Nadrenia Północna-Westfalia liczy na polskie inwestycje. Chce przyciągnąć innowacyjne firmy

0

CEO Magazyn Polska

Niemieckie regiony zachęcają do inwestycji polskie innowacyjne przedsiębiorstwa. Firmy z Polski lokujące się w Nadrenii Północnej-Westfalii mogą liczyć na takie samo wsparcie, jakie otrzymują firmy niemieckie. To szczególna szansa dla firm działających w sektorze nowych technologii. Dziś Polska jest w pierwszej 10 największych partnerów handlowych regionu.

Dzielimy już w tej chwili doświadczenia w sferze naukowej. Nasze klastry specjalizują się w inteligentnych systemach technicznych. Także w zakresie IT sporo firm niemieckich pracuje z polskimi i implementuje polskie rozwiązania. Myślę, że tę współpracę da się jeszcze rozbudowywać – ocenia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Günter Korder, Managing Director Operations klastra technologicznego it&HASH39;s OWL (Intelligente Technische Systeme OstWestfalenLippe) z regionu Westfalii Wschodniej-Lippe, w kraju związkowym Nadrenia Północna-Westfalia.

Jak podkreśla Korder, mocną stroną tego kraju związkowego są technologie produkcyjne. To przemysłowe centrum Niemiec, które w ostatnich 20 latach zyskało miano kuźni innowacji. Funkcjonują w nim klastry należące do czołówki najbardziej innowacyjnych w Niemczech. W ramach federalnej High-Tech Strategy wybrano 15 klastrów wiodących, w tym dwa z Nadrenii Północnej-Westfalii (it&HASH39;s OWL jest jednym z nich).

Prezes Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości Powiatu Borken dodaje, że szczególnie interesujący kierunek rozwoju to tzw. technologia 4.0, czyli czwarta rewolucja przemysłowa – wykorzystanie nowoczesnych metod łączności i możliwości stwarzanych przez cyberświat w produkcji przemysłowej. Obydwa te obszary są bardzo atrakcyjne dla polskich przedsiębiorców, a ci, którzy zdecydują się na inwestycję w Niemczech, mogą liczyć na wsparcie finansowe.

‒ W Niemczech istnieje duże wparcie polityczne wszystkich przemysłów innowacyjnych, przede wszystkim firm high-tech. Wszyscy inwestorzy z Polski, którzy zdecydują się współpracować i inwestować w NRW, mogą liczyć na takie zapomogi i zachęty, jakie przysługują firmom lokalnym – podkreśla Günter Korder. ‒ Podobną konstrukcję programów promuje również Polska, mówię tu o programach Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.

Dr Heiner Kleinschneider, prezes Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości powiatu Borken, który również znajduje się w Nadrenii Północnej-Westfalii, podkreśla, że skorzystać na tym mogą firmy innowacyjne, raczej małe i średnie, zorientowane na ekspansję międzynarodową.

Czytaj również:  Polska miedź napędza elektromobilność

Mamy nadzieję, że takie będziemy przyciągać – mówi dr Kleinschneider. ‒ Polska to kraj sąsiedni, łatwo osiągalny logistycznie, nie tylko Warszawa, a przy tym bardzo dynamicznie się rozwijający. Widzimy tę dynamikę zwłaszcza w dziedzinie innowacji, dlatego uważamy, że warto szukać tutaj kooperantów i inwestować.

Szukanie partnerów do inwestycji było głównym celem seminarium inwestycyjnego, które odbyło się w połowie listopada w Warszawie, z udziałem kilkudziesięciu polskich i niemieckich firm i klastrów oraz przedstawicieli NCBiR oraz Ministerstwa Gospodarki.

Należące do kraju związkowego towarzystwo wspierania gospodarki NRW.INVEST od lat promuje w Polsce region Nadrenii Północnej-Westfalii jako ośrodka innowacji. Polska znajduje się wśród 10 największych partnerów handlowych regionu. W ubiegłym roku wymiana handlowa między NRW a Polską przekroczyła 15 mld euro. Kraj ten jest pierwszym wyborem polskich firm wśród regionów inwestycyjnych zachodniego sąsiada. Już ok. 200 polskich inwestorów otworzyło tam swoje oddziały. Wśród nich są np. Amica International, Raben Logistics, Sanplast Group i Tele-Fonika Kable Central Europe.