Chiny wracają do normy. Sankcje na Iran

0

Po przejściowym deficycie handlowym znów mamy nadwyżkę w Chinach. Wenezuela dalej w kłopotach gospodarczych. Dzisiaj poznamy stanowisko USA wobec Iranu.

Chiny znów z nadwyżką handlową

Ze względu na specyficzne ułożenie w kalendarzu nowego roku chińskiego odnotowaliśmy w marcu deficyt handlowy w Chinach. Powodem był spadek eksportu wywołany dniami wolnymi. To samo zjawisko nie przeszkodziło importerom. W kwietniu sytuacja “wróciła do normy”. Warto natomiast zwrócić uwagę, że eksport rośnie obecnie o 12,9% z kolei import o 21,5%. Jeżeli ta tendencja utrzyma się coraz częściej będziemy obserwować deficyt handlowy w Chinach. W tej chwili uwagę inwestorów przykuwa pierwsza od początku stulecia kwartalna nadwyżka importu nad eksportem. Przy utrzymaniu trendu niewykluczone, że do końca dekady zobaczymy to samo zjawisko w ujęciu rocznym. Wyrównywanie się bilansu powoduje, że spadają również rezerwy walutowe.

Wenezuela dalej się pogrąża

To, że kraj tak bogaty w surowce ma takie problemy gospodarcze jest ewenementem. Ostatnimi dniami komisja parlamentu, skonfliktowanego z prezydentem, ogłosiła realne dane na temat zmian cen. Inflacja w ujęciu rocznym wynosi podobno 13 779%. Jest to obecnie najwyższy wynik na świecie. Co gorsza ostatnie miesiące były okresem przyspieszonego wzrostu cen zatem wskaźnik ten prawdopodobnie będzie rósł. Proporcjonalnie na wartości traci boliwar, który jak zawsze w takiej sytuacji ma kurs oficjalny i czarnorynkowy. Różnica jest już przeszło 10 krotna.

Czy USA przywrócą sankcje na Iran

Wedle zapowiedzi dzisiaj o godzinie 20:00 czasu polskiego Donald Trump ogłosił czy Waszyngton bierze dalej udział w porozumieniu nuklearnym z Teheranem. Oznacza to realnie, że groźba wisząca nad rynkiem ropy od kilku dni może się zmaterializować. Jaka będzie reakcja rynków? Trudno powiedzieć. Od kilku dni ropa codziennie drożeje przez obawy inwestorów o zmniejszenie dostaw surowca. Z drugiej strony zaczynamy docierać z ceną do pułapu kiedy to wydobycie ze złóż łupkowych znów powinno być opłacalne. To z kolei powinno równoważyć zniknięcie dostaw z Iranu z rynku.

Czytaj również:  Kurs euro powrócił w okolice 4,30, złoty znów jednak traci

Dzisiaj w Czechach i na Słowacji dzień wolny, a w kalendarzu danych makroekonomicznych brak ważnych danych.

Maciej Przygórzewski – główny analityk w Internetowykantor.pl i Walutomat.pl