Urlop macierzyński i co dalej?

0

Urlop macierzyński to niezbywalne prawo każdej świeżo upieczonej mamy, zatrudnionej na podstawie umowy o pracę. Po jego zakończeniu może ona jeszcze wydłużyć go o dodatkowy urlop macierzyński, a później  o urlop rodzicielski. Suma tych wszystkich dni wolnych daje rok, który matka może spędzić z dzieckiem. Urlop jednak się kończy, a kobieta staje przed dylematem – co dalej? Zostać w domu z dzieckiem, a może wrócić do pracy? A może połączyć te dwa elementy i pracować w domu? Tę decyzję należy dokładnie przemyśleć i podjąć ją samodzielnie, nie zwracając uwagi na naciski lub sugestie otoczenia.  

Dla niektórych kobiet pozostanie w domu z dzieckiem jest koniecznością – nie mogą liczyć na pomoc rodziny w opiece nad dzieckiem, brakuje im funduszy na zatrudnienie opiekunki lub dla ich dzieci zabrakło miejsca w żłobku. To sytuacje skrajne, choć nie tak rzadkie w dzisiejszych czasach. Niekiedy jednak to nie sytuacja materialna lub rodzinna wymusza odłożenie podjęcia pracy zawodowej na później – dla niektórych mam najważniejszą rolą jest właśnie rola matki i ona daje im najwięcej satysfakcji i spełnienia.

Mama i urlop wychowawczy

Właśnie dla takich kobiet najlepszym rozwiązaniem będzie urlop wychowawczy, zwłaszcza jeżeli sytuacja finansowa rodziny na to pozwala. Musi jednak zostać spełnionych kilka warunków – między innymi mama, która chce zostać jeszcze przez jakiś czas z dzieckiem, musi być zatrudniona na podstawie umowy o pracę co  najmniej 6 miesięcy. Mamy pracujące na podstawie umów cywilnoprawnych nie mają niestety możliwości opiekowania się potomkiem w domu przez kolejne 36 miesięcy.

Mama i powrót do pracy

Dla niektórych kobiet równie ważne,  co macierzyństwo jest osiągnięcie odpowiedniej pozycji zawodowej.  Posiadanie dzieci nie ogranicza ich możliwości ani ambicji i w żaden sposób nie umniejsza to ich talentów macierzyńskich. Szczęśliwa mama to szczęśliwe dzieci – jeżeli więc czujemy, że kolejne miesiące w domu nie będą nam służyły, zdecydujmy się na powrót na rynek pracy.

Czytaj również:  Bezpieczeństwo ważne przy wyborze banku. Wzrasta popularność usług takich jak czasowa blokada karty

Jeżeli mama uzna, że warto zacząć z powrotem pracować, czeka ją kolejny dylemat – wrócić do poprzedniego miejsca pracy czy poszukać zatrudnienia gdzie indziej. Każde z tych rozwiązań ma swoje zalety.

Powrót do poprzedniego miejsca pracy daje pewien komfort – kobieta zna swoje obowiązki, innych pracowników, atmosferę firmy i kierunek, w którym ona zmierza, łatwiej jest się więc dopasować i łagodniej z powrotem wchodzi w tryb  pracy. Inną korzyścią z takiego rozwiązania jest swego rodzaju pewność zatrudnienia – pracodawca jest zobowiązany zapewnić wracającej z urlopu macierzyńskiego pracownicy warunki zatrudnienia sprzed urlopu. Nie może także bez jej zgody zmieniać warunków umowy o pracę. Może zaproponować jej inne stanowisko pracy, jednak musi być ono zgodne z jej kwalifikacjami i wykształceniem, zaś wynagrodzenie nie może być niższe niż to, które otrzymywała wcześniej. Choć brzmi to dobrze i zachęca kobiety do powiększania rodziny, założenia kodeksu pracy nie zawsze zgadzają się z rzeczywistością.

Mama i praca zdalna