Giełdowy Indeks Produkcji urósł w styczniu o 3.28%. Czy to zapowiedź zmian?

0
GPW (3)

Giełdowy Indeks Produkcji urósł w styczniu o 3.28% do poziomu 892.16 punktów, odrabiając tym samym część strat z poprzedniego roku.

Analitycy z firmy DSR S.A. prognozują pozytywne zmiany. Pierwszy miesiąc 2019 roku to był dobry okres dla większości spółek notowanych na GPW, czego potwierdzeniem jest wzrost wartości większości indeksów WIG. W tych sprzyjających warunkach dobrze radzili sobie również polscy producenci, notowani na warszawskim parkiecie.

W styczniu na rynkach wschodzących zanotowano znaczne ocieplenie nastrojów. Również na polskiej giełdzie dominował kolor zielony, a fala wzrostów przybrała niemalże po równo, niezależnie od wielkości spółek. Największe spółki notowane w ramach WIG20 wzrosły o 4.55%, MWIG40 wzrósł o 4.28%, a najwięcej na styczniowym odbiciu zyskały najmniejsze spółki z SWIG80, bo aż 4.83%.  Przypływ nie ominął także 60 spółek z Giełdowego Indeksu Produkcji. Wartość aż 36 spośród nich wzrosła, przy jedynie 19 spadkach,  co pozwoliło całemu indeksowi GIP60 zyskać w tym czasie 3.28%.

Jak podaje dr Maciej Zaręba – analityk i współtwórca GIP z DSR S.A., jedynym indeksem branżowym z całej palety indeksów WIG, który zanotował w styczniu spadek wartości był indeks WIG-LEKI (-5.03% m/m). Również na wyniku GIP60 najbardziej ciążyły spółki z branży farmaceutycznej, które w  styczniu straciły średnio -4.66%. Ale to nie jedyna branża z GIP60, dla której średnia stopa zwrotu zatrzymała się poniżej zera. Traciła również branża motoryzacyjna (-2.55% m/m), głównie przez nieprzemijające problemy spółki URSUS (-24% m/m) – wyjaśnia Zaręba . Z kolei korekta na akcjach CCC (-7.50% m/m) i Vistuli (-4.95%) odbiła się negatywnie na średniej stopie zwrotu projektantów i dystrybutorów odzieży (-1.94% m/m).

Pozostałe indeksy WIG na solidnych plusach z wyraźnymi liderami w postaci indeksów WIG-CHEMIA i WIG-ENERGIA, które w styczniu zyskały odpowiednio 16.23% i 13.69%. Również w grupie polskich producentów spółki z branży chemicznej stanowiły największą, zajmując odpowiednio 1, 4, 5 i 6 miejsce w styczniowym rankingu GIP60, ze średnią stopą zwrotu dla branży na poziomie 16.68%. Bardzo dobre średnie stopy zwrotu osiągnęli też producenci z przemysłu lekkiego (+8.25% m/m), drzewnego (+5,04% m/m) i elektromaszynowego (+4.44% m/m).

MERCATOR MEDICAL zwycięzcą styczniowego rankingu GIP60

Styczniowy ranking GIP60 wygrała krakowska spółka MERCATOR MEDICAL za wzrost wartości o 24.07% m/m, dzięki czemu po raz pierwszy znalazła się na podium tej klasyfikacji. Spółka ta zajmuje się produkcją odzieży ochronnej jednorazowego użytku i obłożeń pola operacyjnego, czyli rękawic medycznych, opatrunków oraz produktów ochronnych z włókniny. Siedziba spółki znajduje się w Polsce, jednak ze względu na bliskość podstawowego surowca (lateks kauczuku naturalnego), część produkcyjna ulokowana jest w Tajlandii. Poza tym spółka posiada liczne podmioty zależne m.in. na Ukrainie, w Rosji, w Czechach oraz na Węgrzech. Cena akcji spółki wzrosła znacznie po ogłoszeniu przez właściciela zmiany w strukturze akcjonariatu na początku miesiąca.

Czytaj również:  Przegląd wydarzeń następnego tygodnia 11.11 - 15.11

Drugie miejsce dla spółki CDRL, która w styczniu wypracowała dla swoich akcjonariuszy 21.46% wzrostu wartości rynkowej. Producent odzieży dziecięcej z Pianowa, który posiada setki sklepów na terenie całej Polski i licznych partnerów w różnych częściach świata, nie po raz pierwszy znalazł się na podium GIP60. Spółka w ostatnim czasie zaktywizowała swoje działania akwizycyjne, porządkując strukturę całej grupy. Działania te zostały bardzo dobrze odebrane przez inwestorów, co przełożyło się na ponadprzeciętny wynik w pierwszym miesiącu 2019 roku.

Miejsce trzecie w styczniowym rankingu GIP60 zajęła spółka SONEL, której wartość rynkowa wzrosła o 21.29%. Na wzrost kursu akcji spółki SONEL największy wpływ miała umowa na dostawę liczników energii pomiędzy FOXYTECH (spółka zależna Sonela), a Tauron Dystrybucja, która opiewa na 12.7 mln zł netto.

Nastroje w przemyśle

Ochłodzenie nastrojów, które można było zaobserwować pod koniec zeszłego roku w wielu krajach, utrzymało się na początku bieżącego roku kontynuując serię korekty odczytów takich wskaźników jak PMI czy ISM. Spośród wszystkich krajów, w których przeprowadzane są badania nastrojów w przemyśle, tylko w niektórych zaobserwowano wzrost wartości PMI®. Takim przykładem jest gospodarka USA, dla której PMI wyniósł 54.9 (dwumiesięczny szczyt), ale też Polska, której wzrost nastrojów nie pozwolił niestety przekroczyć granicznej wartości 50 punktów, oznaczającej rozwój, ponieważ udało się osiągnąć jedynie 48.2 punkty. Równie niepokojący jest pierwszy od 27 miesięcy spadek poniżej 50 punktów u naszego największego partnera zza Odry (49.7). Inwestorzy z dużymi obawami zerkają również w stronę Chin, gdzie PMI spadł do najniższego poziomu od lutego 2016 roku (48.3).

Powiało optymizmem

„Polska gospodarka na razie radzi sobie lepiej niż oczekiwano. Wzrost PKB w IV kwartale na poziomie 4.9% r/r to ciągle wynik wyższy od oczekiwań analityków (średnia prognoz oscylowała wokół  4.7% r/r). Pogorszenie nastrojów w rozwiniętych gospodarkach w styczniu przełożyło się na odpływ kapitału w kierunku rynków rozwijających się. Polski rynek akcji również znalazł się wśród beneficjentów takiego stanu rzeczy i możliwe, że ta sytuacja utrzyma się przynajmniej w pierwszej połowie tego roku. Optymistyczne są też prognozy dla małych spółek z indeksu sWIG80, który w ostatnich latach nie rozpieszczał swoich inwestorów, a który posiada w swoim portfelu najwięcej spółek z Giełdowego  Indeksu Produkcji. Pozwala to wierzyć tezie, że w najbliższych miesiącach polskie spółki produkcyjne wrócą na drogę wzrostu wartości” – podsumowuje Maciej Zaręba.