Trudna pobudka po lockdown. Rola faktoringu zakupowego w reanimacji biznesu

0
gdn_credstep_320x320

Jeśli tylko ufnie przyjąć, że na ukończeniu jest okres narzuconych administracyjnie zakazów dla biznesu, jak i faktycznych ograniczeń prowadzenia działalności gospodarczej w związku z pandemią COVID-19, to do czynienia mamy z okresem próby dla każdego dotkniętego nimi przedsiębiorcy. Tym wyzwaniem jest powrót do prowadzenia interesów. Back-to-business, po wielotygodniowej fazie braku przychodów ale bez towarzyszącego mu zmniejszenia kosztów stałych, to operacja podwyższonego ryzyka, która jest w stanie zachwiać płynnością finansową niejednej firmy.

Restart działalności gospodarczej, gdy środki obrotowe zostały uprzednio wydrenowane na firmowy survival, skłania wielu przedstawicieli MŚP do poszukiwania odpowiednich finansowych narzędzi.

Te narzędzia dotyczą z jednej strony obszaru zabezpieczenia przyszłych przychodów firmy i niezbędnego w obecnych warunkach skrócenia cyklu rotacji należności. Mówiąc prościej: teraz ważne jest to aby nasi kontrahenci zapłacili nam na czas i bez ryzyka, że dopadnie ich niewypłacalność, oraz aby  gotówka krążyła szybciej w krwiobiegu finansowym firmy. Takie potrzeby zaadresuje znany już wielu przedsiębiorcom faktoring sprzedażowy, rozumiany jako usługa szybkiego spieniężenia faktury sprzedażowej o odroczonym terminie płatności. Temu rozwiązaniu płynnościowemu towarzyszyć także cenny aspekt gwarancyjny czyli tzw. brak regresu, chroniący sprzedawcę w przypadku problemów płatniczych i upadłości kontrahenta, to jest odbiorcy faktury. Warto w tym miejscu podkreślić, iż podstawowym wyzwaniem dla wyspecjalizowanych instytucji finansowych oferujących przedsiębiorcom usługi faktoringowe jest przełamanie pokutującego do tej pory schematu, zgodnie z którym faktoring jest produktem niszowym, kierowanym głównie do sektora budowlanego i transportowo-logistycznego. Nic bardziej mylnego. Faktoring sprzedażowy to świetny instrument dla każdego przedsiębiorcy, bez względu na branżę, który dokonuje obrotu B2B i który odracza swoim kontrahentom termin zapłaty, choćby i o 7 dni kalendarzowych – komentuje Jarosław Grygiel, dyrektor krajowy Credstep Poland Sp. z o.o..

Co jednak z firmami, które realizują wyłącznie sprzedaż B2C lub które nie odraczają terminu płatności? Zarówno u nich, jak i u przedsiębiorstw z pierwszej grupy może wystąpić problem płynnościowy po drugiej stronie gospodarki własnej – po stronie wydatków firmowych. Jak zatowarować swój sklep aby móc sprzedażą towarów wygenerować przychód? Jak poczynić niezbędne inwestycje, umożliwiające firmie pracę w zmienionych uwarunkowaniach rynkowych, na przykład wyposażyć pracowników w laptopy, czy przekształcić swój biznes stacjonarny na biznes online? Jak pozyskać finansowanie zewnętrzne na działalność operacyjną, gdy dotknięte recesją banki bardzo konserwatywnie oceniają ryzyko kredytowe i nie są skore udzielić limitów kredytowych?

Tym wyzwaniom podoła wciąż nowy na rynku krajowym produkt finansowy, znany praktyce gospodarek zachodnich – faktoring zakupowy, o odwróconym schemacie. To kwalifikowana i bardzo przydatna w dzisiejszych czasach forma krótko- lub średnioterminowego finansowania obrotowego, oferowana przez niektóre agencje faktoringowe. Jak to działa i dlaczego pomoże to firmie w realizacji misji #backtobusiness?

Firma zamawia dostawę towarów lub usługę o wysokiej wartości, a taki jednorazowy wydatek naraziłby na szwank jej płynność finansową. I tu w sukurs przychodzi faktor, który po przeanalizowaniu zainicjowanej już transakcji zakupowej i jej dokumentacji opłaci za firmę fakturę kosztową. Pieniądze trafiają wprost na konto dostawcy, zaś faktor wstępuje na mocy prawa w uprawnienia zaspokojonego wierzyciela, czyli dostawcy. Dochodzi do zamiany osoby podmiotu wobec którego odbiorca dostawy powinien się rozliczyć – zgodnie z kodeksem cywilnym i w oparciu o instytucję subrogacji. Następnie firma, która w ten sposób nabyła towary czy usługę lub zrealizowała inwestycję, rozlicza się z agencją faktoringową, spłacając równowartość kwotową owej faktury,

Cykl-kapitalu-obrotowego3_aRys. Opracowanie własne

powiększoną o należne faktorowi wynagrodzenie prowizyjne. Co istotne, z punktu widzenia firmy ekonomiczny ciężar takiego wydatku przestaje być jednorazowy, a przedsiębiorca zyskuje cenny czas na uregulowanie swoich zobowiązań. Ów koszt podlega bowiem rozłożeniu na raty, płatne nawet i przez kilka miesięcy. Taki zabieg to substytut niedostępnego kredytu kupieckiego, jakiego firma nie otrzymała od dostawcy. I dobra alternatywa do coraz mniej dostępnego kredytu obrotowego.

Podsumowując, faktoring zakupowy to mniej znana odmiana faktoringu, o odwróconym schemacie. Bezpośrednim beneficjentem finansowania tej formule jest płatnik faktury, bo to za niego zobowiązanie z tytułu zakupu towarów lub usługi zastępczo reguluje firma faktoringowa na rzecz dostawcy – wystawcy faktury. Tak jak w faktoringu sprzedażowym i tu chodzi o wsparcie płynności finansowej u przedsiębiorcy. Faktoring odwrotny zapewnia płynność finansową również tym firmom, które nie stosują odroczonych płatności w stosunkach B2B, bądź które realizują wyłącznie obrót paragonowy, sprzedając swoje towary lub usługi konsumentom. Faktor swoją usługą umożliwia utrzymanie płynności finansowej po stronie nabywcy zakupów firmowych, gdyż dzięki faktoringowi zakupowemu duży jednorazowy wydatek na rzecz dostawcy zostaje zamieniony na zobowiązanie okresowe wobec faktora, o charakterze płatności ratalnych, rozciągniętych nawet na pół roku. W obecnych czasach właśnie te pół roku może być krytyczne w kontekście utrzymania niezbędnego poziomu środków pieniężnych w kasie firmy.

Opracowanie: Jarosław Grygiel, dyrektor krajowy Credstep Poland Sp. z o.o.