Wynajem długoterminowy, hybrydy i spadek diesli – floty nadają rytm na rynku motoryzacyjnym

0

Na europejskim rynku samochody z napędem alternatywnym zdobywają coraz większą popularność i odnotowują kolejne rekordy kosztem modeli z silnikami zasilanymi olejem napędowym. Również w Polsce łączny udział diesli w coraz częściej wybieranym wynajmie długoterminowym systematycznie spada, a na popularności zyskują hybrydy oraz auta z napędem benzynowym.

Zmiany preferencji zakupowych wśród menadżerów flot są coraz bardziej zauważalne. Dotyczą one przede wszystkim form finansowania samochodów firmowych i rodzajów napędów. Zgodnie z danymi JATO Dynamics samochody AFV (hybrydy, elektryczne i plug-in hybrid) odnotowały w tym roku drugi najwyższy udział w rynku.

Według najnowszych danych płynących z rynku europejskiego, liczba rejestracji samochodów z ekologicznymi napędami wyniosła we wrześniu ponad 1,2 mln. Oznacza to wzrost rok do roku o 5,6 proc. W 2017 roku zarejestrowano łącznie prawie 13,2 mln samochodów AFV, co oznacza wzrost rok do roku na poziomie 3,6 proc. – czytamy w raporcie JATO Dynamics.

Firmy nadają rytm – wynajem długoterminowy staje się hitem

Na polskim rynku za wzrosty sprzedaży odpowiada niezmiennie nabywca instytucjonalny. Zgodnie z danymi, które zebrał Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego w raporcie za pierwsze trzy kwartały 2017 roku, liczba rejestracji nowych pojazdów na firmy wzrosła rok do roku o 20,7 proc. – nabywcy indywidualni wygenerowali w tym czasie wzrost na poziomie 10,5 proc.

„Marki z segmentu premium cieszą się na naszym rynku rosnącym zainteresowaniem. W ciągu pierwszych trzech kwartałów liczba rejestracji samochodów luksusowych wzrosła o 24,1 proc. Klienci wybierają najczęściej małe i średnie SUV-y, które odnotowały wzrost zainteresowania o ponad 20 proc.” – wyjaśnia Piotr Kurpiński, kierownik salonu Lexus-Żerań.

Według danych zebranych przez KPMG w 2016 roku firmy leasingowe sfinansowały zakup 193,8 tys. samochodów osobowych, a rynek leasingu w Polsce wyniósł na koniec ubiegłego roku 20,6 mld zł tylko w przypadku samych pojazdów osobowych.

Czytaj również:  Na Diesla za późno, na elektryki za wcześnie

Rynek kredytów – w przeciwieństwie do leasingu – skurczył się. Na taką formę finansowania decydują się bowiem najczęściej osoby prywatne. Na koniec 2016 roku bankowe portfolio kredytów samochodowych miało wartość 10,9 mld zł – czytamy w raporcie „Stan branży motoryzacyjnej oraz jej rola w gospodarce” przygotowanym przez KPMG.

„W segmencie aut premium większość samochodów kupowanych jest na firmę, a w prawie stu procentach przypadków klienci wspomagają się finansowaniem bankowym. Najczęściej jest to klasyczny leasing, a w ostatnim czasie coraz większą popularnością cieszy się wynajem długoterminowy. Co ciekawe, ta ostania forma staje się również coraz ważniejszą formą finansowania nie tylko w przypadku aut służbowych, ale i o wiele tańszych prywatnych. Popularność tego rozwiązania jest prosta do wytłumaczenia. Można użytkować samochód, płacąc za usługę miesięczny abonament, coś na wzór abonamentu telefonicznego. Co więcej, w przypadku wyboru topowej wersji tej usługi użytkownik musi dbać tylko o zakup paliwa i płynu do spryskiwaczy” – dodaje Piotr Kurpiński, Lexus-Żerań.

Udział diesli spada – zyskują auta ekologiczne