Będzie ulga podatkowa na zakup robotów, oprogramowania oraz urządzeń wirtualnej rzeczywistości

wirtualna rzeczywistość okulary

Ministerstwo Finansów przygotowuje przepisy dotyczące ulgi na robotyzację, które być może zaczną obowiązywać już od początku przyszłego roku. Projekt zmian ma zostać przyjęty przez Radę Ministrów w trzecim kwartale 2020 roku, podaje Prawo.pl.

Nowa ulga ma obejmować wydatki na zakup: robotów, kobotów (robotów współpracujących), oprogramowania oraz urządzeń rozszerzonej oraz wirtualnej rzeczywistości. Odliczyć będzie można także wydatki na szkolenie pracowników.

„Ulga na robotyzację przewidziana w Krajowym Programie Reform ma bazować na obecnej już w polskim systemie podatkowym uldze B+R. Istotą działania tego mechanizmu jest możliwość dwukrotnego odliczenia kosztów kwalifikowanych” – mówi Ernest Frankowski, prezes i założyciel IT9.

Jak tłumaczy ekspert, koszty powinny być odliczane najpierw na etapie ustalania dochodu będącego podstawą opodatkowania, poprzez pomniejszenie przychodów o tzw. kwalifikowane koszty uzyskania przychodów. A następnie odliczenie ich na etapie obliczania podstawy opodatkowania – jako ulgi właściwej w zeznaniu rocznym, poprzez obniżenie podstawy opodatkowania o 10, 20 lub 30 proc. wydatków kwalifikowanych.

Pytany przez Prawo.pl Ernest Frankowski podkreśla, że w zakresie ulgi na roboty powinna zostać wprowadzona możliwość zaliczania do kosztów umów B2B (zawieranych między przedsiębiorcami), czyli formy współpracy często wykorzystywanej przy usługach informatycznych, programistycznych, a także doradczych, które nieodłącznie wiążą się z robotyzacją. Konieczne jest też stworzenie ram wdrażania i ewidencjonowania ulgi na roboty.

Ludomir K. Błeszyński, dyrektor w dziale optymalizacji procesów i cyfryzacji w Siemens, podkreśla na łamach portalu Prawo.pl, że mając na uwadze popularność robotów programistycznych (m.in. software automatyzujący procesy biznesowe), łączących się automatycznie z urządzeniami przemysłowymi, ulgą należałoby objąć także roboty cyfrowe.