Polska w czołówce równouprawnienia na rynku pracy. Kluczową rolę w wyrównywaniu płac kobiet i mężczyzn pełnią start-upy

0

Kobiety zarabiają mniej na tych samych stanowiskach co mężczyźni, rzadziej zakładają własne firmy i rzadziej zasiadają na stanowiskach kierowniczych. To problem o charakterze ogólnoświatowym, z którym zmagają się największe światowe gospodarki. W Polsce, choć liczba kobiet na stanowiskach kierowniczych sięga 40 proc., to już ich zarobki są znacznie niższe niż mężczyzn. Wraz z popularyzacją i wzrostem znaczenia start-upów, kobietom łatwiej jest wejść na rynek pracy i zaistnieć nawet w tych branżach, które do niedawna uważane były za typowo męskie. Pomagają w tym licznie organizowane konkursy dla kobiecych start-upów oraz rosnąca liczba kobiet w roli aniołów biznesu.

– Obecność kobiet na rynku start-upów wciąż się zwiększa, chociaż nie w takim tempie, w jakim by mogła. Wciąż decydującym momentem do podjęcia wyzwania wśród kobiet jest wiek od 25 do 35 lat. Największą barierą, którą należy znieść, są nierówne szanse i możliwości w stosunku do mężczyzn, zwłaszcza w tym kluczowym okresie życia – mówi agencji informacyjnej Newseria Innowacje Luigi Amati, przewodniczący Business Angels Europe, podczas konferencji InfoShare 2018 w Gdańsku.

Z problemem nierówności na rynku w dość radykalny sposób postanowiły się uporać władze Islandii. Od początku roku w tym kraju obowiązuje ustawa zabraniająca jakiejkolwiek dyskryminacji pracowników, w tym m.in. ze względu na płeć. Firmy zatrudniające ponad 25 pracowników mają obowiązek dostarczać dokumenty potwierdzające, że kobiety i mężczyźni pracujący na tych samych stanowiskach mają równe płace. Jeśli w ramach audytu okaże się, że firma nie ma stosownego certyfikatu, zostanie obciążona wysoką grzywną.

Przykładem kobiecego start-upu w polskich realiach jest Geek Girls Carrots założony przez Kamilę Sidor. Firma zachęca kobiety do nauki programowania i pomaga im w znalezieniu pracy w branży IT, która od lat jest zdominowana przez mężczyzn. Geek Girls Carrots organizuje konferencje, prowadzi szkolenia i pomaga w znalezieniu pracy.

Czytaj również:  IBM Polska: komputery kwantowe mogą pomóc w znalezieniu leków na każdą chorobę. Symulacje ich działania na ludzkim DNA przyspieszą ten proces

– Istnieje wiele start-upów, którymi kierują kobiety, odnosząc sukcesy. To jest coraz bardziej widoczny trend. Im więcej kobiet zacznie działać w charakterze aniołów biznesu, tym więcej inwestycji będzie kierowanych do firm zarządzanych przez kobiety. Nie chcę przez to powiedzieć, że mężczyźni jako anioły biznesu inwestują wyłącznie w firmy prowadzone przez mężczyzn, jednak da się tu zauważyć pewną tendencję – zaznacza ekspert.

Na polskim rynku mamy sporo dowodów na to, że kobiety mogą odnieść start-upowy sukces. Kinga Kośnik założyła prawdopodobnie najbardziej kobiecy start-up, Love The Dress, i udowodniła, że z wypożyczania luksusowych sukienek można zrobić intratny biznes. Równie ciekawie prezentuje się projekt yosh.ai prowadzony przez Kasię Dorsey, który został wyróżniony w warszawskim półfinale Women Startup Competition. Start-up, nazywany przez pomysłodawców „Siri dla mody”, wykorzystuje sztuczną inteligencję, aby podsunąć klientom sklepów internetowych te produkty, które najlepiej wpisują się w ich gusta.