Ubezpieczyciel nie pomoże w razie epidemii. Mimo wykupionej polisy

0

CEO Magazyn Polska

Ponad dwie trzecie Polaków podróżujących za granicę kupuje ubezpieczenie turystyczne – wynika z badania firmy Europ Assistance. To szczególnie istotne, gdy celem podróży są egzotyczne kraje. Odpowiednia polisa gwarantuje bowiem pomoc również w przypadku chorób tropikalnych. Trzeba jednak pamiętać, że ubezpieczyciel ma prawo odmówić pomocy w przypadku braku obowiązkowych szczepień lub wystąpienia epidemii.

Udając się do krajów, w których jest wysokie ryzyko zarażenia chorobami tropikalnymi, trzeba się zaszczepić – mówi agencji Newseria Biznes Małgorzata Morańska z Europ Assistance Polska. – Wykaz obowiązkowych szczepień znajduje się na stronie internetowej Ministerstwa Zdrowia.

W przypadku gdy osoba ubezpieczona zapadnie na chorobę tropikalną, na którą nie została zaszczepiona mimo takiego obowiązku, ubezpieczyciel ma prawo odmówić wypłaty odszkodowania i pomocy. Może się przy tym powołać na rażące niedbalstwo ubezpieczonego.

Odpowiedzialność ubezpieczyciela jest wyłączona również w przypadku, gdy turysta udaje się do kraju, w którym panuje epidemia. Jeśli zapadnie na daną chorobę, musi liczyć się z tym, że ubezpieczyciel odmówi mu pomocy.

Jeżeli w kraju, w którym panuje epidemia, ubezpieczony zachoruje na inną chorobę lub ulegnie wypadkowi, może oczywiście liczyć na pomoc ubezpieczyciela i zwrot kosztów powrotu do kraju – mówi Morańska. – Musi się jednak liczyć z ograniczonymi środkami. Obecnie transport do i z krajów dotkniętych epidemią Eboli jest ograniczony. Załogi samolotów nie chcą tam latać, obawiając się o swoje bezpieczeństwo. To bywa poważnym problemem w realizacji pomocy na terenie krajów objętych epidemią.

Jak informuje przedstawicielka Europ Assistance Polska, w razie zachorowania trzeba zadzwonić do koordynatora pomocy, który zorganizuje leczenie na miejscu bądź transport powrotny do kraju. W zależności od wysokości sumy ubezpieczenia pokryte zostaną wszystkie lub tylko częściowe koszty leczenia i transportu.

Podróżowanie do miejsc, w których zachorowanie na choroby tropikalne jest bardzo wysokie, wymaga wykupienia polisy o wysokich sumach ubezpieczenia – wskazuje Morańska. – Tylko wtedy ubezpieczony może mieć zagwarantowany pełny zwrot kosztów leczenia bądź transportu powrotnego do kraju. Towarzystwo zazwyczaj dysponuje także listą zaleceń, których powinien on przestrzegać w sytuacji zagrożenia.

Czytaj również:  Choć dłużników przybywa, biurom podróży nie grozi pourlopowa depresja