Fiskus nie zwróci podatnikom pieniędzy, bo jemu przydadzą się bardziej

0

Podwyższone od 1 stycznia 2011 r. podstawowe stawki VAT miały obowiązywać przez 3 lata. Pierwotny plan zakładał, że podatnicy tylko chwilowo będą się dorzucali do budżetu państwa, a stawki 22% i 7% VAT powrócą wraz z początkiem 2014 r. W sierpniu 2018 r. minister finansów potwierdziła, że wyższe stawki podatku od towarów i usług zostaną utrzymane także w 2019 r., gdyż pieniądze przydadzą się bardziej państwu niż podatnikom.

Robert Nogacki, Kancelaria Prawna Skarbiec
Robert NogackiKancelaria Prawna Skarbiec

Ustawa z dnia 26 listopada 2010 r. o zmianie niektórych ustaw związanych z realizacją ustawy budżetowej podwyższyła podstawowe stawki VAT do 23% i 8%. Jak wyraźnie stanowił art. 19 pkt 5, miało to być rozwiązanie czasowe, pozwalające obywatelom wesprzeć państwo z własnej kieszeni w 3-letnim okresie: od 1 stycznia 2011 r. do 31 grudnia 2013 r. (Dz.U. 2010, nr 238, poz. 1578).

Lepiej nie oddawać ludziom pieniędzy, bo my wydamy je rozsądniej

23 sierpnia 2018 r. w programie „Wydarzenia i Opinie” w stacji Polsat News minister finansów zapowiedziała, że w 2019 r. nie zostaną przywrócone obiecywane od 8 lat niższe stawki VAT. Utrzymanie w kolejnym roku wyższego podatku od towarów i usług tłumaczyła w ten sposób, że zwrócenie podatnikom podatku w wysokości 1 punktu procentowego nie byłoby dla nich odczuwalne. Szacowane przez minister 8 miliardów złotych, jakie uzyska w ten sposób państwo, będzie za to odczuwalne dla jego budżetu. Innymi słowy, opiekuńcze państwo nie zamierza zwracać obiecanych, należnych podatnikom pieniędzy, bo samo wyda je lepiej.

Fiskus zabrał mało, więc tak naprawdę nie ma czego oddawać

Gdy 8 lat temu podwyższano stawkę podatku od towarów i usług, decyzję tę argumentowano tym, iż: „[…] skala podniesienia wysokości stawki podatku (o 1 punkt procentowy), rynkowy charakter cen towarów i usług obciążonych tym podatkiem przy ich sprzedaży pozwala przypuszczać, że wpływ podniesienia stawki na ceny będzie bardzo ograniczony, a w wielu przypadkach nie wystąpi w ogóle (konkurencja rynkowa).” (Uzasadnienie Rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw związanych z realizacją ustawy budżetowej – druk 3430 z 30.09.2010 r.).

Czytaj również:  Mały ZUS od 2019 roku. Dla kogo? Kto zaoszczędzi i ile?

Dzięki takiemu posunięciu fiskus w genialny dla siebie sposób zapętlił podwyższenie stawki najważniejszego podatku, początkowo tłumacząc, że wprowadzenie wyższego VAT nie będzie dla podatników dotkliwe, a teraz odmawiając jego obniżenia, skoro i to nie byłoby dla nich odczuwalne. 3 stycznia 2011 r. serwis TVP Info poinformował w materiale pt. „Wzrost VAT, wzrost cen”, że: „Wzrost podatku VAT o jeden punkt procentowy to wyższe ceny żywności, mieszkań, czy leków”.

Mięso, chleb i produkty przemiału zbóż, z wyłączeniem śruty