych staje się jednym z coraz ważniejszych...

Chmura jak infrastruktura krytyczna. Europa szuka sposobu na cyfrową niezależność

Europa produkuje i przetwarza ogromne ilości informacji, ale wciąż...

Unia chce potroić moce obliczeniowe. Polska może być jednym z głównych beneficjentów

Na początku czerwca Komisja Europejska opublikowała zapowiadany projekt regulacji...

Jak dobrze zaplanować wdrożenie enova365, żeby ERP realnie usprawnił firmę?

Wdrożenie systemu ERP to jedna z tych decyzji, które...

Technologia jako zależność strategiczna. Dlaczego zarządy muszą pytać o IT inaczej

Pytanie, które jeszcze pięć lat temu brzmiało jak hipotetyczne...

Suwerenność cyfrowa zaczyna się od decyzji, gdzie trafiają dane i publiczne pieniądze

Z raportu Sieci Badawczej Łukasiewicz „Cyfrowy bilans Polski. Jak...

Apple odda użytkownikom wybór AI. iOS 27 może zmienić sposób korzystania z Siri

Apple zamierza oddać użytkownikom wybór silnika AI — to...

Boom na AI winduje ceny pamięci. Smartfony mogą być wyraźnie droższe

Branża smartfonów wchodzi w turbulentny okres. Ceny mobilnej pamięci...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie