I. Rokicka (Ipopema Securities): Dywidenda z PZU wyniesie przynajmniej 29 zł na akcję

0

CEO Magazyn Polska

Największy polski ubezpieczyciel w najbliższych latach powinien niezmiennie wypłacać wysokie dywidendy. Z zysku za 2014 r. rynek przewiduje wypłatę w granicach 30 złotych na 1 akcję. Zgodnie z zaleceniami Komisji Nadzoru Finansowego PZU jednak nie będzie jużmogło wypłacić wcześniejszej dywidendy zaliczkowej.

– W mojej opinii minimalnym poziomem dywidendy, którą spółka PZU SA wypłaci w następnym roku z zysków za 2014 r., będzie 29 zł przypadające na 1 akcję. Rynek aktualnie spodziewa się wyższej wartości, w okolicach 34–35 zł. Ostateczna wartość dywidendy będzie zależeć jednak od wyniku jednostkowego PZU SA w IV kwartale – mówi agencji informacyjnej Newseria Inwestor Iza Rokicka, analityk Ipopema Securities.

Na koniec września 2014 r. PZU osiągnęło zysk netto w wysokości 1,99 mld zł, a w analogicznym okresie w roku poprzednim 5,0 mld zł. Jednak na tak dużą różnicę duży wpływ miała działalność inwestycyjna. Do września 2013 r. wygenerowała ona 4,4 mld zł, a w tym samym okresie rok później 1,7 mld zł.

– W kwestii dywidendyPZU sytuacja jest dużo bardziej skomplikowana niż w przypadku banków. Zgodnie z polityką dywidendową KNF dostrzegam jeden aspekt, który może być potencjalnie negatywnym zaskoczeniem dla akcjonariuszy spółki – twierdzi Iza Rokicka. – Ubezpieczyciel nie może wypłacić dywidendy z kapitałów, czyli może ją wypłacić tylko z bieżących zysków.

Chodzi o wypłatę dodatkowej dywidendy z kapitału zaliczkowego. Ewentualne negatywne zaskoczenie może wynikać z braku zgody KNF na taką odroczoną wypłatę.

– Akcjonariusze spodziewają się, że spółka wypłaci część dywidendy odroczonej, co jest drugim stopniem realizacji polityki kapitałowej rozpoczętej już w ubiegłym roku. Zarząd PZU obiecał akcjonariuszom około 15 zł na akcję w ciągu dwóch lat. Pierwsza transza miała być płatna w 2015 r., druga w 2016 r. – tłumaczy ekspert Ipopema Securities.

Na początku grudnia Komisja Nadzoru Finansowego zaprezentowała nowe stanowisko w kwestii polityki dywidendowej instytucji finansowych, w tym zakładów ubezpieczeń i reasekuracji.

Czytaj również:  W przyszłym roku odnowa polskich miast nabierze tempa. Samorządy mogą pozyskać na ten cel prawie 7 mld zł z budżetu unijnego

Komisja zezwala na wypłatę do 75 proc. zysku w postaci dywidendy przy spełnieniu następujących warunków: ocena ryzyka BION wynosi 1 (dobra) lub 2 (zadowalająca), zakład ubezpieczeń nie jest objęty programem naprawczym, w 2014 r. nie wykazał on niedoboru środków własnych na pokrycie marginesu wypłacalności lub kapitału gwarancyjnego. Ponadto firma musi na koniec roku wykazać się wskaźnikiem pokrycia wymagań kapitałowych w wysokości 160 proc. (dział I) lub 200 proc. (dział II). Innym wymogiem są pozytywnie zakończone stress-testy na dzień 31 grudnia 2014 r.

Przy spełnieniu kolejnych dodatkowych warunków zakład ubezpieczeniowy może wypłacić 100 proc. zysku netto w postaci dywidendy.

Pod względem współczynników kapitałowych spółkę PZU w dalszym ciągu stać na wypłatę bardzo wysokiej dywidendy – uspokaja Rokicka. – Co do zasady spółka przez kilka najbliższych lat powinna wypłacać wysoką dywidendę, nawet mimo wprowadzenia reguły Wypłacalność II (Solvency II).

Przyjęta w październiku 2014 r. dyrektywa Komisji Europejskiej o wypłacalności Solvency II wprowadza jednolite dla wszystkich krajów UE zasady zarządzania ryzykiem i wymogi kapitałowe. Nowe, bardziej restrykcyjne przepisy dotyczą zakładów ubezpieczeniowych i banków, wejdą w życie z dniem 1 stycznia 2016 r.

– Porównując politykę dywidendową sektora bankowego i ubezpieczeniowego, dostrzegamy, że w pierwszym mamy przynajmniej 10 podmiotów, które obserwujemy. W drugim patrzymy tylko na PZU – mówi Rokicka. – W mojej opinii PZU w 2015 r. będzie oferować wyższą dywidendę niż bank Pekao SA czy Citi Handlowy.

Za 2013 r. Grupa PZU na dywidendę przeznaczyła 4,66 mld zł, czyli 91,3 proc. zysku netto. Dywidenda na akcję wyniosła 54 zł. W latach 2010-2012 zysk netto był zwykle niższy – od 2,58 do 3,51 mld zł, ale stopa dywidendy zawsze była wysoka – od 63 do 99 proc., co oznacza, że na jedną akcję przypadało 22-29 zł podzielonego zysku.