Technologiczna spółka Noidss po inwestycjach za kilka milionów złotych zapowiada ekspansję zagraniczną i rozważa wejście na giełdę

0

CEO Magazyn Polska

Po zainwestowaniu kilku milionów złotych spółka technologiczna Noidss, specjalizująca się w rozwiązaniach odpowiadających na problemy społeczne, zapowiada rekrutację specjalistów. Firma chce wejść na rynek czeski i słowacki a w dalszej kolejności na pozostałe rynki europejskie. Jak informuje Sebastian Szajter, prezes zarządu, w 2016 roku spółka będzie mieć własne laboratorium badawcze. Na razie rozwija się ze środków własnych, ale zarząd rozważy także debiut na giełdzie.

– Naszą misją jest wdrażanie rozwiązań, które są społecznie potrzebne i zabezpieczają życie wielu obywateli – mówi w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Inwestor Sebastian Szajter, prezes zarządu spółki technologicznej Noidss. – Zainwestowaliśmy kilka milionów złotych, żeby zdobyć odpowiednie technologie. Obecnie mamy w ofercie cztery produkty, których sprzedaż dopiero ruszyła. W całym portfolio mamy pięć gotowych produktów i w ciągu najbliższego roku planujemy wdrożenie kolejnych trzech. Dosyć szczegółowe analizy biznesowe informują o tym, że nasza strategia ma sens. W związku z tym poszerzamy kadrę i ruszamy na podbój nie tylko kraju, lecz także rynków globalnych.

Spółka ma obecnie pięć aplikacji: blokadę alkoholową, aplikację łączącą z najbliższym operatorem numerów alarmowych (także za granicą), aplikację dla niewidomych, kartotekę medyczną oraz program umożliwiający pozostawienie wpisu dla potomnych. Jak deklaruje Sebastian Szajter, trzy z nich spółka już jest gotowa zaoferować na rynkach zagranicznych.

W pierwszej kolejności przedsiębiorstwo będzie chciało wejść na rynki najbliższe Polsce, a więc do Czech i na Słowację.

Tam pojawiają się już odbiorcy naszych urządzeń – wskazuje Sebastian Szajter. – Ale docelowo naszym globalnym rynkiem ma być cała Unia Europejska. To obszar, na którym obecnie możemy oferować trzy produkty. Potrzebujemy trochę czasu, żeby przyzwyczaić społeczeństwo do naszych rozwiązań. Liczymy na to, że szybko zdobędą one zaufanie i osiągniemy sukces.

Do tej pory, jak podkreśla szef spółki Noidss, przedsiębiorstwo jest niezależne i samodzielnie radzi sobie finansowo, inwestując środki prywatne.

Widzimy jednak tak duży potencjał w naszych produktach, dostrzegają go także nasi przyszli partnerzy, że nie wykluczamy wejścia na giełdę – mówi Sebastian Szajter. – W ten sposób moglibyśmy postawić kropkę nad i w kwestii naszej wiarygodności i stabilności przyszłych produktów oraz całego portfolio.

W przyszłym roku, jak prognozuje Szajter, określone zostaną kluczowe produkty, na których działalność firmy powinna się koncentrować w przyszłości.

Będzie to dla nas przełomowy rok – zapowiada prezes spółki Noidss. – Wszystko wskazuje na to, że będziemy promować nasz system zabezpieczenia osób nietrzeźwych, czyli alkolock ilteQ System. Zbliżające się dwanaście miesięcy przyniesie odpowiedź, który z innych produktów ma szansę na dobrą sprzedaż w Unii Europejskiej.

Szef spółki technologicznej nie ukrywa, że firma poniekąd działa jak instytucja charytatywna. Pojawiają się w związku z tym produkty, które nie zawsze dają jej duże budżety.