GBP/USD – po danych

0

Dzisiejszy poranek w Wielkiej Brytanii był bardzo emocjonujący. Poznaliśmy fenomenalne dane makroekonomiczne z brytyjskiej gospodarki. Odczyt sprzedaży detalicznej uplasował się na poziomie 1,4% w skali miesiąc do miesiąca, a tym samym pobił prognozę o 1,3%.

Sprzedaż detaliczna w Wielkiej Brytanii m/m

Źródło: Bloomberg

Pierwszym czynnikiem decydującym o tak mocnym odczycie był efekt bazy. W czerwcu odczyt sprzedaży detalicznej wyniósł -0,9%, dlatego też łatwo było go pobić. Drugim czynnikiem był słoneczny lipiec, który sprzyjał nadmiernym zakupom, a dodatkowo był to też okres promocyjny. Warto również wspomnieć o dużej słabości funta szterlinga, co przekłada się na coraz częstsze wycieczki turystów do Wielkiej Brytanii, którzy skłonni są do pozostawienia swoich pieniędzy. Ostatnie odczyty danych makroekonomicznych z rynku pracy oraz sprzedaży detalicznej wskazują, że Brexit nie odcisną jeszcze piętna na gospodarce.

Wszystko to przełożyło się na kontynuacje wczorajszego odbicia na parze walutowej GBP/USD. Bazowym scenariuszem pozostanie kontynuacja tych wzrostów w okolicę poziomu 1.35.

Mateusz Groszek
Analityk Rynków Finansowych

Czytaj również:  Trump znów nie pomaga dolarowi