Jak Covid-19 zmieni sposób naszej pracy

0
szef

Wraz z sukcesywnym odmrażaniem gospodarki będziemy wszyscy powoli wracali do “nowej normalności”. Wszystko wskazuje na to, że w jej ramach na stałe zmieni się sposób pracy tysięcy osób w Polsce.

Po pierwsze – upowszechnienie pracy zdalnej

To, co zmienia obecna sytuacja, to powszechność pracy zdalnej. Dotyczy to także branży IT, która – gdy nastał czas pandemii – miała o tyle komfortową sytuację, że od dawna była przyzwyczajona do współpracy z rozproszonymi zespołami i miała wypracowane procedury sprawnego działania. O ile do tej pory standardem była praca zdalna przez jeden dzień w tygodniu, o tyle teraz proporcje te mogą się odwrócić. Wracanie na siłę do “starego” porządku nie ma zbyt wiele sensu. Warto wyciągnąć wnioski z obserwowania efektywności swoich organizacji z ostatnich tygodni i dopracować model działania.

Po drugie – nacisk na lepsze planowanie pracy

W dobie zaawansowanych narzędzi do współdzielenia zadań, wyzwaniem nie jest sama praca zdalna, ale “zgranie” wszystkich członków zespołu, by np. pracowali w podobnych godzinach. Ustalenie dobrych praktyk dotyczących organizacji miejsca pracy (gdziekolwiek ono się znajdzie) oraz odpowiednich zasad w zespołach w postaci tzw. “team agreements” to absolutny priorytet organizacji w nowej normalności. Zespoły wewnętrzne oraz klienckie powinny mieć swobodę w ustalaniu swojego rytmu i zasad komunikacji, który dla nich jest najlepszy. Nie ma jednego rozwiązania dobrego dla wszystkich.

Po trzecie – zmiana formatu spotkań

Duża liczba spotkań online potrafi obecnie przytłoczyć i zmęczyć fizycznie. Firmy mają dużą szansę na dopracowanie swojej organizacji pracy, a w szczególności formatów spotkań. Wielokrotnie miały one złą formułę, brak określonego celu, zbyt szerokie grono uczestników, były mało wydajne. Zamiast angażować do dyskusji i działania, zabierały tylko dużo cennego czasu.

Po czwarte – nowy wymiar integracji

Gdy pracownicy nie spotykają się na co dzień, a imprezy integracyjne będą mocno ograniczone jeszcze przez jakiś czas, wyzwaniem może być także dbanie o pozytywną atmosferę w pracy. Na początku społecznej izolacji w 7N dostarczyliśmy naszym pracownikom i konsultantom kwiaty, symboliczny las w słoiku czy “zestaw przetrwalnikowy” z kawą i herbatą. W “nowej normalności” pracownicy docenią drobne gesty. Do spotkań osobistych na co dzień wrócimy i nadal będą one potrzebne, ale pewnie w innym rytmie.

Po piąte – autonomia wynikająca z zaufania

Nowa organizacja pracy sprawi, że jeszcze bardziej na znaczeniu zyska kultura i wartości firmy. Dlatego tak ważny okaże się dobór osób, które faktycznie podzielają wartości ważne dla organizacji. Wówczas, zamiast kontrolować pracowników i drobiazgowo śledzić postępy w wykonywanych zadaniach, można oprzeć się na zaufaniu i w ten sposób zapewnić wysoką jakość realizowanych zadań. To właśnie będzie wyróżniać najlepsze “miejsca” i “e-miejsca” pracy.

Jakub Strzemżalski, Wiceprezes, 7N