Biurokracja, zastane kody i przestarzałe systemy stoją na drodze modernizacji pracy IT

0

Największe bolączki działów IT w automatyzacji prac stanowi przerost formalności, przejęte po dawnych zespołach kody oraz anachroniczne systemy. Eksperci DevOps, Ops oraz innych dziedzin IT, wskazali je w ankiecie przeprowadzonej przez F5 Networks, jako główne przeszkody w skutecznym wdrażaniu metodologii DevOps w organizacjach.[1]

Najwięcej trudności nowe metodologie IT spotykają tam, gdzie konieczne są biurokratyczne zmiany – w systemach, obsłudze procesów manualnych itp. Twierdzi tak aż 40% ankietowanych. 25% z nich poważnym problemem określa stare kody, zaś 21% identyfikuje przeszkody w niezgodności środowisk produkcyjnych. Jedynie dla 14% ekspertów IT wyzwanie stanowi monitoring wydajności aplikacji.

„DevOps odgrywa znacznie większą rolę niż kiedykolwiek wcześniej” – powiedział Rodrigo Albuquerque, DevOps Solution Developer w F5 Networks. „Dzieje się tak, ponieważ łączenie funkcji deweloperskich i operacyjnych zwiększa efektywność dostarczania aplikacji. Metodologia DevOps steruje też wydajnością poprzez optymalizację procesów, usuwanie silosów, korzystanie z narzędzi automatyzacji, standaryzacji platform – tworzy silną kulturę współpracy. Ponieważ w wielu organizacjach jest to nowe podejście – nie dziwi fakt, że niedostosowana biurokracja czy starsze systemy stanowią tak duży problem”.

Zgodnie z raportem F5 na podstawie niedawnej ankiety przeprowadzonej wśród praktyków NetOps i DevOps[2] ponad trzy czwarte pracowników tych działów zauważa, że nadawanie priorytetów zadaniom wynika z wyższych celów – dobrych dla całej organizacji, a nie tylko poszczególnych zespołów. Widzą w tym wspólną płaszczyznę i możliwość zacieśniania współpracy. Obie te grupy uznały, że są odpowiednio dostosowane do wymaganego tempa dostarczania aplikacji oraz usług. Znaczna większość z nich, tj. 70% DevOps i 74%NetOps jest zadowolonych z częstotliwości wdrożeń. Twierdzą również, że rola automatyzacji  w procesie produkcyjnym aplikacji jest wysoka – 4,0 (w skali do 5) wg. DevOps oraz 3,5 w przypadku NetOps. Wszyscy ankietowani mają zaś większe zaufanie do niezawodności, wydajności i bezpieczeństwa aplikacji, gdy pipeline produkcyjny jest w ponad 50% zautomatyzowany.

Czytaj również:  PGNiG i Startup Hub Poland szukają innowacji wśród zagranicznych młodych firm. Współpracują już z Brytyjczykami nad pilotażem technologii zdjęć satelitarnych

„Żeby omawiana metodologia była skuteczna należy ją prawidłowo wdrożyć. Trzy etapy obejmują automatyzację: istniejącego środowiska, migracji do chmury, a następnie usług natywnych.” – dodał Albuquerque.

Zdolność F5 do wspierania i wpływania na społeczność DevOps została znacznie zwiększona dzięki niedawnemu przejęciu NGINX, lidera branży infrastruktury aplikacji open source dla deweloperów i zespołów DevOps.[3]

Wspólne portfolio F5 I NGINX pozwala wszystkim firmom budować zintegrowane mikrousługi dla aplikacji sieciowych w rozproszonej architekturze. Po raz pierwszy na rynku funkcjonują razem technologie obejmujące całą ścieżkę dostarczania aplikacji – od kodu przez usługi transportowe – zapewniając jednocześnie, że ruch i punkty końcowe są w pełni monitorowane, zgodne i bezpieczne.

[1] 510 odpowiedzi zebranych wśród 170 uczestników DevOps Amsterdam 2019 – określonych jako eksperci DevOps, Ops oraz innych działów IT

[2] https://www.f5.com/company/news/features/f5-devops-and-netops-survey-report-automation-is-key-to-bridging-the-digital-divide

[3] Ankieta The Web Server Survey wymienia obecnie NGINX jako najczęściej używany serwer WWW na świecie.