Jak wyglądał rynek pracy w czasie pandemii i jakie zmiany nas czekają

0
Katarzyna Richter
Katarzyna Richter

Według danych raportu Randstad[1] w marcu 26% badanych pracowników obawiało się utraty pracy, a do szansy na szybkie znalezienie nowej podchodzili bardziej pesymistycznie. 16% z nich zastanawiało się natomiast, czy firma nie zostanie zlikwidowana.

Jak wynika z ankiety przeprowadzonej przez portal z ofertami pracy obawa
o negatywne skutki pandemii koronawirusa była powszechna wśród pracowników: 70,8% kobiet i 56,6% boi się utraty pracy, ponad polowa pracowników deklaruje zgodzić się na obniżkę pensji.

Z danych raportu CBOS[2] wynika, że utrata pracy w 45% dotyczyła osób deklarujących najniższe dochody na osobę (do 999 zł / os.) oraz w 52% te, które negatywnie oceniały swoją sytuację materialną już przed pandemią. W szczególnie trudnej sytuacji znalazły się rodziny dotknięte bezrobociem, w których w wyniku epidemii inny jeden członek rodziny stracił pracę, co wskazało 13% badanych. 73% badanych stwierdziło, ze nie dotyczyły ich negatywne konsekwencje stanu epidemicznego, w tym te związane z utratą pracy lub utrudnionymi możliwościami zarobkowania.

Prawie co czwarty pracownik (24%) po ogłoszeniu stanu pandemii zaczął pracować w zmniejszonym wymiarze czasu pracy, a co piąty zmienił jej tryb na home office. Natomiast co jedenasta (9% badanych) osoba musiała przestać pracować lub wykonywać swoje obowiązki zawodowe z domu ze względu na konieczność opieki nad dziećmi.

Według prof. Joanny Tyrowicz, ekonomistki z ośrodka badawczego GRAPE i Wydziału Zarządzania UW strach przed poszukiwaniem pracy może stabilizować polski rynek pracy w dobie kryzysu, zwiększając skłonność pracowników do akceptacji obniżek płac i nowych warunków pracy.

Katarzyna Richter, międzynarodowy specjalista z obszaru HR i komunikacji międzykulturowej: Osoby, które posiadają dobrze rozwiniętą tolerancję niepewności w nieoczekiwanej sytuacji zachowują spokój, dzięki czemu lepiej potrafią funkcjonować w trudnych warunkach. Zatem, co wpływa na jej poziom? Między innymi takie czynniki, jak: przewidywanie skutków, branie odpowiedzialności za własne działania, umiejętność szybkiego dostosowania się do zmieniających się warunków (takich, jak cyfryzacja czy umiejętność pracy zdalnej), umiejętność radzenia sobie z pojawiającymi się przeszkodami, odporność psychiczna i poczucie własnej wartości, a przede wszystkim gotowość na zmianę i nowe doświadczenia (również zawodowe).

Jakie zmiany na rynku pracy nas czekają? Czy warto postawić na zmianę i budowanie marki własnej?

Po powrocie do biur w wielu firmach będzie konieczna inwentaryzacja zasobów. Pracownik lub współpracownik, z którym firma się aktualnie rozstaje może za chwilę stać się jej klientem, kontaktem biznesowym pozwalającym dotrzeć do pożądanych osób w branży, ambasadorem lub chodzącą antyreklamą. Wszystko zależy od sposobu zakończenia współpracy.

Według raportu Personal Branding w Polsce 2019[3] w dużej mierze to wiedza wpływa na wiarygodność budującego markę osobistą. Aż 66,8% badanych najbardziej docenia dzielenie się nią za darmo w Internecie.

Katarzyna Richter, międzynarodowy specjalista z obszaru HR i komunikacji międzykulturowej: Kreowanie silnej marki osobistej przynosi wiele korzyści, takich jak: rozpoznawalność w branży, wizerunek eksperta, bardziej stabilną pozycję na rynku pracy, jak również liczne kontakty biznesowe z przyszłymi pracodawcami, współpracownikami i klientami.

Na budowanie marki własnej coraz częściej stawiają młodzi ludzie, którzy nie chcą wiązać się z jedną firmą. Chcą być ekspertem samym w sobie, a ich celem jest zdobywanie doświadczeń zawodowych w różnych branżach i w różnych firmach.

GIG economy – trend zyskujący na znaczeniu

To gospodarka oparta na „fuchach”, w ramach której pracownicy wykonują konkretne zlecenia, realizują pojedyncze projekty rezygnując z pracy na pełen etat. Wraz ze wzrostem popularności gig economy na ważności zyskuje work-life blending – czyli koniec podziału na życie prywatne i zawodowe – praca zaczyna stanowić integralną część życia prywatnego.

Katarzyna Richter, międzynarodowy specjalista z obszaru HR i komunikacji międzykulturowej: Trend GIG Economy umocni się na rynku pracy. Staniemy się bardziej niezależni, autonomiczni. Będziemy bardziej wykonawcami, współpracownikami, niż pracownikami. Rozwój marki osobistej zyskuje na znaczeniu.

Już w 2014 roku z badań międzynarodowego ubezpieczyciela przeprowadzonych na grupie m.in. Brytyjczyków – firmy Zurich – wyszło, że zleceniobiorcy, którzy tworzą tzw. gig economy, pracują w kilku zawodach. Jedna trzecia z tak pracujących ma dwie specjalności, a 7% pracuje nawet w trzech zawodach. Z Badania wyszło również, że to mężczyźni chętniej niż kobiety decydują się na pracę w kilku zawodach.

[1] 39. Monitor Rynku Pracy edycja specjalna, Randstad,  marzec 2020.

[2] Badanie: Epidemia koronawirusa i ograniczenia dotyczące życia codziennego, Fundacja CBOS i IQS, kwiecień 2020.

[3] Raport Personal Branding w Polsce 2019, Premium Consulting, styczeń 2020.