Pandemia, nowe technologie i kwestie ESG przyspieszą dezinwestycje

EY Ernst Young

76% zarządzających w firmach na świecie, którzy wzięli udział w corocznym badaniu EY Global Corporate Divestment Study spodziewa się, że na skutek pandemii plany dotyczące sprzedaży części aktywów ich spółek przyspieszą. Ponad połowa (56% respondentów) planuje rozpocząć następną dezinwestycję w ciągu dwóch lat, wykorzystując możliwości, które pojawiają się na rynku M&A.

Więcej firm niż kiedykolwiek w dziewięcioletniej historii badania (78%) deklaruje, że ma w swoim portfolio biznesy, które kiedyś były dla nich krytycznie istotne, ale teraz są one obciążeniem wymagającym alokacji zasobów i kapitału, które mogłyby być lepiej wykorzystane gdzie indziej. To oznacza, że spółki za długo trzymają pewne aktywa w swoich portfelach i powinny były pozbyć się ich już wcześniej.

– Ostatnie, będące dla wielu spółek wyzwaniem miesiące zintensyfikowały procesy rewizyjne w zakresie prowadzonej działalności. Zarządzający przyjrzeli się bliżej aktywom w portfolio swoich spółek, a wnioski płynące z tych rewizji uwidoczniły, iż alokacja kapitału nie jest w każdym wypadku optymalna w kontekście bieżącej strategii spółki. Ponadto, wyniki naszego badania wskazują, iż nadal znaczna cześć firm nie prowadzi regularnych przeglądów portfela biznesowego lub wskazuje słabości w procesie takiego przeglądu. Alokacja kapitału stanowi kluczowy aspekt strategicznych decyzji biznesowych, a sprawność i jakość procesów w tym zakresie może stanowić kluczową przewagę konkurencyjną spółki w dynamicznie zmieniającym się otoczeniu – mówi Paweł Bukowiński, Partner w Dziale Strategia i Transakcje EY, Lider Doradztwa Dezinwestycyjnego w regionie Europy Środkowej, Wschodniej i Południowo-Wschodniej oraz Azji Środkowej (CESA).

Z tego, że dotychczasowe procesy monitorowania inwestycji i dezinwestycji zawiodły zdaje sobie sprawę większość ankietowanych w badaniu EY. 63% prezesów deklaruje, że powinna zainicjować albo zwiększyć częstotliwość rewizji portfolio. Co jednak ciekawe, 39% zarządzających ma problemy ze zdefiniowaniem, które biznesy są związane z główną działalnością i są niezbędne z punktu widzenia strategicznego firmy, a które nie. To z kolei sprawia, że tylko 37% badanych stara się łączyć decyzje dezinwestycyjne z wizją lub misją firmy, co sugeruje, że w innych przypadkach może chodzić wyłącznie o krótkoterminowe efekty.

Co wpływa na decyzje o dezinwestycjach?

Dla zdecydowanej większości respondentów badania EY, motorem napędzającym decyzje o dezinwestycjach są zmiany technologiczne. W najnowszej edycji badania wskazało na nie 94% badanych, podczas gdy jeszcze rok temu było to 59%. Konieczność technologicznej i cyfrowej transformacji przyspieszona przez pandemię spowodowała konieczność przesunięcia części inwestycji w ten właśnie obszar, który wymaga również wsparcia dodatkowym kapitałem. Dwóch na trzech zarządzających podejmuje decyzję o dezinwestycji w związku z nieoptymalnymi zwrotami osiąganymi w sprzedawanej działalności. Natomiast niemal dla połowy badanych (46%) kwestie ładu środowiskowego, społecznego i korporacyjnego (ESG) były decydujące przy podejmowaniu działań dezinwestycyjnych. Warto jednak mieć tu na uwadze, że czynnik ten odgrywa zdecydowanie większą rolę w regionie Azji i Pacyfiku (84%) czy EMEA (47%) niż w obu Amerykach (14%). Jest to związane przede wszystkim z różnymi regulacjami, w Europie, głównie związanymi z ograniczeniem śladu węglowego firm.

– Jak pokazują wyniki badania oraz nasze obserwacje rynku, decyzje o dezinwestycjach podejmowane są często oportunistycznie, w kontekście krótkoterminowych celów finansowych, co jak się okazuje nie zawsze prowadzi do realizacji optymalnej wartości zarówno w zakresie zbywanej części biznesu, jak i wartości pozostałego biznesu. Z drugiej strony rośnie świadomość, iż powiązanie dezinwestycji z długofalową strategią, jak również wykorzystanie procesu sprzedaży do przedefiniowana pozostałej część biznesu, może generować większą wartość dla firmy w długim okresie. Co więcej, dynamicznie rośnie znaczenie agendy ESG, czyli kwestii środowiskowych, odpowiedzialności społecznej i ładu korporacyjnego. W pierwszych trzech miesiącach tego roku wartość transakcji, których dokonano ze względu na czynniki ESG była trzy razy wyższa niż w całym ubiegłym roku, co pokazuje, iż optyka strategiczna firm ulega poszerzeniu – dodaje Paweł Bukowiński.

Na co firmy przeznaczają pieniądze z dezinwestycji?

Firmy decydujące się na dezinwestycje, pozyskane w ten sposób środki przeznaczają w większości na zakup technologii (79%). Inwestycja w nowe produkty, rozwój działalności na nowych rynkach – również geograficznych – to z kolei motor działań dla 65% ankietowanych. Spłata akcjonariuszy i długów własnych to kolejne najpopularniejsze sposoby wykorzystania kapitałów z dezinwestycji. Jedynie 28% ankietowanych przeznacza środki na nową akwizycję.

– Dezinwestycje stwarzają możliwość nie tylko pozyskania kapitału, ale przede wszystkim transformacji biznesu. Kluczowe jest jednak by były prowadzone zgodnie ze strategią rozwoju. Paradoksalnie często z punktu widzenia strategii warto sprzedać tę część biznesu, która – choć osiąga dobre wyniki – nie jest znacząca z punktu widzenia kreowania długoterminowej wartości. To wprawdzie trudna i wymagająca decyzja, ale z punktu widzenia długoterminowej działalności organizacji – konieczna. Jeśli aktywa, które obecnie generują zwrot nie pasują do strategii działalności i rozwoju firmy, a przy tym wymagają kapitału – dezinwestycja wcześniej czy później okaże się konieczna. Natomiast będzie prawdopodobnie zdecydowanie łatwiejsza i generująca wyższą wartość w przypadku dobrze zaplanowanego procesu w ramach strategii spółki, uwalniając tym samym kapitał, który można spożytkować gdzie indziej – dodaje Paweł Bukowiński.

Dopasowanie odważnych decyzji o dezinwestycji do długoterminowej strategii może pomóc prezesom zwiększyć wartość dla interesariuszy i na nowo zdefiniować pozostały biznes. Duże lub bardzo złożone zbycie jest okazją do ponownego zdefiniowania modelu działania pozostałego biznesu w momencie, gdy organizacja jest gotowa na zmianę. EY Global Corporate Divestment Study wskazuje, że 63% firm ma świadomość, że podczas ostatniej dezinwestycji nie podjęło wystarczających działań skierowanych na pozostały biznes.

Globalne Badanie Dezinwestycji

Coroczne badanie powstaje w oparciu o ankietę wśród zarządzających dużymi firmami na całym świecie. Prowadzone jest przez Thought Leadership Consulting (firma należąca do Euromoney Institutional Investor). Tegoroczne wyniki powstały na postawie 1040 ankiet wśród zarządzających korporacjami i 27 globalnych aktywnych inwestorów. Badanie prowadzono od stycznia do marca 2021 i wzięły w nim udział firmy z 11 branż, 88% respondentów stanowili CEO, CFO i inni wysokiej rangi menedżerowie zarządzający.