Prologis chce w br. oddać do użytku 150 tys. metrów kw. powierzchni magazynowo-przemysłowej i utrzymać 25-proc. udział w rynku

0

CEO Magazyn Polska

Prologis, lider rynku nieruchomości magazynowo-przemysłowych, chce w br. oddać do użytku 150 tys. metrów kwadratowych nowej powierzchni. Planuje zakończenie inwestycji m.in. w Strykowie i Poznaniu. Firma chce utrzymać wysoki, sięgający 25 proc., udział w krajowym rynku. W ubiegłym roku portfel nieruchomości przedsiębiorstwa w Europie Centralnej wzrósł o około pół miliona metrów kwadratowych. Jedną trzecią z tego stanowiły nowe inwestycje, resztę – zakupy istniejących obiektów.

Prologis konsekwentnie od wielu lat utrzymuje poziom 25 proc. udziałów w polskim rynku nieruchomości magazynowo-przemysłowych i będzie się starał ten udział utrzymać – deklaruje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Inwestor Paweł Sapek, senior vice president i country manager na Polskę z firmy Prologis. – W zeszłym roku nasz portfel w Europie Centralnej wzrósł o pół mln mkw. Jedną trzecią z tego stanowił nowo wybudowane obiekty, reszta to były zakupy już istniejących realizacji. Nasz procent udziału w rynku będzie konsekwentnie odpowiadał parametrom i dynamice, z jaką rynek będzie się zmieniał. Sądzę, że w br. będzie to minimum 150 tys. mkw. nowej powierzchni w Polsce.

W najbliższym czasie firma, jak zapowiada Paweł Sapek, nie zamierza zmieniać lokalizacji, w których prowadzi działalność.

Będziemy dalej rozwijać się tylko na głównych rynkach w Polsce – wskazuje Sapek. – Mamy duży areał ziemi w takich lokalizacjach, jak Górny i Dolny Śląsk, Poznań i centralna Polska. To właśnie z tymi punkty na mapie związane są nasze plany budowy kolejnych obiektów w ramach istniejących parków. W br. chcemy otworzyć dwie nowe inwestycje w naszych lokalizacjach w Strykowie i Poznaniu.

Mimo wysokiego udziału w rynku nieruchomości przemysłowo-magazynowych firma poszukiwać będzie nadal, jak przekonuje Paweł Sapek, możliwości przejęcia już uruchomionych obiektów, choć ze względu na dużą liczbę transakcji w 2014 roku, w obecnym roku może mniej okazji do transakcji.

Prologis działa w Polsce już od ponad 17 lat i konsekwentnie od wielu lat jest niekwestionowanym liderem, deweloperem, właścicielem i zarządcą prawie 25 proc. portfela nieruchomości przemysłowych – przypomina Sapek. – Są to 23 parki i 108 budynków zlokalizowanych w głównych aglomeracjach miejskich w Polsce. My, mając tak duży tak udział w rynku, patrzymy również na możliwości przejęcia istniejących obiektów, chociaż 2015 rok po tak udanym 2014 roku będzie raczej pozbawiony ciekawych projektów, poza tym ceny istniejących nieruchomości ze względu na redukcję stóp kapitalizacji są coraz wyższe, a przez to coraz mniej opłacalne.

Według Pawła Sapka firma nadal będzie koncentrowała się na budowie dużych obiektów, tzw. wielkopowierzchniowych, które następnie przeznaczane będą pod działalność produkcyjną i magazyny.

Czytaj również:  W 2020 r. Polska będzie największym producentem mięsa indyczego w Europie

W tym roku oddaliśmy do użytku pierwszy budynek SBU (Small Business Unit), w którym można było wynająć mniejszą powierzchnię od 1500-2000 mkw. – wskazuje Sapek. – Zlokalizowany we Wrocławiu obiekt zbudowano spekulacyjnie. Pod koniec budowy został jednak w stu procentach wynajęty. Jednakże projekty związane z mniejszymi powierzchniami wynajmu będą przez nas wykonywane tylko selektywnie, jedynie jako element dodany do dużych parków. Chcemy jednak obsługiwać większą liczbę klientów.

Według JLL w ub. roku podpisano umowy najmu na łącznie ponad 2,06 mln mkw. powierzchni magazynowo-produkcyjnej, co było najlepszym wynikiem w historii polskiego rynku (o 6 proc. więcej niż podczas bardzo dobrego pod tym względem 2013 roku). Aż 1,4 mln mkw. przypadło na nowe kontrakty (wzrost o 7,5 proc.). O tak dobrym wyniku, jak twierdzą analitycy JLL, zadecydowała dobra koniunktura gospodarcza, rozwój infrastruktury drogowej oraz ekspansja sektora e-commerce, sieci handlowych i przedsiębiorstw produkcyjnych.