PEKAES myśli o zagranicznych rynkach. Spółka zapowiada przejęcia w Europie Środkowej

0

CEO Magazyn Polska

PEKAES zdecydował się podzielić z akcjonariuszami niemal całym zyskiem, jaki wypracował w ubiegłym roku. Jeszcze rok temu logistyczna spółka miała straty, ale dzięki trudnej restrukturyzacji może teraz myśleć o nowych inwestycjach. Po wejściu na rynek przewozów intermodalnych następnym celem PEKAES są przejęcia spółek z Czech, Rumunii lub Węgier.

Konsekwentnie od półtora roku realizujemy program zmian, program restrukturyzacji. Dzięki temu udało nam się uzyskać bardzo dobre wyniki. W moim odczuciu, jest to spełnienie zobowiązań wobec naszych akcjonariuszy, którzy nam zaufali i którzy z nami zostali przez ten trudny okres i doszli z nami do tego momentu sukcesu. Stąd chcemy się podzielić zyskiem i oddać to zobowiązanie naszym akcjonariuszom – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Maciej Bachman, prezes PEKAES SA.

W I kwartale 2014 roku spółka zarobiła na czysto 4,2 mln złotych, podczas gdy rok wcześniej poniosła 1,6 mln zł straty netto. Przychody z kolei wzrosły w porównaniu z analogicznym kwartałem 2013 roku o 52 proc i przekroczyły 180 mln zł.

W ubiegłym roku zysk netto wyniósł 11 mln zł, podczas gdy rok wcześniej spółka zanotowała stratę w wysokości 13,4 mln zł. Po wyłączeniu zdarzeń jednorazowych, wynik netto w 2013 r. wyniósł 13 mln zł. W tym samym okresie PEKAES zwiększył przychody o blisko 5 proc., do 548,6 mln zł.

Obok optymalizacji procesów biznesowych i poprawy marż restrukturyzacja obniżyła znacząco koszty. W ciągu ubiegłego roku koszty operacyjne spadły o blisko 30 proc., a koszty ogólnego zarządu – o prawie 38 proc. Dzięki tym działaniom poprawiła się rentowność EBITDA (z 1,4 proc. w 2012 r. do 3,2 proc. w 2013 r.) oraz rentowność netto (z -2,6 proc. do 2,0 proc). Na koniec 2013 r. spółka zgromadziła środki pieniężne i krótkoterminowe aktywa finansowe o wartości 55 mln zł. Mają one finansować m.in. inwestycje w terminalach.

Czytaj również:  Lipcowy wyścig po kredyty mieszkaniowe. Wzrost popytu o 23,6% r/r

– Spółka planuje dalszy rozwój i kolejne inwestycje. W ostatnim czasie zmieniliśmy nasze terminale w Białymstoku, Rzeszowie, Bydgoszczy, w tym roku zmienimy również w Poznaniu i Gdyni. Są to zmiany, które będą finansowane przede wszystkim ze środków własnych, gdyż główne aktywa staramy się najmować. Stąd nasza dywidenda nie wpływa na to, co będziemy robić po stronie inwestycji w aktywa trwałe – uważa Bachman.

Spółka obsługuje obecnie kilka tysięcy klientów, a prowadzone inwestycje mają powiększać zdolności spółki do obsługi nowych rynków i większej liczby podmiotów. Poza 17 terminalami w Polsce, PEKAES współpracuje z 15 partnerami w Europie. To pozwala oferować klientom konkurencyjne usługi.

– Rozwijamy sieć międzynarodową wspólnie z naszymi partnerami. Jest to sieć, która w tej chwili obejmuje praktycznie całą Europę i pozwala nam w ciągu 48 godzin dostarczyć przesyłkę, paletę każdego naszego klienta w dowolne miejsce, które sobie wybierze, włącznie z takimi krajami jak Turcja – twierdzi prezes PEKAES SA.