Rok 2016 był rekordowy pod względem liczby ataków na urządzenia Internetu rzeczy. Same routery znalazły się na celowniku cyberprzestępców ponad 25 miliardów razy. Na kolejnych miejscach znalazły się sieciowe nagrywarki wideo i kamery. Wszystko to przez poważne luki w zabezpieczeniach tych urządzeń, które do dziś nie zostały naprawione.

Internet rzeczy jest dziś jednym z najbardziej narażonych na cyberzagrożenia obszarów. Producenci tego typu rozwiązań często nie dbają o odpowiednie zabezpieczenia. Cyberprzestępcy są wyjątkowymi oportunistami i bezlitośnie wykorzystują każdą wykrytą podatność w urządzeniach IoT. Niestety ich producenci naprawiają je zbyt późno, przez co hakerzy mają sporo czasu na łowy. Nierzadko bywa też tak, że stworzenie i dostarczenie łatki jest ekstremalnie trudne, ponieważ urządzenia te nie mają automatycznych mechanizmów aktualizacji firmware’u.

W związku z tym obserwujemy nowe fale ataków na IoT. W zeszłym roku botnet o nazwie Mirai wykorzystał urządzenia IoT do przeprowadzenia jednego z największych w historii ataków DDoS. Ataki na sprzęt będący elementem systemów medycznych, przemysłowych czy infrastruktury krytycznej mogą mieć bardzo poważne konsekwencje. Zainfekowany Internet rzeczy może być użyty do szpiegowania, wyłudzania okupów ransomware, czy też posłużyć jako furtka do głębiej osadzonych zasobów sieciowych.

Domowe routery najczęstszym celem

Analitycy z zespołu FortiGuard Labs firmy Fortinet zebrali dane dotyczące ataków na Internet rzeczy z 2016 roku z podziałem na określone kategorie urządzeń.

Zestawienie najczęściej atakowanych urządzeń IoT w 2016 roku

Jak się okazało, w ubiegłym roku mieliśmy do czynienia z gwałtownym wzrostem liczby ataków na routery wykorzystywane zazwyczaj w domowych sieciach. Odnotowano ich ponad 25 miliardów w porównaniu do 820 tysięcy w 2015 r.

Ta ogromna liczba to wynik luki odkrytej w routerach Netcore/Netis. Luka ta polega na zamieszczeniu hasła dostępu do panelu zarządzania routerem w kodzie oprogramowania. Jak do tej pory nie opublikowano łatki na tę podatność i należy się spodziewać dalszych zmasowanych ataków na te urządzenia. W Polsce routery tego producenta nie należą do najpopularniejszych. Na nasz kraj z puli 25 miliardów ataków przypadło około 90 tysięcy.

Czytaj również:  Cyberbezpieczeństwo w epoce millenialsów

Przejęcie dostępu do zarządzania routerem pozwala na przechwycenie ruchu pochodzącego ze wszystkich urządzeń podłączonych do domowej sieci.Porównanie liczby ataków na IoT w 2015 i 2016 roku

Hakerzy-podglądacze

Drugą najczęściej atakowaną w 2016 r. kategorią urządzeń IoT były sieciowe nagrywarki wideo (DVR/NVR). Wykorzystuje się je do przechowywania nagrań z monitoringu bazującego na kamerach IP. Analitycy Fortinet wykryli w minionym roku 1,5 miliona. ataków na tego typu urządzenia. W Polsce odnotowano ich około 1800. Za zdecydowaną większością tych naruszeń stoi odkryta w marcu ubiegłego roku podatność dotycząca urządzeń 79 różnych producentów nagrywarek. Również ten backdoor nie został do dziś naprawiony.

Na trzecim miejscu w zestawieniu znalazły się kamery IP. Za większość ubiegłorocznych ataków na te urządzenia odpowiada backdoor odkryty w kamerach firmy LinkSys. Trzeba jednak zwrócić uwagę na fakt, że w porównaniu do 2015 r. liczba ataków na kamery sieciowe spadła 10-krotnie.