„Sell in May and go away!” niespodziewanie sprawdziło się w tym roku

0
  • Rynki oczekują obniżki stóp procentowych i rozluźnienia polityki monetarnej.
  • Przewidywalne spowolnienie gospodarcze i wojna handlowa skutecznie obniżają sentyment do inwestowania
Marek Straszak, zarządzający portfelami inwestycyjnymi Union Investment TFI
Marek Straszak, zarządzający portfelami inwestycyjnymi Union Investment TFI

W tym roku sprawdziło się powiedzenie „Sell in May and go away. Tegoroczny maj okazał się bowiem najgorszym miesiącem od początku roku dla aktywów ryzykownych. Większość parkietów odnotowała straty, widać odpływ kapitałów z rynków rozwiniętych: Chiny spadek o 9 proc, USA  spadek o 6 proc., Japonia spadek o 7 proc. Widać już wyraźny odpływ kapitału z rynku, który teraz wybiera aktywa uważane za bezpieczne.

Mamy już prognozowane obniżenie stóp procentowych przez główne banki centralne FED i ECB. W lipcu lub we wrześniu spodziewane jest obniżenie stóp proc. przez FED. Przypuszczalnie zmiana wcześniejszych zapowiedzi podyktowana jest m.in. zaostrzeniem konfliktu na linii Waszyngton-Pekin, którego jeszcze kilka tygodni temu nikt się nie spodziewał i niższymi niż oczekiwano wynikami gospodarki amerykańskiej.

Przewidywalne spowolnienie gospodarcze i wojna handlowa – skutecznie obniża sentyment do inwestowania. Nałożyły się na to też publikacje słabszych odczytów wskaźników wyprzedzających zachowanie koniunktury gospodarczej.

Czytaj również:  Wojny handlowe kierują rynkami