Przedsiębiorcy apelują do Premiera o przyspieszenie agregacji środków z KPO

Hanna Mojsiuk, Prezes Północnej izby Gospodarczej w Szczecinie
Hanna Mojsiuk, Prezes Północnej izby Gospodarczej w Szczecinie

Krajowe Plany Odbudowy miały służyć temu, by odbudowywać narodowe gospodarki po wyniszczającym czasie pandemii COVID-19. Słowa Premiera Morawieckiego, że pieniądze dotrą do Polski „za kilka miesięcy” są dla nas głęboko niepokojące. To data nieprecyzyjna i żaden przedsiębiorca nie będzie brać ich pod uwagę w swoich planach rozwojowych. Potrzeby są gigantyczne, a trudy odbudowy firm są pogłębiane przez skutki wojny w Ukrainie. Kolejny raz mamy wrażenie, że  o przedsiębiorcach i ich sytuacji po prostu zapomniano – mówi Hanna Mojsiuk, Prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie.

„Tu i teraz”, a nie „Za kilka miesięcy”. Przedsiębiorcom grozi upadek bez silnego wsparcia finansowego

Jak mówi Hanna Mojsiuk przedsiębiorcy bardzo mocno oczekują na pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy oraz konkretne wytyczne dotyczące tego, jak wyglądać będzie dyspozycja środków rozwojowych w nowej perspektywie unijnej.

– Z dużym zaniepokojeniem obserwujemy trwającą już od miesięcy dyskusję. Nie ukrywam, że cierpliwość przedsiębiorców się  powoli  się kończy i jest to naturalna  konsekwencja wcześniejszych kryzysów . W Polsce przestał obowiązywać stan pandemii, Europa zapomina powoli o czasie COVID-19, o konsekwencjach lockdownu. Tymczasem w Polsce będziemy mogli liczyć na zastrzyk gotówki wspierający odbudowywanie firm w nieokreślonej przyszłości. Jest to sygnał niepokojący, bo przedsiębiorcy czują, że ucieka od nich, tak niezbędne im wsparcie – wyjaśnia Hanna Mojsiuk, Prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie.

Przedsiębiorcy zgłaszają Izbie sporo problemów. Wiele firm do dzisiaj nie powróciło do działalności operacyjnej sprzed koronawirusa, a inne przedsiębiorstwa są dodatkowo dławione przez skutki wojny w Ukrainie. – Wojna, COVID, inflacja, wzrosty cen materiałów budowlanych, trudność z pozyskiwaniem surowców, gigantyczne braki na rynku pracy. Przedsiębiorcy mierzą się z niespotykaną dotychczas ilością komplikacji. Kiedy pomoc jest dostępna i możliwa to należy po nią szybko sięgnąć tu i teraz, a nie mówić nam o wizji „za kilka miesięcy”. Wówczas to może już niektórych przedsiębiorców nie będzie na rynku, bo wsparcia z KPO nie doczekają – ostrzega Hanna Mojsiuk. Dlatego apelujemy do rządu  o natychmiastową pomoc  i skuteczniejsze działanie w kwestii pozyskania tych środków z UE. To jest teraz ważny moment  aby przedsiębiorcy odczuli realną  pomoc.

Dyrektor Wolny: „Potrzeba nam pilnie, nowego impulsu inwestycyjnego”

Gospodarki narodowe innych krajów od miesięcy wydają pieniądze z KPO na budowanie swojej konkurencyjności gospodarczej , my również zasługujemy  aby jak najszybciej realizować  podobne programy.

– W obliczu rozpędzonej inflacji i hamującej gospodarki, spadającej siły nabywczej złotówki i ubożenia się przeciętnego gospodarstwa domowego, potrzeba nam nowego impulsu inwestycyjnego. Także, z uwagi na lawinowo rosnące ceny surowców i energii, realizacja planu odbudowy może pozwolić na uniezależnienie się polskiej gospodarki od dostaw surowców i to jest  bardzo ważna kwestia . To idealny moment na modernizację polskich sieci oraz prawdziwe przejście na OZE. Również samorządy, które straciły na wdrożeniu Polskiego Ładu, dzięki uruchomieniu KPO, nie będą musiały dokonywać tak drastycznych cięć planów inwestycyjnych jakie są zapowiadane – mówi dr Piotr Wolny, dyrektor biura Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie.

– 70% kwoty KPO musi zostać zakontraktowane do końca roku, czas więc nagli nieubłaganie. Trzeba skończyć zabawę w kotka i myszkę z Brukselą i zrealizować postanowienia i wyroki unijnych instytucji, których przecież jesteśmy dobrowolnym uczestnikiem – dodaje dyrektor Wolny.

– Na Pomorzu Zachodnim na pieniądze z KPO najbardziej czeka przemysł, transport i oczywiście turystyka. Uważam za kuriozalne, gdyby okazało się, że realne korzystanie z pieniędzy było możliwe np. w połowie 2023 roku. To jest zdecydowanie za późno – dodaje Hanna Mojsiuk, Prezes Północnej Izby Gospodarczej.

Stanowisko Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie zostanie przesłane do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.