Cienka kapitalizacja

0
Robert Nogacki Kancelaria Prawna Skarbiec
Robert Nogacki -Kancelaria Prawna Skarbiec

Z dniem 1 stycznia 2018 r. znaczącej zmianie uległy przepisy dotyczące tzw. cienkiej kapitalizacji. Nowelizacja przepisów polskiej ustawy o podatku dochodowym była skutkiem wdrożenia do porządku unijnego dyrektywy mającej na celu przeciwdziałanie praktykom unikania opodatkowania, które mają bezpośredni wpływ na funkcjonowanie rynku wewnętrznego (Dz.Urz. UE L 193, s. 1, ze zm.). Z jednej strony zmiana przepisów jest korzystna dla podatników, gdyż zwiększony został limit kosztów finansowania stanowiących koszty podatkowe, z drugiej strony regulacją zostały objęte także koszty finansowania od podmiotów zewnętrznych – niepowiązanych. Nowe regulacje, mimo że obowiązują od 1 stycznia 2018 r., w dalszym ciągu budzą szereg wątpliwości. Jedną z nich jest sposób kalkulacji progu, po przekroczeniu którego podatnik nie może zaliczyć wydatków do kosztów uzyskania przychodu.

Co to jest cienka kapitalizacja?

Firmy w toku prowadzonej działalności korzystają z finansowania zewnętrznego albo od podmiotów powiązanych, albo od podmiotów trzecich (np. pożyczek, kredytów itp.). Często występującym elementem takiego finansowania są odsetki. Cienka kapitalizacja nazywana także niedostateczną kapitalizacją to ograniczenie kwoty odsetek od takiego finansowania, które mogą być kosztami podatkowymi. Ustawodawca chce w ten sposób przekazać, że istnieje pewna wartość zadłużenia firm i odsetek, która jest dla niego akceptowalna przy założeniu racjonalnie działających przedsiębiorców, a kwoty powyżej tego limitu są nieproporcjonalne do prowadzonej działalności.

Cienka kapitalizacja od 1 stycznia 2018 r.

Od 1 stycznia 2018 r. weszły w życie regulacje, w zakresie których podatnicy są obowiązani wyłączyć z kosztów uzyskania przychodów koszty finansowania dłużnego w części, w jakiej nadwyżka kosztów finansowania dłużnego przewyższa 30% kwoty odpowiadającej podatkowemu EBITDA, tj. nadwyżce sumy przychodów ze wszystkich źródeł przychodów pomniejszonej o przychody o charakterze odsetkowym nad sumą kosztów uzyskania przychodów pomniejszonych o wartość zaliczonych w roku podatkowym do kosztów uzyskania przychodów odpisów amortyzacyjnych oraz kosztów finansowania dłużnego nieuwzględnionych w wartości początkowej środka trwałego lub wartości niematerialnej i prawnej. Warto podkreślić, że limit cienkiej kapitalizacji dotyczy nie tylko wydatków na rzecz podmiotów powiązanych. W art. 15c ust. 1 ustawy o CIT rozciągnięto stosowanie ograniczenia zaliczania odsetek do kosztów uzyskania przychodów na wszystkich podatników.

Z powyższej reguły kalkulacji progu cienkiej kapitalizacji wynika, że jest ona uzależniona od wyników finansowych podatnika. Jest to pochodna unijnych regulacji, mających na celu przeciwdziałanie erozji baz podatkowych na rynku wewnętrznym. Przyjmuje się więc, że podatnicy co do zasady mogą korzystać z finansowania zewnętrznego, ale tylko do pewnego poziomu – wyższa wartość oznacza w ocenie fiskusa nadmierne wydatki w stosunku do prowadzonej działalności i w konsekwencji nie powinna stanowić kosztów podatkowych. Należy zaznaczyć, że obecnie obowiązujące przepisy limitujące wysokość odliczanych odsetek przewidują, z pewnymi wyłączeniami, możliwość przeniesienia nieodliczonej kwoty odsetek na pięć kolejno po sobie następujących lat podatkowych. Zapis ten jest korzystny dla podatników, gdyż kwota kosztów finansowania nie musi być równa w każdym roku.

Czytaj również:  Kryptowaluty - pieniądz przyszłości, inwestycja czy zagrożenie?

Polski ustawodawca skorzystał także z możliwości przewidzianej w dyrektywie UE w zakresie wprowadzenia stałej kwoty progu. Ustawa o podatku dochodowym przewiduje, że ww. sposobu kalkulacji progu nie stosuje się do nadwyżki kosztów finansowania dłużnego w części nieprzekraczającej w roku podatkowym kwoty 3 mln zł. Ten zapis jest kością niezgody pomiędzy podatnikami a organami podatkowymi, która doprowadziła niektóre sprawy przed sąd administracyjny.

Z czego wynikał spór?

Sporna kwestia dotyczy kalkulacji kwoty limitu cienkiej kapitalizacji. Organy podatkowe, analizując przepisy ustawy oraz dyrektywy w tym zakresie, twierdzą, że kwota 3 mln zł nie powinna być wliczana do kalkulacji, gdyż nie byłoby to zgodne z celem ustawodawcy. Innymi słowy, po przekroczeniu 3 mln zł zastosowanie będzie miał limit 30% podatkowego EBITDA, bez uwzględnienia kwoty 3 mln zł. Z takim stanowiskiem nie zgadzają się podatnicy, którzy twierdzą, że dopiero od nadwyżki kosztów finansowania zastosowanie powinien mieć próg 30% EBITDA. Biorąc pod uwagę kwotę podatku od wartości 3 mln zł, spór pomiędzy organami a podatnikami jest materialny.

Stanowisko sądów

Sądy administracyjne w niewielu wydanych do tej pory wyrokach potwierdzają stanowisko podatników. Przykładowo Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w wyroku z 3 kwietnia 2019 r. (sygn. I SA/Wr 7/19) wskazał, że w sytuacji, gdy u danego podatnika nadwyżka kosztów finansowania dłużnego przekracza 3 mln zł, to wskaźnik obliczony na podstawie EBITDA należy stosować dopiero do nadwyżki ponad wspomnianą kwotę 3 mln zł. Do podobnych wniosków doszedł WSA w Poznaniu w wyroku z dnia 12 grudnia 2018 r. (sygn. I SA/Po 699/18) oraz WSA w Warszawie (sygn. akt III SA/Wa 1849/18).

Oznacza to, że argumentacja fiskusa jest niewystarczająca dla sądów, które, dokonując literalnej wykładni przepisów ustawy, potwierdziły, że kwotę 30% podatkowego EBITDA należy liczyć dopiero po przekroczeniu kwoty 3 mln zł. Takie podejście jest bardzo korzystne dla podatników, gdyż mogą oni wykazać w kosztach podatkowych wyższe wydatki związane z finansowaniem zewnętrznym.

Podsumowanie

Należy jednak zaznaczyć, że kwestia ustalania limitów cienkiej kapitalizacji, pomimo korzystnych dla podatników wyroków sądów administracyjnych, w dalszym ciągu budzi szereg wątpliwości, które nie zostaną rozstrzygnięte do czasu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. Niemniej biorąc pod uwagę szereg pozytywnych rozstrzygnięć wojewódzkich sądów administracyjnych, podatnicy powinni rozważyć wystąpienie z wnioskiem o wydanie indywidualnej interpretacji podatkowej w swoim przypadku. Pozwoli to ograniczyć ryzyko i zwiększy szanse na wydanie pozytywnego rozstrzygnięcia. Jeżeli jednak podatnik nie jest zainteresowany wnioskiem o interpretację indywidualną, warto przy kalkulacji współczynnika skorzystać z pomocy doświadczonego doradcy podatkowego, który w sposób bezpieczny i zgodny z przepisami wskaże metodę kalkulacji współczynnika.

Autor: radca prawny Robert Nogacki, Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku, doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców oraz zarządzaniu sytuacjami kryzysowymi.