Dalsza przecena złotego

0

Awersja do ryzyka przyczynia się do utrzymania się spreadów polskich papierów nad rynkami bazowymi z dala od tegorocznych minimów. Złoty nadal tracił na wartości. Pozostając pod wpływem czynników globalnych kurs EUR/PLN wrósł do 4,335.

Rynek walutowy i stopy procentowej

Podczas poniedziałkowej sesji złoty nadal tracił na wartości. Pozostając pod wpływem wysokiej awersji do ryzyka związanej zarówno z tematem Brexitu oraz włoskiego budżetu, ale też utrzymującego konfliktu pomiędzy USA a Chinami, jeszcze podczas sesji europejskiej notowania EUR/PLN zaatakowały opór na poziomie 4,332. Theresa May walczy o przetrwanie na stanowisku premiera i o poparcie dla umowy brexitowej, bez której Wielka Brytania opuściłaby Unię w sposób „nieuporządkowany” i „potencjalnie bardzo chaotyczny”. Z kolei w sporze Włoch z KE rynek czeka na opinie Komisji dot. drugiej wersji projektu budżetu. Biorąc pod uwagę wprowadzone jedynie marginalne zmiany istnieje ryzyko, że zostanie on najprawdopodobniej ponownie zakwestionowany. Apetytu na ryzyko nie poprawiły też doniesienia o braku publikacji (po raz pierwszy w historii) wspólnego komunikatu po zakończonym szczycie Wspólnoty Gospodarczej i Pacyfiku (APCE) ze względu na napięcia i braku porozumienia w relacjach USA-Chiny.

Tymczasem kolejne dane krajowe pokazują dobre odczyty, co jednak nadal nie znajduje większego przełożenia w cenie złotego, ze względu na zapowiedzianą, stabilną politykę RPP odnośnie stóp procentowych, co zapewne zostanie potwierdzone w czwartkowej publikacji protokołu z jej ostatniego posiedzenia. W poniedziałek GUS opublikował raporty dot. rynku pracy. W październiku roczna dynamika zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw utrzymała się na poziomie wrześniowym 3,2% r/r, mocno wzrosła zaś dynamika wynagrodzeń, do 7,6% z 6,7% we wrześniu. Rynek pracy nadal pozostaje więc wsparciem dla wydatków gospodarstw domowych (w październiku fundusz płac w sektorze przedsiębiorstw – bez uwzględnienia wzrostu cen – zwiększył się o 11% r/r). We wtorek poznamy dane produkcyjne, po który oczekuje się wyższych odczytów niż we wrześniu, co jednak nadal pozostawać powinno be wpływu na złotego.  EUR/PLN powinien utrzymywać okolice poziomów obecnie notowanych.

Czytaj również:  Do 2050 roku świat ludzi i maszyn będzie jednością. Wyzwaniem stanie się etyczne wykorzystanie sztucznej inteligencji oraz zapanowanie nad nią

Początek tygodnia przyniósł spadki rentowności polskich obligacji skarbowych. Krzywa dochodowości przesunęła się o około 3pb na całej swojej długości, w związku z czym papiery w sektorze 2-letnim notowane są w okolicy 1,60%, a w 10-letnim w pobliżu 3,25%. Oczekujemy, że zaplanowane na ten tydzień publikacje nie powinny przyczyniać się do wzmożonej zmienności, oczekujemy więc stabilizacji wokół aktualnych poziomów z możliwością do dalszej korekty spadkowej ostatnich wzrostów rentowności. Nastawienie RPP powinno wspierać potencjał do spadku rentowności 2-letnich w stronę 1,55%, gdyż członkowie RPP jak dr R. Sura podkreślają, że wzrostowe trendy inflacyjne są na razie ledwo zarysowane i nie dają podstaw do podwyżki stóp procentowych.

Pomimo przesunięcia się polskiej krzywej dochodowości w dół, spready nad notowaniami papierów z rynków bazowych zdecydowanie odbiły od ostatnich dołków. Spread między polskimi a amerykańskimi obligacjami w sektorze 10-letnim znajduje się w okolicy 20pb, po tym jak jeszcze na początku listopada na krótko spadł poniżej zera. Za mocniejszym spadkiem rentowności na rynkach bazowych niż w Polsce przemawiała wysoka awersja wobec ryzyka. Zamieszenie w Wielkiej Brytanii, Włoszech czy na linii USA-Chiny skutkowało większym zainteresowaniem aktywami bezpiecznej przystani ze strony inwestorów. Również czynniki lokalne powodują wzrost spreadów kredytowych, gdzie ASW w sektorze 10-letnim znalazł się w pobliżu 40pb, na co wpływ mają między innymi obawy o płynność niektórych banków.

Wykres dnia: Awersja do ryzyka przyczynia się do utrzymania się spreadów polskich papierów nad rynkami bazowymi z dala od tegorocznych minimów.

Awersja do ryzyka przyczynia się do utrzymania się spreadów polskich papierów nad rynkami bazowymi z dala od tegorocznych minimów
Źródło: Thomson Reuters

Autorzy/Źródło: Joanna Bachert, Arkadiusz Trzciołek / PKO Bank Polski