Świąteczny handel na rynku walutowym

0
Roman Ziruk - Ebury
Roman Ziruk, Ebury Polska

Rynek walutowy wyraźnie wszedł w dość letargiczny, świąteczny okres. Dużej zmienności nie powinno być również dziś: pamiętajmy, że większość światowych giełd dzisiaj nie działa i większość inwestorów także odpoczywa w Święta.

W piątek raczej nie spodziewałbym się wzrostu zmienności na rynku walutowym – chyba, że stanie się coś naprawdę istotnego i niespodziewanego (ale to raczej nie na froncie danych makroekonomicznych, ponieważ dziś prawie nie mamy żadnych publikacji). Jeżeli jednak faktycznie doszłoby do jakiegoś nietypowego zdarzenia, wtedy ta niższa płynność, z którą mamy do czynienia w okresie przedświątecznym mogłaby przełożyć się na odpowiednio większe i bardziej zdecydowane ruchy na rynku.

SPOJRZENIE NA GŁÓWNE WALUTY

EUR

Kurs EUR/PLN w czwartek umocnił się o 0,1%, wahając się w widełkach 4,20-4,21. Euro zakończyło dzień na niemal niezmienionym poziomie również w relacji do głównych walut. Z wczorajszych publikacji ze Starego Kontynentu w szczególności warto zwrócić uwagę na odczyty inflacji w Niemczech. Dane o dynamice cen u naszych zachodnich sąsiadów nieco rozczarowały, jednak rozdźwięk między prognozami, a faktycznymi odczytami nie był duży (0,1 p.p. w przypadku zarówno inflacji CPI, jak i HICP – tak w ujęciu rocznym, jak i miesiąc do miesiąca). Dzisiejsze dane inflacyjne z Francji okazały się z kolei być nieco lepsze od prognoz, co może w lekkim stopniu wspierać notowania wspólnej waluty.

GBP

Kurs GBP/PLN w czwartek osłabił się o 0,3%, wahając się w widełkach 4,78-4,82. Brytyjska waluta zakończyła dzień na lekkim minusie, również w relacji do głównych walut. Wczorajsze dane makroekonomiczne nie były w stanie “obronić” funta. Odczyty opisujące dynamikę brytyjskiego PKB w IV kwartale 2017 r. nie były taką niespodzianką, jak ostatnia rewizja odczytu dynamiki produktu krajowego po drugiej stronie Atlantyku – w Stanach Zjednoczonych doszło do zmiany szacunków, z 2,7 do 2,9% rocznie. PKB Zjednoczonego Królestwa rosło jedynie o 1,4% rocznie, tak jak szacowano wcześniej.

Czytaj również:  Złoty kontynuuje wyprzedaż

Pozytywne elementy wczorajszej publikacji z Wielkiej Brytanii (zrewidowana, wyższa dynamika inwestycji pod koniec roku i spadek deficytu na rachunku bieżącym) zostały najprawdopodobniej przyćmione przez realizację zysków na instrumentach z GBP i zmiany w portfelach, dokonywane przez zarządzających aktywami pod koniec pierwszego kwartału.

USD

Kurs USD/PLN w czwartek umocnił się o 0,2%, wahając się w widełkach 3,41-3,43. Amerykańska waluta zyskiwała również w relacji do głównych walut. Ważony indeks USD zakończył dzień na plusie.

Wczorajsze dane z USA były mieszane. Tygodniowy odczyt liczby zadeklarowanych bezrobotnych wyniósł 215 tys. Tym samym był dużo lepszy od oczekiwań (230 tys.) i znalazł się w okolicy notowanego cztery tygodnie wcześniej poziomu 210 tys. – najlepszego odczytu od niemal 50 lat. Dane o inflacji PCE w lutym były zbliżone do oczekiwań. Indeks Chicago PMI z kolei niespodziewanie spadł z poziomu 61,9 do 57,4 i znalazł się na najniższym poziomie od ponad roku.

We wczorajszym przemówieniu Patrick Harker z FOMC, stwierdził, iż biorąc pod uwagę napływające dane, w 2018 r. odpowiednie byłyby trzy podwyżki stóp procentowych. Miesiąc temu Harker – który, co warto zaznaczyć, jest obecnie członkiem bez prawa głosu – popierał jedynie dwie podwyżki.

Autor: Roman Ziruk, Ebury