Polska branża venture capital rośnie w siłę. Fundusze inwestują setki milionów złotych w nowe start-upy, zwłaszcza z obszaru fintech i medycyny

0
Polska branża venture capital rośnie w siłę. Fundusze inwestują setki milionów złotych w nowe start-upy, zwłaszcza z obszaru fintech i medycyny

W dobie dynamicznego rozwoju innowacyjnych narzędzi technologicznych młodzi przedsiębiorcy coraz częściej rozpoczynają swoją karierę na rynku venture capital. Zachęcają ich do tego liczne organizacje, które wspierają rozwój start-upów i pomagają znaleźć środki na sfinansowanie inwestycji. Tylko w drugim kwartale 2019 roku wsparto inwestycje na łączną kwotę 444 mln zł. To dwukrotnie więcej niż w całym 2018 roku. Wśród start-upów najszybciej rozwijają się te z branży fintech i medycyny.

– W Polsce widzimy coraz więcej start-upów związanych przede wszystkim z obszarami fintech, czyli technologii finansowych, ale też coraz częściej technologii medycznych, biotechnologii. W Startup Poland widzimy, że najszybciej rosną te start-upy, które budują solidne zespoły. Menadżerowie start-upów muszą przykładać dużą wagę do budowania zespołu, w którym lojalność i długofalowe zaangażowanie pracowników oparte jest na udziale w zysku, który start-up w razie powodzenia dostarczy swoim pracownikom – mówi agencji informacyjnej Newseria Innowacje Julia Krysztofiak-Szopa ze Startup Poland.

Z badania European Start-up Survey przeprowadzonego przez Münster University of Applied Sciences oraz PwC wśród 540 start-upów działających w regionie EMEA wynika, że rodzimy rynek jest dla młodych przedsiębiorców równie atrakcyjny co konkurencyjne rynki. Warszawa została uznana przez 83 proc. ankietowanych za miasto, w którym łatwo prowadzić innowacyjny biznes, plasując się tym wynikiem nieznacznie poniżej średniej wynoszącej 85 proc.

W celu stymulowania rozwoju tej młodej i obiecującej branży powołano do życia wiele instytucji, które mają ułatwić początkującym przedsiębiorcom zaistnienie na rynku start-upowym. Fundacja Startup Poland jest jednym z największych think tanków technologicznych Europy Centralnej, który specjalizuje się we wspieraniu innowacyjnego biznesu. Pełni rolę pośrednika pomiędzy branżą start-upową a przedstawicielami rządu i Komisji Europejskiej, pomaga usuwać bariery prawne oraz tworzyć rozwiązania, które ułatwią młodym start-upom rozwój zarówno na rynku lokalnym, jak i globalnym.

– Start-up powinien z założenia rosnąć bardzo szybko, czyli trzy razy powinien wzrosnąć dwukrotnie, a potem dwa razy trzykrotnie, jeśli chodzi o swoją skalę działalności, o swoje przychody po to, aby być atrakcyjnym celem inwestycyjnym dla funduszy venture capital. Kiedy mówimy o hodowaniu jednorożców czy o tworzeniu ekosystemu silnych, bogatych spółek technologicznych, to wzrost musi następować bardzo szybko. Jeżeli w ciągu roku czy w ciągu 2 lat firma start-upowa nie rośnie i trend ewolucji jest taki wypłaszczony, to znaczy, że jednak nie był to optymalny pomysł – tłumaczy ekspertka.

Nie tylko start-upy z wielkich miast mają szansę na osiągnięcie sukcesu finansowego. O zrównoważony rozwój branży dbają także lokalne organizacje. Dobrym przykładem jest tu Białostocki Park Naukowo-Technologiczny, który w ramach projektu Hub of Talents 2 wesprze 34 najlepiej rokujące start-upy z Polski Wschodniej. Po pomyślnym zakończeniu procesu inkubacyjnego firmy mogą liczyć nawet na wsparcie finansowe rzędu miliona złotych, które pomoże im zaistnieć na rynku globalnym.

Czytaj również:  Branża finansowa wchodzi w nową erę. Produkty będą szerzej dostępne, tańsze i nowocześniejsze

Potencjał start-upów dostrzegł także polski oddział operatora telefonicznego Orange, który powołał do życia program akceleracyjny Orange Fab. W ramach akceleratora młodzi przedsiębiorcy otrzymają wsparcie merytoryczne ze strony zarówno Orange, jak i podmiotów partnerskich. Firma udostępni im ponadto własną infrastrukturę oraz umożliwi korzystanie z takich platform, jak Live Objects czy Flexible Engine. Firma liczy na to, że program akceleracyjny pomoże dotrzeć do twórców innowacyjnych rozwiązań z zakresu sztucznej inteligencji, przetwarzania big data czy rozwiązań blockchainowych oraz fintechowych.

Funkcjonowanie start-upów może ułatwić także nowelizacja Kodeksu spółek handlowych wprowadzająca w ramach pakietu „100 zmian dla firm” Prostą Spółkę Akcyjną. Nowe prawo znacząco ułatwi funkcjonowanie start-upów na polskim rynku, gdyż nowy rodzaj spółki będzie można założyć w ciągu 24 godzin, jej kapitał początkowy będzie mógł wynosić zaledwie 1 zł, a do prowadzenia rejestru akcjonariuszy będzie można wykorzystać technologię blockchain. Uproszczono również m.in. procedury funkcjonujące w ramach takiej spółki, w tym procedurę likwidacyjną.

– Start-upy są magnesem dla najbardziej wykwalifikowanych ekspertów technologicznych. Redukują też koszty pewnych procesów, z którymi na co dzień mamy do czynienia. 15–20 lat temu każdy bank musiał mieć w każdej gminie oddział i tam fizycznie kogoś zatrudniać. Dzisiaj wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni do robienia czynności bankowych z naszego telefonu. To właśnie dzięki innowacjom, dzięki tego typu projektom nasza wygoda życia jest coraz większa i też podmioty gospodarcze są w stanie zaoferować coraz większą liczbę usług swoim konsumentom i dzięki temu też coraz więcej zarabiać – wyjaśnia Julia Krysztofiak-Szopa.

Według firmy badawczej Research and Markets wartość globalnego rynku venture capital do 2022 będzie rosnąć w tempie 27,5 proc. w skali roku. Z danych Inovo Venture Partners wynika, że tylko w drugim kwartale tego roku fundusze VC wsparły inwestycje na łączną kwotę 444 mln zł. To więcej niż zainwestowano w całym 2017 i 2018 roku, w których łączna kwota transakcji wyniosła odpowiednio 397 i 213 mln zł.