• Inwestycja w systemie „projektuj buduj”
  • Wartość kontraktu ok 73 mln PLN
  • Długość mostu 380 m

Budowa mostu w m. Milsko w województwie lubuskim, to jedna z największych inwestycji na Odrze od czasów II wojny światowej. Od lat wyczekiwana przez mieszkańców, znacząco skróci czas przejazdu, łącząc Zieloną Górę ze Wschową. Podniesie bezpieczeństwo podróży i poprawi jej komfort, nie tylko dla lokalnych kierowców. Jest już decyzja w sprawie parametrów mostu, w związku, z czym wykonawca Mota-Engil Central Europe ma zielone światło na dalszą realizację projektu.

Inwestycja jest warta ok. 73 mln zł. Usprawni komunikację w środkowej części województwa lubuskiego. Dlaczego jest konieczna? Działająca w Milsku przeprawa promowa sprawia spore utrudnienia w ruchu, a że w okolicy brakuje mostów drogowych przez Odrę, Zarząd Dróg Wojewódzkich w Zielonej Górze zdecydował się na jej realizację. Tym bardziej, że projekt ma znaczenie nie tylko lokalne, ale także międzynarodowe – zmniejszy czas podróży z przejść granicznych  kierunku Wschowy, Leszna i granicy wschodniej.

Projektuj i buduj

Most przez Odrę, jako część większej inwestycji powstaje w systemie „projektuj i buduj”. Wykonawca Mota-Engil Central Europ podpisał umowę 1 września 2017 roku i przystąpił do projektowania. Zgodnie z umową na realizację inwestycji dostał 42 miesiące, z czego na opracowanie dokumentacji projektowej i uzyskanie decyzji ZRID 16 miesięcy, a na roboty budowlane 26 miesięcy. Obecnie jest w trakcie projektowania, przed złożeniem wniosku o wydanie decyzji ZRID. Prace budowlane powinny rozpocząć się na początku 2019 roku.

– Ta inwestycja zakłada budowę bardzo ciekawego obiektu. To jedno z najciekawszych zadań w Polsce, biorąc pod uwagę kwestie techniczne – wyjaśnia Artur Salachna, Dyrektor Kontraktu, Mota-Engil Central Europe. – Most budowany będzie między innymi z zastosowaniem technologii betonowania wspornikowego, polegającej na odcinkowym betonowaniu segmentów przy użyciu urządzenia formującego (tzw. Traweler). Technologia ta, mimo że obecnie dość powszechna, jest jednak bardzo wymagająca  – przez co stanowi dla wykonawcy niemałe wyzwanie inżynierskie.

Pomijając trudności technologiczne samej metody, niesie ona ze sobą sporo zalet, do których zaliczyć można m.in. uniezależnienie realizacji od charakteru przeszkody, którą w tej inwestycji stanowi rzeka Odra. Oprócz tego umożliwia niezależne wznoszenie konstrukcji na kilku stanowiskach oraz wprowadzenie cykliczności i powtarzalności wykonywanych czynności. Niezwykle istotnym aspektem projektu technologicznego oraz samego wykonania jest kontrola geometrii, zarówno wykonanych już segmentów jak i właśnie wykonywanych. Analiza zgodności ich odkształceń w odniesieniu do obliczeń wykonanych dla modelu obliczeniowego (wraz z założonymi podniesieniami wykonawczymi) ma na celu wybudowanie obiektu zgodnie z przyjętą na etapie projektu niweletą drogi na obiekcie. Wyjątkowość tej inwestycji polega także na budowie mostu nad drugą, co do wielkości rzeką w Polsce.

Czytaj również:  E-recepty początkiem poważnych zmian w służbie zdrowia. Pacjenci otwarci na technologiczne nowinki

Most i co jeszcze?