Przyszłość rynku kredytów konsumpcyjnych i pożyczek gotówkowych pod znakiem zapytania. Zagrożeniem ryzyko regulacji i wolniejsze tempo wzrostu PKB

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Przyszłość rynku kredytów konsumpcyjnych i pożyczek gotówkowych pod znakiem zapytania. Zagrożeniem ryzyko regulacji i wolniejsze tempo wzrostu PKB 2

Rynek consumer finance, choć obecnie korzysta z dobrej koniunktury, zagrożony jest wieloma czynnikami ryzyka, z których najważniejsze są stan gospodarki i dalsze regulacje. Duża rozpiętość prognoz dotyczących wartości udzielanych kredytów i pożyczek w kolejnych latach dowodzi dużej niepewności branży co do własnych perspektyw. W najbliższych 2 latach rynek nie powinien jednak się pogarszać, bo na ewentualne opóźnienie gospodarcze zareaguje z opóźnieniem – wynika z raportu Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową.

Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową przy pomocy ekspertów rynkowych stworzył mapę zagrożeń dla rynku consumer finance w perspektywie 2021 roku. Zagrożenia te ujęto w cztery grupy w zależności od prawdopodobieństwa wystąpienia oraz wpływu, z jakim oddziałują na rynek. Na najbardziej znaczącą składają się wolniejszy rozwój gospodarki, ryzyko regulacyjne oraz wzrost rynkowych stóp procentowych w Polsce.

Rynek consumer finance bardzo mocno reaguje na słabszą koniunkturę. Ona może się przekładać na wzrost bezrobocia, a to jest na pewno niebezpieczne dla rynku kredytów i pożyczek – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Marta Penczar, dyrektor obszaru badawczego bankowość i rynki finansowe w Instytucie Badań nad Gospodarką Rynkową w Gdańsku. – Destymulantem jest też niewspominane przeze mnie wcześniej ryzyko wzrostu stóp procentowych, natomiast jeśli chodzi o stymulanty, to są przede wszystkim kwestie związane z poszukiwaniami nowych rynków zbytu. Są jeszcze nieodkryte sektory klientów, w których w przyszłości będzie można zarabiać.

Kolejne istotne zagrożenia to m.in. pogorszenie jakości portfela kredytowego ograniczające rentowność sektora, rozwój alternatywnych produktów pożyczkowych, np. portali społecznościowych, wzrost skali wyłudzeń i pożyczek, także poprzez kanał internetowy, czy nadmierne zadłużenie społeczeństwa w stosunku do dochodów. Dopóki bezrobocie utrzymuje się na rekordowo niskim poziomie (od czerwca 2018 roku utrzymują się poniżej 6 proc.), wynagrodzenia rosną, a gospodarka pędzi w tempie przekraczającym 5 proc., pożyczkodawcy mogą spać spokojnie. Jednak ekonomiści niemal bez wyjątku są zdania, że mamy do czynienia ze szczytem koniunktury, a w kolejnych latach PKB będzie rozwijało się wolniej niż w ubiegłym roku. Według listopadowego Raportu o inflacji NBP w 2019 roku gospodarka wzrośnie o 3,6 proc., a w 2020 – o 3,4 proc.

– Niektórzy sugerują, że jest to szczyt koniunktury na rynku consumer finance, a wynika ona z kilku elementów. Przede wszystkim wysoki poziom wzrostu PKB, który automatycznie przekłada się na spadek bezrobocia, wzrost zatrudnienia, wzrost dochodów rozporządzalnych, które są podstawą wyznaczania zdolności kredytowej, więc jest to dzisiaj na pewno wymarzona sytuacja dla rynku consumer finance – tłumaczy Marta Penczar. – Taka wysoka koniunktura jest na pewno tym, co uczestnicy rynku chcieliby zatrzymać na dłużej.

Jak podaje Biuro Informacji Kredytowej, w ujęciu wartościowym banki i SKOK-i udzieliły w pierwszych 10 miesiącach 2018 roku prawie 6,1 mln kredytów konsumpcyjnych (wzrost o 4,3 proc.) na kwotę ponad 70,3 mld zł, czyli o 7,4 proc. wyższą niż w tym samym okresie 2017 roku. Z prognozy Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową wynika, że w 2022 roku kwota kredytów udzielonych w bankach najprawdopodobniej wzrośnie o 12 mld zł do 90,4 mld zł, jednak rozpiętość między możliwymi skrajnymi scenariuszami wynosi 30 mld zł (od spadku do 75 mld zł po wzrost do 105 mld zł), co wskazuje na sporą niepewność rozwoju sytuacji w branży.

– Generalnie wszystkie ośrodki zajmujące się prognozami makroekonomicznymi wskazują na spadek tempa rozwoju gospodarczego o 1–2 pkt procentowego, więc na pewno należy oczekiwać, że ta koniunktura przełoży się na spadek wzrostu wolumenu i sprzedaży na rynku kredytów konsumpcyjnych – uważa Marta Penczar. – W naszym przekonaniu rynek consumer finance zareaguje z opóźnieniem na spadek koniunktury gospodarczej, tak że najbliższe 2 lata są na pewno jeszcze takim okresem, gdzie rynek kredytów konsumpcyjnych nie będzie się pogarszał.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

RPP zostawiła stopy bez zmian. Raty kredytów mogą jednak znów wzrosnąć

RPP nie zmieniła w czerwcu poziomu stóp procentowych. Nie...
Wiadomości

RPP zostawiła stopy bez zmian. Raty kredytów mogą jednak znów wzrosnąć

RPP nie zmieniła w czerwcu poziomu stóp procentowych. Nie...

Rynek pożyczek pozabankowych lekko zwolnił, ale nadal rośnie rok do roku. Firmy odrzucają 80 proc. wniosków

Rynek pożyczek pozabankowych w Polsce utrzymuje wysoką dynamikę roczną,...

Banki z nowym kłopotem frankowym. Przedsiębiorcy coraz aktywniejsi w sądach

Nie tylko konsumenci mają kłopot z kredytami frankowymi. Przedsiębiorcy...

Koniec WIBOR-u przesądzony. Od 2027 roku nowe umowy tylko na POLSTR

Zgodnie z komunikatem opublikowanym przez spółkę GPW Benchmark —...

Popyt na kredyty mieszkaniowe nadal wysoki, ale marcowy impuls wyraźnie wygasł

W kwietniu 2026 roku rynek kredytów mieszkaniowych pozostał aktywny,...

Spraw frankowych ubywa, ale sądy nadal mają ich ponad 170 tys.

Niedawne wyroki TSUE przypomniały o znaczeniu sporów sądowych z...

Wyrok TSUE w sprawie C-246/25: nieważność aneksu nie oznacza automatycznie nieważności całej umowy

Nieważność aneksu nie prowadzi do automatycznego unieważniania pierwotnej...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie