Split payment od lipca 2018 r. – konsekwencje dla przedsiębiorców

0

1 lipca 2018 r. weszła w życie kontrowersyjna regulacja podzielonej płatności VAT, czyli tzw. split payment. Jest to kolejny pomysł Ministerstwa Finansów na uszczelnienie systemu podatkowego, który od samego początku budzi wątpliwości podatników. Wiele osób podnosi, że nowy mechanizm jest „zabójstwem” dla osób prowadzących działalność w skali mikro. Czy rzeczywiście należy się bać nowej regulacji?

Regulacja split payment

Split payment został wprowadzony wraz z nowelizacją ustawy o podatku od towarów i usług. Nowe zasady umożliwiają podatnikowi odrębne rozliczenia rzeczywistej płatności za usługę i kwoty VAT. W praktyce oznacza to, że przedsiębiorca płacący za dany towar lub usługę wykona dwa przelewy. Kwotę netto przekaże na bieżący rachunek swojego kontrahenta, natomiast należny VAT przeleje na jego specjalne, dodatkowe konto, przy którego użyciu podatnik będzie mógł jedynie dokonywać transakcji związanych z rozliczeniem podatku VAT. Czy problemem jest wyłącznie kwestia techniczna, a więc podwójny przelew i czy korzystanie z mechanizmu split payment jest rzeczywiście dobrowolne? Niezupełnie.

Korzyści split payment

Mechanizm ten jest szczególnie korzystny z punktu widzenia organów podatkowych. Z powodzeniem funkcjonuje już np. w Rumunii, Holandii, Czechach czy we Włoszech, uzupełniając szereg działań podejmowanych przez rząd, w celu uszczelnienia systemu podatkowego i ukrócenia procederu wyłudzeń w zakresie podatku VAT. To silna broń, pozwalająca US i innym instytucjom finansowym na utrzymanie lepszego i efektywniejszego nadzoru nad prowadzeniem działalności gospodarczej. Istnieje więc realna szansa na zwiększenie wpływów do budżetu państwa i odnotowanie wzrostu gospodarczego.

Zyskają również  podatnicy

Split payment umożliwia im bowiem obniżenie zobowiązania wynikającego z podatku VAT, o ile będą dokonywali płatności w określonym terminie. Ponadto, szybciej otrzymają zwrot, gdyż ustawowe regulacje narzucają na organy podatkowe termin 25 dni. Istotna jest też ochrona podatników przed zakwestionowaniem przez organy podatkowe prawa do odliczenia VAT. Obecnie często spotyka się sytuacje, w których US odmawiają odliczenia VAT z uwagi na to, że nabycie określonych towarów i usług było związane z oszustwem lub nadużyciem. Teraz transakcje będą bardziej transparentne, a uczciwy podatnik, który nieświadomie wziął udział w nielegalnym procederze, nie będzie musiał obawiać się negatywnych konsekwencji.

Czytaj również:  Negatywne perspektywy dla polskiej gospodarki to już rzeczywistość. Rekordowa liczba niewypłacalności

Zagrożenia wynikające z regulacji