Już jedna piąta samochodów służbowych finansowana jest wynajmem długoterminowym. LeasePlan Polska otwiera się na klientów indywidualnych i wprowadza elastyczny okres wynajmu

0

CEO Magazyn Polska

W drugim kwartale 2015 roku już 21 proc. samochodów osobowych, które trafiły do firm, finansowane było wynajmem długoterminowym. Jedna z największych firm zajmujących się tą działalnością LeasePlan Polska otwiera się teraz także na klientów indywidualnych. Zamierza im zaoferować podobne do firmowych usługi oraz wprowadza nowe produkty. W ramach FlexPlan klienci nie muszą deklarować okresu wynajmu ani liczby przejechanych kilometrów.

Obecnie nasza flota liczy prawie 25 tys. samochodów – mówi agencji Newseria Inwestor Artur Sulewski, dyrektor handlowy LeasePlan Fleet Management Polska. – Jesteśmy liderem rynkowym, a nasze plany przewidują w ciągu najbliższych kilku lat stabilny wzrost  między 5  a 7 proc.

Przychody spółki wynoszą około 550 mln zł rocznie i są stałe, bo wynikają przede wszystkim z kontraktów długoterminowych. Natomiast suma aktywów w ubiegłym roku po raz pierwszy przekroczyła miliard zł. LeasePlan zakłada, że zwiększać się ona będzie w podobnym tempie, jak liczba samochodów.

W pierwszym półroczu podpisaliśmy 43 umowy z klientami, których łączna flota wyniosła prawie 6 tys. samochodów – mówi Artur Sulewski. – Byli to klienci z różnych sektorów: firmy farmaceutyczne, IT, telekomy i kilka przedsiębiorstw budowlanych. Mamy klientów reprezentujących różne branże.

Prognozy spółki na następne kwartały także są optymistyczne. Przedsiębiorstwo planuje, że rynek dalej będzie się rozwijał w podobnym tempie jak do tej pory. Firmy leasingowe coraz bardziej się specjalizują. W drugiej połowie br., jak zapowiada Artur Sulewski, LeasePlan Polska będzie rozwijał trzy nowe linie biznesowe. Prócz typowych usług otwiera się także na osoby indywidualne, którym chce zaoferować pełną obsługę, ubezpieczenie, serwis, karty paliwowe itp.

Chodzi o to, aby pomóc w kontrolowaniu kosztów użytkowania samochodów, ułatwić zarządzanie nawet jednym czy dwoma autami rodzinnymi – tłumaczy Artur Sulewski. – Druga rzecz to uruchomienie pierwszego w Polsce komisu, w którym klienci będą mieli pewność co do tego, jaki samochód kupują. Otrzymają auto z pełną historią, wyłącznie samochody od jednego właściciela. Nie kupią u nas kota w worku.

Trzecią nowością spółki jest rozwinięcie usługi leasingu elastycznego pod nazwą FlexPlan. Korzystająca z takiego rozwiązania firma nie musi deklarować okresu leasingu (może to być nawet jeden miesiąc) ani limitu przejechanych kilometrów. Umowa obejmuje pełny pakiet ubezpieczeń (OC, AC, NNW, assistance 24/7, przeglądy, naprawy, likwidacja szkód). Udział własny w tego rodzaju usłudze wynosi 500 zł.

Czytaj również:  262 upadłości firm do 31 maja br. Brak płynności finansowej eliminuje przedsiębiorców z rynku

Obecnie, jeżeli umowa jest podpisana na 24 miesiące, jej wcześniejsze zerwanie wiąże się z opłatami. Gdy leasingodawca sprzedaje używany samochód mający na przykład pół roku, to jego rynkowa wartość jest bowiem dużo niższa od księgowej. Różnicę musi pokryć leasingobiorca.

Wyjściem jest FlexPlan, który oferujemy od sierpnia, gdzie klient nie jest zobowiązany do przedstawienia okresu, podczas którego będzie używał auta – mówi Sulewski. – W nowej usłudze nie trzeba deklarować, czy samochody będą potrzebne na rok, dwa lata czy pół roku. Jeżeli klient powie, że potrzebuje auta na dwa miesiące, a okaże się, że są one konieczne na rok, to po prostu poinformuje nas, że przedłuża kontrakt o dziesięć miesięcy. Z drugiej strony, jeżeli weźmie na rok na przykład 50 samochodów, a po sześciu miesiącach okaże się, że projekt, który chciał uruchomić, nie będzie aż tak opłacalny, zwróci nam część pojazdów i nie poniesie z tego tytułu dodatkowych kosztów. Zapotrzebowanie na taką usługę do końca przyszłego roku wyniesie około tysiąca samochodów.

Ubiegły rok był bardzo udany dla krajowej branży CFM (Car Fleet Management). Jak wynika z danych Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów (PZWLP), organizacji zrzeszającej największe firmy, w 2014 roku sektor urósł o 10,3 proc. w stosunku do grudnia rok wcześniej. Oznacza to, że dynamika rozwoju wynajmu długoterminowego aut w Polsce utrzymuje się od kilku lat na bardzo wysokim poziomie, wynoszącym około 10-12 proc. rocznie.

Według ostatnich danych PZWLP w drugim kwartale br. rynek wynajmu długoterminowego wzrósł aż o 12,4 proc. (w ujęciu rocznym). Klienci firmowi coraz częściej wybierają taką formę rozbudowy floty kosztem zwykłego leasingu finansowego, kupna na kredyt czy ze środków własnych. Od 1 kwietnia do 30 czerwca br. ponad jedna piąta (21 proc.) samochodów sprzedanych przedsiębiorstwom została sfinansowana wynajmem długoterminowym. Skumulowany wzrost rynku takiej usługi podczas pierwszego półrocza, jak wynika z danych PZWLP, wyniósł 7 proc., co było rekordowym wynikiem.