Sytuacja gospodarcza sprzyja fuzjom i przejęciom. Decyduje się na nie coraz więcej polskich firm

0

CEO Magazyn Polska

Prognozowany wzrost gospodarczy i poprawiająca się sytuacja na rynkach mogą sprzyjać fuzjom i przejęciom mniejszych podmiotów przez większe firmy. Dotyczy to zarówno Polski, jak i polskich spółek wchodzących na zagraniczne rynki. – Polskie firmy będą szukać nowych możliwości zbytu produktów czy nowych możliwości pozyskania surowców – prognozuje Jerzy Kalinowski, partner w firmie doradczej KPMG.

Przejęć i konsolidacji należy spodziewać się zwłaszcza w sektorach, w których mamy do czynienia z rozdrobnieniem rynku, czyli z dużą liczbą graczy oraz równie dużą konkurencją.

 – Dobrym przykładem jest sektor telewizji kablowej, bankowości czy ubezpieczeń, gdzie istnieje bardzo duża liczba podmiotów, które w tej chwili konkurują ze sobą – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Jerzy Kalinowski. – Biorąc pod uwagę perspektywy rozwojowe rynku, należy się spodziewać, że będą następowały przejęcia mniejszych przez większych.

Nie można tez wykluczyć, że część zagranicznych inwestorów zacznie się wycofywać z Polski, sprzedając swoje udziały innym graczom. Zdaniem analityków, równie prawdopodobne wydają się przejęcia, których dokonywałyby polskie przedsiębiorstwa za granicą. W ocenie eksperta, nasze firmy wraz z nadchodzącym ożywieniem gospodarczym będą poszukiwały nowych rynków zbytu czy źródeł możliwego rozwoju.

 – W szczególności dotyczy to największych firm, tzw. narodowych czempionów, czyli bardzo dużych spółek. Przykładem jest KGHM, który już zrobił taką akwizycję w Kanadzie – mówi Kalinowski.

Przejęcia spółek zagranicznych muszą być poprzedzone analizą tamtejszych rynków.

 – Mogą to być kraje Europy Wschodniej i Centralnej, bo to w naturalny sposób może odpowiadać potrzebom tamtych rynków, jeśli chodzi np. o usługi finansowe – mówi Jerzy KalinowskiKPMG. – W przypadku spółek surowcowych będzie to poszukiwanie miejsc, gdzie jest surowiec  ropa naftowa czy kopaliny.

Czytaj również:  Przed nami ostatnie kwartały szybkiego wzrostu PKB?