Do 2020 r. na świecie będzie 50 mld urządzeń podłączonych do sieci. Firmy budują systemy do pozyskiwania i zarządzania wielkimi bazami danych

0

CEO Magazyn Polska

Nowe technologie zarządzania danymi, chmurami obliczeniowymi i rozwiązaniami mobilnymi zmieniają sposób działania przedsiębiorstw. Coraz więcej firm potrzebuje prywatnych, dostosowanych do indywidualnych potrzeb usług. Budowa infrastruktury zarządzania danymi to wielkie wyzwanie, ale i szansa, bo do 2020 r. na świecie może być nawet 50 miliardów urządzeń generujących dane.

Na świecie jest w tej chwili około 7 miliardów telefonów komórkowych. Korzysta z nich ponad połowa populacji, a wiele osób posiada dwa telefony. Dziś około 10 miliardów urządzeń jest podłączonych do internetu, a w 2020 r. będzie ich 50 miliardów. Wyobraźmy sobie ilość danych, które będą przez te urządzenia tworzone – tłumaczy w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Ian Hunter, wiceprezes Fujitsu.

Ian Hunter dodaje, że są cztery główne elementy zmian w systemach informatycznych i obliczeniowych (ICT). To trend zmierzający w kierunku chmur obliczeniowych, rozwiązań mobilnych, zarządzania dużymi bazami danych (big data) oraz technologii społecznościowych. Dzięki nim można lepiej wykorzystywać potencjał pracowników i klientów oraz lepiej zarządzać wielką liczbą informacji. Niezbędna jest do tego zaawansowana infrastruktura.

Michał Grzegorzewski z Fujitsu podkreśla, że budowa takiej infrastruktury jest niezwykle skomplikowana. Nie wystarczy dostarczenie odpowiednich serwerów, macierzy i światłowodów – wyzwaniem jest zintegrowanie urządzeń tak, by jak najlepiej wykorzystać ich możliwości. Ekspert dodaje, że najważniejszym etapem jest planowanie, które może być długotrwałe, ale dzięki temu płynniej przebiega budowa i możliwe jest efektywne wykorzystywanie systemu. Firmy nie są w stanie nadążyć za szybko zmieniającą się technologią, więc firmy, takie jak Fujitsu, dostarczają im w pełni gotowe systemy zarządzania danymi.

 Jeszcze parę lat temu obserwowaliśmy trend, żeby wszystko przenosić do chmury publicznej. Teraz wydaje się, że chmura prywatna i rozwiązania stricte dopasowane do klienta mają duży potencjał i widzimy powrót do tego typu rozwiązań, choćby z tego powodu, że są to rozwiązania bardzo dobrze dopasowane do wymagań, w związku z tym spełniające wszystkie założenia biznesu, jakie stawia się wobec współczesnej infrastruktury – tłumaczy Michał Grzegorzewski.

Czytaj również:  Przemysław Schmidt w radzie nadzorczej Cloud Technologies

Takie dostosowane do klienta rozwiązania są elastyczne, bardziej efektywne i lepiej odpowiadają ich potrzebom. Fujitsu nazywa tę usługę „IT as a service”, podkreślając, że systemy ICT pełnią funkcje usługowe. Umożliwiają one też lepsze zarządzanie kosztami.

Jesteśmy w stanie dostosować się pod względem wydajnościowym i cenowym czy pod względem obsługi procesów, które ma obsługiwać dane data center. Jeżeli do tego dołożymy jeszcze wszystkie usługi, które oferuje Fujitsu, to możemy zaproponować kompletne rozwiązanie wertykalne dla naszych klientów, które od początku, od fazy projektowania przez fazę implementacji, wdrożenia, aż po utrzymanie, zapewni ciągłość biznesu dla naszych klientów – tłumaczy Michał Grzegorzewski.