Dyrektywa o ochronie sygnalistów weszła w życie

0

16 kwietnia 2019 r. Parlament Europejski przyjął Dyrektywę o ochronie sygnalistów. Państwa członkowskie mają obowiązek implementować jej zapisy do krajowych porządków prawnych.

W powszechnym znaczeniu „sygnalista” to pracownik przedsiębiorstwa, który nagłaśnia i informuje o nielegalnej lub nieuczciwej działalności swojego pracodawcy. Pojęcie „sygnalisty” po raz pierwszy pojawiło się w Stanach Zjednoczonych i jest tam używane zwłaszcza w kontekście zgłaszania nieprawidłowości w instytucjach finansowych lub korporacjach. W krajach anglosaskich (Stany Zjednoczone, Australia, Kanada) wprowadzono ustawy przyznające szeroką ochronę sygnalistom ze względu na spotykające ich działania odwetowe pracodawców. Dyrektywa stanowi więc odpowiedź na palącą potrzebę uregulowania kwestii sygnalizowania nieprawidłowości także na gruncie prawa europejskiego. 

Sygnalistami będą mogli zostać pracownicy, samozatrudnieni, wspólnicy i udziałowcy spółek oraz osoby na stanowiskach zarządczych w przedsiębiorstwach, osoby pracujące pod kierownictwem wykonawców, podwykonawców i dostawców, kandydaci na stanowisko pracy, jeśli dowiedzieli się o nieprawidłowościach w trakcie rekrutacji, a także byli pracownicy. Sygnaliści będą podlegać ochronie, gdy istniały uzasadnione powody, aby uważać, że zgłaszane przez nich informacje są prawdziwe oraz pod warunkiem, że zgłosili informacje zgodnie z procedurami przewidzianymi w dyrektywie. Dyrektywa przewiduje, że w każdej instytucji – publicznej czy prywatnej, zatrudniającej co najmniej 50 osób, będzie musiała powstać procedura zgłaszania nieprawidłowości czy nadużyć w miejscu pracy.

Dyrektywa wprowadza trzy procedury zgłaszania nieprawidłowości:

    • procedurę wewnątrz przedsiębiorstwa;
    • procedurę zewnętrzną polegającą na zgłaszaniu nieprawidłowości bezpośrednio do organów państwa;
    • oraz procedurę publiczną polegającą na ujawnieniu informacji o naruszeniach publicznie, np. w mediach.

Odpowiedzialność podmiotów zbiorowych

Dyrektywa przewiduje również szereg środków prawnych chroniących sygnalistów. Sygnaliści zgłaszający nieprawidłowości do organów państwowych będą m. in. mieli zagwarantowaną anonimowość. Państwa członkowskie będą miały obowiązek zapewnić, aby sygnaliści byli odpowiednio chronieni przed działaniami odwetowymi. – Magdalena Bartosiewicz, Radca Prawny, Managing Associate, Deloitte Legal

W wypadku wytoczenia przez sygnalistę uzasadnionego pozwu o odszkodowanie, sąd będzie domniemywał, że szkoda powstała na skutek działań odwetowych podjętych przez pracodawcę. To pracodawca będzie musiał udowodnić, że nie podejmował nielegalnych działań odwetowych. Karane będą osoby fizyczne lub prawne, które m. in. przeszkodzą w zgłaszaniu nieprawidłowości, podejmą działania odwetowe wobec sygnalistów czy też naruszą obowiązek poufności.

Pochylając się nad tym tematem warto zaznaczyć od razu, iż także na poziomie prawa polskiego projektowane są już przepisy chroniące sygnalistów. Warto wskazać chociażby na projekt Ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych, który 10 stycznia 2019 r. został skierowany do Sejmu.

Czytaj również:  Rekompensaty i wynagrodzenia za godziny nadliczbowe

Zgodnie z projektem sygnalistą będzie mógł zostać pracownik, członek organu lub inna upoważniona osoba. Organy podmiotów zbiorowych, w szczególności organy zarządcze (np. zarząd w spółce) będą miały obowiązek wyjaśniać nieprawidłowości zgłoszone przez sygnalistę. Obowiązek wyjaśnienia będzie dotyczył informacji świadczących o:

  • podejrzeniu przygotowania, usiłowania lub popełnienia czynu zabronionego;
  • niedopełnieniu obowiązków lub nadużyciu uprawnień przez organy podmiotu zbiorowego lub inne – wymienione w ustawie osoby – działające w jego imieniu, na jego rzecz lub zlecenie;
  • niezachowaniu należytej staranności przez powyższe osoby; lub
  • nieprawidłowościach w organizacji działalności podmiotu zbiorowego, które mogłyby prowadzić do popełnienia czynu zabronionego.

W sytuacji, gdy organ podmiotu zbiorowego nie przeprowadzi postępowania wyjaśniającego albo nie usunie występujących nieprawidłowości lub naruszeń, sąd może nałożyć na niego karę pieniężną do wysokości 60 milionów złotych.

Organy podmiotu zbiorowego będą musiały również zapobiegać działaniom odwetowym wobec sygnalistów. Sygnalista, który został zwolniony z pracy, będzie mógł domagać się przywrócenia do pracy lub odszkodowania, jeżeli zgłoszone przez niego informacje były zasadne i mogły doprowadzić do zapobiegnięcia czynowi zabronionemu lub szybszego wykrycia czynu zabronionego. Wysokość odszkodowania wyniesie trzy miesięczne pensje sygnalisty, jednakże w uzasadnionych wypadkach sąd może orzec odszkodowanie za cały okres pozostawania bez pracy przez sygnalistę.  – Wojciech Łyszczarz, Senior Managing Associate, Deloitte Legal

Także obowiązująca od 13 lipca 2018 r. Ustawa o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu przewiduje obowiązek wprowadzenia procedur dla sygnalistów, ich ochronę oraz kary za naruszenie przepisów dotyczących sygnalistów.

Ustawa reguluje zgłaszanie nieprawidłowości tylko w zakresie prania pieniędzy oraz finansowania terroryzmu. Do wprowadzenia procedur zostali zobowiązani przedsiębiorcy prowadzący działalność, przy wykonywaniu której występuje zwiększone ryzyko rozpoznania transakcji prania pieniędzy lub finansowania terroryzmu, np. instytucje finansowe, domy maklerskie, biura rachunkowe, doradcy podatkowi lub prawnicy. Na gruncie ustawy przedsiębiorcy ci są określani jako „instytucje obowiązane”.

Na uwagę zasługuje fakt, że Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów stworzył kanały komunikacji dla osób, które posiadają informacje o praktykach ograniczających konkurencję. UOKiK umożliwia komunikację anonimową, przez pośrednika oraz osobistą.

Podobne rozwiązanie przyjęto na poziomie unijnym, gdzie możliwe jest jawne bądź anonimowe zgłaszanie informacji o kartelach i praktykach ograniczających konkurencję bezpośrednio do Komisji Europejskiej.

Autorzy artykułu: