Czy fundusze wierzytelności to dobra alternatywa? Beata Kielan, prezes GoTFI

0
Beata Kielan, prezes GoTFI
Beata Kielan, prezes GoTFI

Zarządzanie wierzytelnościami to rynek trudny, ale cieszy się coraz większym zainteresowaniem inwestorów. Ostatnie wydarzenia rynkowe, nieco zniechęciły inwestorów, ale czy słusznie? Nadal jest to ciekawy wehikuł inwestycyjny do dywersyfikacji portfela i uzyskiwania dochodu pasywnego. Oczywiście, żeby się to udało, trzeba spełnić kilka warunków. Jak inwestować w wierzytelności? Dlaczego warto zainteresować się funduszami zamkniętymi? Dowiedz się, w jaki sposób zarządza się funduszami wierzytelności.

Gdy koniunktura jest dobra, osoby, które spłacają długi mają lepsze możliwości płatnicze. Z drugiej strony więcej osób decyduje się zaciągnąć dodatkowe zobowiązania.

Trzeba pamiętać, że obrót wierzytelnościami to nie tylko długi niespłacane – to również rynek „żywych”, nieprzeterminowanych wierzytelności z tytułu pożyczek osób fizycznych, małych i średnich firm, leasingu, factoringu. Ciekawym rynkiem stają się wierzytelności zabezpieczone nieruchomościami. – tłumaczy Beata Kielan, prezes GO TFI, specjalizującego się w tego typu narzędziach finansowych.

To wszystko jest dobrym prognostykiem dla rynku inwestycji związanych z wierzytelnościami. Czy to dobry sposób na inwestycje? Jak się na tym rynku zarabia? Zacznijmy od długów, które nie są spłacane. Na początku łańcucha są banki lub inne instytucje, które chcąc pozbyć się części wierzytelności pochodzących od swoich klientów, sprzedają je ze sporym dyskontem. Wtedy firma, która je kupuje, zarabia na odzyskaniu tego długu. Negocjuje bowiem z dłużnikiem nowe warunki spłaty, realizuje zabezpieczenia albo po prostu przeprowadza windykację sądową. Zwykle jest w tym przypadku bardziej efektywna niż pierwotny wierzyciel. Jeśli wierzytelność została kupiona za kilka procent nominalnej wartości, wystarczy odzyskać część długu, by już inwestycja się zwróciła.


– W przypadku „żywych” wierzytelności pierwotny wierzyciel dzieli się swoim zyskiem z nabywcą pakietów. Taka inwestycja jest mniej ryzykowna niż inwestycja w obligacje pierwotnego wierzyciela, gdyż inwestuje się w wiele wierzytelności o wystandaryzowanym ryzyku kredytowym. Tak więc jest to metoda na zmniejszenie specyficznego ryzyka kredytowego, a pakiet wierzytelności staje się instrumentem finansowym
– dodaje Beata Kielan z GO TFI.

I to właśnie takie pakiety wierzytelności nabywa fundusz sekurytyzacyjny. Jest on stworzony w formie FIZ (funduszu inwestycyjnego zamkniętego). W przeciwieństwie do funduszy otwartych, które oferują jednostki uczestnictwa, fundusz zamknięty emituje certyfikaty inwestycyjne. Poza tym nie zawsze jest możliwość inwestowania w taki produkt przez każdego. Fundusz sekurytyzacyjny, zgodnie z ustawą o funduszach inwestycyjnych może zawrzeć umowę gwarancji osiągnięcia konkretnego zysku z inwestycji (wypłaty określonych kwot).

Certyfikaty inwestycyjne, o których wspominaliśmy wcześniej, odwzorowują posiadane przez fundusz inwestycyjny wierzytelności. Gdy pakiet wierzytelności zostanie kupiony, serwicer, czyli firma, która obsługuje wierzytelności na rzecz funduszu, odzyskuje długi albo po prostu administruje nieprzeterminowanymi wierzytelnościami. Jej zadaniem jest między innymi, przypominanie o płatnościach, negocjowanie rat, realizacja zabezpieczeń.

Obecnie w Polsce działa 139 rozwiązań inwestycyjnych tego typu. Możliwe są dwie formy prawne tego typu podmiotów: tzw. standaryzowane fundusze sekurytyzacyjne, oraz niewystandaryzowane. W przypadku funduszu wystandaryzowanego przynajmniej 75% aktywów muszą stanowić wierzytelności z jednej puli, stąd nie cieszą popularnością i brak jest na rynku takiego rozwiązania.

Na koniec września 2018 aktywa funduszy sekurytyzacyjnych przekroczyły poziom 4,6 mld zł netto.

Aktywa netto segmentów (w mln zł) i udział w rynku

Rodzaj funduszu Aktywa (IX 2018 r. ) Udziały w rynku (IX 2018 r)
Absolutnej stopy zwrotu 10 739 3,9%
Akcji 29 059 10,6%
Aktywów Niepublicznych 94 747 34,4%
Dłużne 46 556 16,9%
Gotówkowe i pieniężne 54 921 20,0%
Mieszane 31 448 11,4%
Nieruchomości 2 322 0,8%
Rynku surowców     834 0,3%
Sekurytyzacyjne 4 651 1,7%
razem 275 277 100%

Źródło: Analizy Online na podstawie raportów TFI

Jak powinno się inwestować w fundusze wierzytelności?

W przypadku inwestowania w fundusz wierzytelności powinno się zwrócić uwagę na:

  1. Rodzaj wierzytelności – czy są przeterminowane, czy nieprzeterminowane, kim są dłużnicy, a także źródło pochodzenia takich długów
  2. Czy i jakie zabezpieczenia spłaty wierzytelności zostały ustanowione ;
  3. Jeśli fundusz zawarł umowę gwarancji stopy zwrotu – to istotna jest tutaj ocena ryzyka kredytowego oraz niezależności podmiotu gwarantującego. Ostatnie wydarzenia rynkowe potwierdziły, że gwarantem nie może być podmiot zarządzający, w tym serwicer, a do tej pory była to przeważająca forma gwarancji. W każdym przypadku takiej „gwarancji” wystąpiły trudności ze spłatą, a w ostateczności upadłość podmiotu gwarantującego lub w inny sposób uniknięto realizacji zobowiązań na rzecz uczestników, a fundusze straciły. Jeśli podmiot gwarantujący będzie niezależny od Towarzystwa oraz serwicera, większe jest prawdopodobieństwo, że dokona prawidłowej oceny kredytowej struktury inwestycyjnej oraz jej metodologii wyceny i odzysku.
  4. Stosowane przez fundusz metody administrowania długami,
  5. Stosowane zasady wyceny – przy czym, liczy się zarówno sposób wyznaczania przepływów jak i stopy dyskontowej – tak, żeby odzwierciedlała faktyczne ryzyko rynkowe stopy procentowej oraz marżę za ryzyko kredytowe.
Czytaj również:  Giełdowy Indeks Produkcji utrzymuje się na historycznym minimum

To ile zarobi fundusz zależy oczywiście od wielu czynników. Jednym z najważniejszych jest umiejętność fachowej, a także trafnej weryfikacji pakietu wierzytelności, czyli przede wszystkim wyceny inwestycyjnej takiego portfela, szybka reakcja na wydarzenia rynkowe.

Nie mniej ważne jest doświadczenie towarzystwa w zarządzaniu takimi wierzytelnościami, doświadczenie we współpracy z serwiserami, oraz w wycenie pakietów a także serwiserów, czyli firmy, która specjalizuje się w zarządzaniu wierzytelnościami – mówi Beata Kielan z GO TFI.

Jak może zarabiać na wierzytelnościach klient?

Popularność inwestycji w alternatywne inwestycje powoduje, że Towarzystwa Funduszy muszą aktywnie pozyskiwać nowych klientów. Wyszukują więc inwestycje o wysokich oczekiwanych stopach zwrotu, co w scenariuszu bazowym, daje wyższą oczekiwaną stopę zwrotu, oraz maksymalną płynność – niż oprocentowanie lokat bankowych czy obligacji skarbowych. Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych oferują też okresową wypłatę dochodu z funduszy sekurytyzacyjnych w trakcie trwania inwestycji, w celu zwiększenia płynności.  Ważne by TFI miało zespół ekspertów, który ma profesjonalne podejście do zarządzania. Zapewnia to efektywność i stabilność biznesu. Na takiej współpracy korzystają obie strony.

Czy teraz jest dobry moment na inwestycje:

– W 2010 roku nabywaliśmy pakiety wierzytelności z IRR od 40 – 100%. Byliśmy pierwsi. Potem rynek stał się bardziej dojrzały, a ceny stopniowo rosły – obniżając oczekiwaną rentowność, aż doszło do przegrzania rynku. Rynek został dotknięty wieloma problemami rozwijającego się rynku, nie mniej jednak aktualnie ceny spadły, pojawiło się wiele alternatyw. Moim zdaniem nadal brakuje standaryzacji przyjętych do wycen funduszy modeli (nie do wycen inwestycyjnych) – co nie zapewnia porównywalności oceny.  – przekonuje Beata Kielan

Co musisz wiedzieć o inwestowaniu w fundusze wierzytelności? RAMKA

  1. Pamiętaj, że inwestując w fundusz wierzytelności (sekurytyzacyjny) nabywasz certyfikaty inwestycyjne. Za twoje pieniądze, fundusz kupuje wierzytelności, którymi potem zarządza. Zysk pojawia się w momencie skutecznego odzyskiwania wierzytelności. Rośnie wtedy wartość aktywów funduszu i coraz więcej wart jest certyfikat inwestycyjny.
  2. Inwestycja taka, w zależności, od ceny po jakiej jest nabywana może dać przewidywalny zysk.
  3. Zyski nie są zależne od koniunktury giełdowej – nie mają zmienności rynkowej
  4. Stopa zwrotu zależy od umiejętności zarządzających i ich doświadczenia a nie od przypadku (z czym możemy mieć często do czynienia w przypadku lokowaniu pieniędzy w akcje).
  5. Ze względu na nieskorelowany z rynkiem zysk, w miarę przewidywalny, może być dobrym uzupełnieniem portfela inwestycyjnego
  6. Pojedyncze certyfikaty inwestycyjne mają zwykle dużą wyższą cenę niż jednostki uczestnictwa funduszy inwestycyjnych, a także minimalny zapis to 40 tys. euro, znaczy to, że musisz dysponować większym kapitałem niż w przypadku FIO, żeby taką inwestycję rozpocząć.

Trzeba też pamiętać, że to nie są fundusze o nieograniczonej płynności, co też powoduje, że w zasadzie powinno się w taki fundusz inwestować środki, które raczej nie będą potrzebne na pralkę – ale np.; na edukację dzieci.

W skrócie:

Wierzytelność to najprościej mówiąc zobowiązanie, dług, świadczenie, które nie zostały zrealizowane. Może ono być odkupione np. przez fundusz wierzytelności za ułamek wartości, który chce zarobić na odzyskaniu tego długu

Fundusz sekurytyzacyjny to fundusz, który inwestuje w wierzytelności. W przeciwieństwie do funduszy otwartych, wydaje certyfikaty, a nie jednostki funduszy inwestycyjnych.