Dopasowanie usług do nowych zachowań konsumentów, analiza bieżących potrzeb producentów świeżej żywności, dostosowanie do innego funkcjonowania sklepów – to wyzwania, z jakimi musiała zmierzyć się logistyka z powodu COVID-19. Teraz powinniśmy skoncentrować się na wzmacnianiu lokalnego łańcucha dostaw – mówi Piotr Pietrzykowski, prezes firmy Green Factory Logistics.
Elastyczność i patriotyczne współdziałanie – logistyka w dobie koronawirusa
Spis treści
- Koronawirus w ciągu kilku chwil całkowicie zmienił sposób funkcjonowania wielu branż. Jak wyglądało to w przypadku logistyki świeżych produktów spożywczych?
- Co okazało się najważniejsze, żeby dostosować się do nowych wymogów rynku?
- To chyba oznaczało każdego dnia planowanie pracy zupełnie od nowa?
- Epidemia sprawiła, że wiele firm musiało odłożyć w czasie swoje plany inwestycyjne. Jak to wygląda w przypadku branży logistycznej?
- Proponuje pan firmom, aby włączyły się do zainicjowanej przez pana akcji „Świat na zakręcie: solidarni w biznesie”. Jej głównym przesłaniem jest promowanie patriotyzmu ekonomicznego. Czy pana zdaniem jest to metoda na wyjście z recesji?
- Jak ta współpraca między firmami miałaby wyglądać na co dzień?
Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.
Wybrane kategorie






