Kilka lat temu Kevin Hunter i jego zespół ze studia Calty Design Research dla rozrywki narysowali kilka szkiców. Był to skromny początek jednego z najbardziej ekscytujących samochodów Toyoty ostatnich lat – konceptu FT-1, który szybko awansował do roli auta zapowiadającego powrót legendarnej Supry.

Kevin Hunter niedawno odwiedził Australię i w wywiadzie dla portalu motoring.com.au opowiedział więcej o początkach wciąż oczekiwanej, nowej Supry. Wraz z zespołem Calty Design Research narysowali je dla przyjemności, jednak kiedy już powstały, nie można było ich tak po prostu schować do szuflady.

Toyota FT-1 – entuzjazm od pierwszego wejrzenia

Szkice szybko zaczęły żyć własnym życiem – zainspirowały władze Toyoty do stworzenia koncepcyjnego supersamochodu FT-1, który stanowił pierwszą przymiarkę do reaktywacji jednego z najsłynniejszych sportowych modeli – Toyoty Supry. FT-1 Concept stał się dla nowej Supry podstawą pod względem designu i rozwiązań technicznych.

„Stworzyliśmy FT-1 z niczego. Nie dostaliśmy na niego nawet zlecenia z centrali Toyoty. To był nasz pomysł, który przedstawiliśmy zarządowi, żeby spróbować przywrócić Suprę do oferty Toyoty. Nie nazywaliśmy jej wtedy Supra. W tamtym czasie naprawdę mówiliśmy o niej FT-1. Jednak Supra miała być ostatecznym celem naszej pracy” – powiedział Hunter. – „Pokazaliśmy szkice mojemu szefowi w Japonii, który odpowiada za design Toyoty. Projekty mu się spodobały i dał nam zielone światło. Zrobiliśmy kilka poprawek i przedstawiliśmy projekt Akio Toyodzie, prezydentowi Toyoty. Współpracowaliśmy nawet z twórcami gry Gran Turismo, żeby mógł się nim przejechać. Wtedy pan Toyoda powiedział – zróbmy prototyp. Byliśmy bardzo szczęśliwi, to była w końcu nasza inicjatywa”.

Toyota FT-1 sensacją 2014 roku

Wkrótce projekt nabrał rozmachu. Czerwony koncept FT-1 wywołał sensację na targach w Detroit 2014, a kilka miesięcy później w Monterey Jet Center w Kalifornii Toyota pokazała jego kolejną wersję w stalowym kolorze, z wnętrzem przeprojektowanym w stylu pojazdów superbohaterów. Nazwa Supra została oficjalnie użyta po raz pierwszy podczas tegorocznych targów w Genewie, kiedy świat ujrzał GR Suprę Racing Concept. Prawdopodobnie w przyszłym roku w ślad za nim pojawi się długo oczekiwany samochód produkcyjny, który przywróci na rynek nazwę Supra.

Czytaj również:  Inteligentne poduszki powietrzne dostosują się do siły uderzenia. Znajdą zastosowanie nie tylko w samochodach, lecz także w dronach

Toyota GR Supra Racing

GR Supra Racing Concept to lekki, dwudrzwiowy samochód wyścigowy z napędem na tylną oś i silnikiem z przodu. Auto ma obniżone zawieszenie, wyczynowy układ wydechowy, wyścigowe koła BBS z oponami Michelin oraz hamulce z zaciskami i tarczami Brembo Racing. Rozwinięciem skrótu GR jest Gazoo Racing – wyczynowy zespół Toyoty, odpowiedzialny za udział marki w rajdach i wyścigach na całym świecie. Nowa Supra powstaje we współpracy z BMW, a jego bliźniaczym modelem będzie nowa generacja Z4.