Problemy dyplomatyczne Rosji. Wielki Piątek na giełdzie

0
Maciej Przygórzewski – główny analityk Internetowykantor.pl i Walutomat
Maciej Przygórzewski - główny analityk Internetowykantor.pl i Walutomat

Moskwa wydala dyplomatów innych państw po tym jak jej właśni dyplomaci musieli wrócić po problemach z zamachem na terenie Wielkiej Brytanii. Słabsze dane z Niemiec, lepsze z USA.

Problemy Rosji

Rosyjski atak na byłego agenta na ziemi brytyjskiej, o ile faktycznie miał miejsce, zaczyna mieć coraz poważniejsze konsekwencje. Strona rosyjska oczywiście zaprzecza całej sytuacji, ale cały czas eskaluje sytuację. Państwa Unii Europejskiej i USA wydalają rosyjskich dyplomatów ze swoich terytoriów. Działania te spotykają się z adekwatną reakcją ze strony rosyjskiej. Właśnie wzajemnie z USA wydalono sobie po 60 osób. Wielu analityków zwraca uwagę, że odwaga strony rosyjskiej rośnie wraz z ceną ropy. Gdyby ropa naftowa na giełdzie w Londynie nie sięgała 70 dolarów Rosjanie znacznie bardziej bali by się ewentualnych sankcji gospodarczych. Rosnąca cena surowca powinna zwiększać odwagę strony rosyjskiej. Z drugiej strony całe zamieszanie wyraźnie szkodzi rublowi, który pomimo wysokich cen ropy nie odrabia strat.

Słabsze dane z Niemiec

Inflacja w Niemczech wcale nie rośnie tak szybko jak dotychczas przewidywano. Różnica nie jest jednak na tyle duża by powodować duże zmiany na rynku. Wedle wstępnych danych ceny rosną o 1,6%. Warto natomiast zwrócić uwagę, że inflacja i tak wzrosła względem poprzedniego miesiąca o 0,2%.

Dane z USA

O 14:30 poznaliśmy wczoraj liczbę wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. 215 tysięcy to liczba aż o 15 tysięcy lepsza od oczekiwań. W tym samym momencie poznaliśmy dane na temat dochodów i wydatków amerykanów. Dochody zgodnie z oczekiwaniami rosły o 0,4% a wydatki o 0,2%. W rezultacie tych danych dolar umacniał się względem pozostałych walut. Pewną niespodzianką były natomiast słabsze od oczekiwań indeksy. Indeks Chicago PMI osiągnął wynik 57,4 pkt wobec oczekiwanych 62 pkt. Z kolei raport Uniwersytetu Michigan wyniósł 101,4 wobec oczekiwanych 102 punktów. Nie spowodowało to jednak odwrotu inwestorów od dolara.

Czytaj również:  Złoty ponownie słabszy

Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych brak ważnych danych. Powodem jest fakt, że Wielki Piątek jest dniem wolnym wielu krajach w tym USA, Niemczech i Wielkiej Brytanii.

Maciej Przygórzewski – główny analityk w Internetowykantor.pl i Walutomat.pl