Hossa trwa w najlepsze

0
Konrad Mikołajko Head of Support Patron FX
Konrad Mikołajko
Head of Support
Patron FX

Notowania na europejskich giełdach w czwartek zakończyły się wzrostami, głównie za sprawą decyzji, jaką podjął Bank of England w sprawie stóp procentowych. Przedstawiciele Komitetu ds. Polityki Monetarnej przy BoE zagłosowali za obniżeniem stopy o 0,25 pkt. bazowych, co było zgodne z oczekiwaniami rynku. Jednak na tym nie koniec.

Planowane jest wstrzyknięcie 170 mld GBP środków w kwiobieg gospodarki. Propozycja zakłada skupienie w ciągu najbliższych sześciu miesięcy obligacji skarbowych za kwotę 60 mld GBP, a także przeznaczenie w ciągu nadchodzących 18 miesięcy 10 mld GBP na zakupy obligacji korporacyjnych, mających silny wpływ na brytyjską gospodarkę. W celu jej stymulowania, Bank Centralny Anglii nie wykluczył dalszych obniżek stóp procentowych. Była to odpowiedź na opublikowane w lipcu wyprzedzające wskaźniki makroekonomiczne, które okazały się najsłabsze od przeszło siedmiu lat.

W reakcji na rozszerzenie QE, funt stracił na wartości, a jego prognozy na najbliższe miesiące nie są najlepsze. Nastroje na rynkach były jednak w czwartek bardzo dobre. W rezultacie, niemiecki DAX zakończył notowania wzrostem o 0,57%, brytyjski FTSE100 wzrósł o 1,59%, a francuski CAC40 o 0,57%. Warszawski indeks WIG20 zyskał na koniec dnia 1,68% przy obrotach na całym rynku na poziomie 530 mln zł.

Spośród niewielkiej ilości napływających danych makroekonomicznych, z pewnością na uwagę zwracają informacje z rodzimego rynku pracy, które nota bene zaskoczyły bardzo pozytywnie. Stopa bezrobocia w Polsce wyniosła w lipcu 8,6%. Tak dobrego wyniku nie było od 25 lat. Liczba bezrobotnych po koniec lipca br. była o 223,7 tys. osób niższa niż przed rokiem. To spadek o 14,1%.

Dziś bez wątpienia najważniejszą informacją będą comiesięczne dane dotyczące rynku pracy w Stanach Zjednoczonych (Payrolls), a także amerykański bilans hanlu zagranicznego. Po bardzo słabych danych w maju, kiedy to zatrudnienie wzrosło zaledwie o 11 tys. oraz dużej poprawie w czerwcu, kiedy gospodarka amerykańska stworzyła 287 tys. nowych miejsc pracy, rynek zakłada, że dane za lipiec wskażą na stabilizację. Konsensus rynkowy przyjmuje, że liczba nowych miejsc pracy wzrośnie o 180 tys. Stopa bezrobocia w lipcu ma wynieść 4,8% wobec 4,9 % w czerwcu.

Czytaj również:  Uber planuje dalszy rozwój w Polsce mimo rządowych zapowiedzi regulacji rynku

Sesja w USA:

Czwartkowa sesja na Wall Street zakończyła się minimalnymi zmianami głównych indeksów. Inwestorzy czekają na piątkową publikację danych z amerykańskiego rynku pracy, które mogą wskazać, czy może wkrótce dojść do podwyżki stóp procentowych. W rezultacie, indeks Dow Jones Industrial Average stracił na koniec notowań 0,02%, S&P500 wzrósł o 0,02%, natomiast Nasdaq Composite o 0,13%. 

Waluty:

Kurs EURUSD na koniec czwartkowych notowań dotarł do poziomu 1,1130 i tym samym spadł o 0,17%. Para EURGBP zyskała 1,49% i osiągnęła poziom 0,8490, natomiast EURJPY spadła o 0,19%, osiągając 112,64.

Polska waluta jest po południu wyceniana przez rynek następująco: 4,2857 PLN wobec euro, 3,8409 PLN wobec dolara amerykańskiego, 3,9460 PLN wobec franka szwajcarskiego i 5,0610 PLN wobec funta szterlinga.

Surowce: