Bliski Wschód znów podbija ceny ropy. Inwestorzy czekają na Fed

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Rynki podczas wtorkowej sesji dalej pozostają głównie pod wpływem doniesień z Bliskiego Wschodu. Jednak coraz więcej innych czynników dochodzi do głosu. Warto zwrócić uwagę na maraton decyzji banków centralnych. 

Warto być przyzwoitym

Poniedziałkowy optymizm na rynkach surowcowych okazał się krótkotrwały, co trudno odbierać w kategoriach niespodzianki. Ropa Brent, która w ciągu dnia spadła do 93 $ po komentarzach sekretarza skarbu Scotta Bessenta, który stwierdził, że USA pozwala irańskim tankowcom przepłynąć przez Cieśninę Ormuz, we wtorek rano wróciła z impetem powyżej 103 $. Powodem są tu kolejne ataki Teheranu. Iran w nocy zaatakował infrastrukturę energetyczną wokół Zatoki Perskiej – dron uderzył w zbiornik paliwa w pobliżu lotniska w Dubaju, wywołując pożar i tymczasowe zawieszenie lotów, a kolejne ataki uderzyły w rafinerie w Bahrajnie. Kurs WTI rano wzrósł do 95-97 $, podczas gdy diesel na amerykańskich stacjach przekroczył 5 dolarów za galon po raz pierwszy od 2022 roku. Prezydent Trump kontynuuje lekko już desperackie próby zbudowania międzynarodowej koalicji do eskortowania tankowców, ale odpowiedzi pozostają niezmiennie negatywne – wygląda na to, że prezydent USA przechodzi przyspieszony kurs pod tytułem „dlaczego nie warto gnębić sojuszników”.

Rodzynek wśród banków centralnych

W tym tygodniu spotykają się wszystkie najważniejsze banki centralne świata – między innymi Fed, EBC, Bank Anglii i Bank Japonii – ale tylko jeden zdecydował się na podwyżkę stóp. Reserve Bank of Australia dzisiaj rano podniósł stopę kasową o 25 punktów bazowych do 4,10%, najwyższego poziomu od… 10 miesięcy. Analitycy podkreślają, jak bardzo niejednomyślna była ta decyzja. Decydenci podzielili się w stosunku 5:4, co pokazuje, jak trudną dyskusję musieli przeprowadzić członkowie RBA. Jest to druga z rzędu podwyżka, przez co australijski bank centralny wymazał już większość obniżek dokonanych w ubiegłym roku. Warto odnotować również mocny komunikat gubernator Michele Bullock, która ostrzegła, że może być zmuszona wpędzić Australię w recesję, jeśli inflacja nie wróci do celu. Podkreśliła przy tym, że CPI na poziomie 3,8% i inflacja bazowa równa 3,4% są zdecydowanie za wysokie. Rynek wycenia 40% szans na kolejną podwyżkę już w maju, co mogłoby doprowadzić stopę do 4,35%. Tymczasem dzisiaj o godzinie 16:00 czasu polskiego rozpocznie się dwudniowe posiedzenie FOMC, które zakończy się jutro wieczorem decyzją Rezerwy Federalnej. Sama decyzja jest raczej znana, kluczowa będzie potencjalna ścieżka dla stóp procentowych zarysowana na wykresie dot-plot.

Dużo się dzieje na wykresach

Ciekawe rzeczy dzieją się na wykresach. Eurodolar powrócił w okolice 1,152$, co jest o tyle istotne, że wcześniej ten poziom funkcjonował jako wsparcie dla kursu. Po jego gwałtownym przebiciu wygląda na to, że obserwujemy klasyczny techniczny retest i przemianę tego poziomu w opór. Następne godziny dla tej pary będą kluczowe. Jeśli technika zadziała, będziemy obserwować kontynuację trendu spadkowego, w przeciwnym wypadku rysuje się szansa powrotu w okolice 1,166 $. Dolar słabo sobie radzi także w relacji do złotego, gdzie udaje się przełamać w dół poziom 3,70 zł. Technicznie punkt przegięcia zarysowuje się także na parze USDJPY. Po dotarciu w okolice 160 jenów za dolara widzimy szanse na ruch w dół. Jest ona wspierana także ostatnimi wypowiedziami płynącymi z Banku Japonii, sugerującymi, że inflacja wraca do celu i nie będą potrzebne kolejne podwyżki stóp procentowych. Ciekawie wygląda także sytuacja na złocie, które konsoliduje się przy pułapie 5000 $, wybicie jej dołem może uruchomić całkiem poważną przecenę tego jakże cennego kruszcu.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Spadek inflacji osłabił dolara. Rynek liczy na późniejsze podwyżki stóp

Pierwszy półroczny raport Kevina Warsha nt. polityki monetarnej mówi...

Dolar znów traci. Rynki przestają wierzyć w kolejną podwyżkę stóp w USA

Amerykański dolar znów w odwrocie, po tym jak rynki...

Jastrzębi Fed wspiera dolara. Kurs dolara wraca w okolice 3,79 zł

Po pierwszym szoku blednie rynkowy efekt wtorkowych zaskakująco niskich...

Inflacja w USA mocno zaskoczyła. Kurs dolara gwałtownie traci, rynek czeka na Kevina Warsha

Bywają takie dni, gdy dwa ważne impulsy rynkowe dzielą...

Dolar czeka na impuls z USA. Dla złotego może to być trudny tydzień

Najnowsze zaostrzenie sytuacji między USA a Iranem nie wywołało...

Kurs dolara może znów ruszyć w górę. Kluczowe dni dla złotego

Rynek walutowy zaczyna nowy tydzień z trochę słabszym USD...

Presja na złotego rośnie

Końcówka tygodnia była mocno nieprzychylna dla polskiego złotego. Polska...

Gołębie słowa prezesa NBP osłabiły złotego. Kurs dolara i euro mocno w górę

Wczoraj prezes Glapiński podkreślał, że nie jest nadmiernie płochliwy...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie